Timer na układzie 4541
Timer na układzie 4541
Witam
Mam problem z układem czasowym z zastosowaniem układu 4541. Chce na nim zrealizować układ przełączający oswietlenie w cyklu dobowym. Problem polega na tym, że gdy wyliczyłem czas okresu na ok. 24h, układ przełącza się po 24h, zamiast zmieniać stan co 12h. Sądząc, że coś źle zrobiłem wyliczyłem czas na 12 godzin i wtedy układ zmienił stan prawidłowo po 6 godzinach.
Ponizej moje obliczenia:
Wzory:
Czestotliwość oscylatora: 0,43/(R1*C1), więc okres T=2,3*r1*C1
Stopień podziału dzielnika zworami:
[0 0] fosc/fout = 8192
[0 1] fosc/fout = 1024
[1 0] fosc/fout = 256
[1 1] fosc/fout = 65536
1. dla 26 h, zastosowałem R1=620k, C1=1uF ( obydwie zwory do plusa ), co daje fosc=0,7Hz
fwyj=0,7Hz/65536=10,7uHz
Co daje 93622sek, czyli ok 26 godzin
2. R1=300k, C1=1uF (obydwie zwory do plusa ), co daje fosc=1,43Hz
fwyj=1,43/65536=21,8uHz
Co daje 45722 sek, czyli ponad 12h.
W celu sygnalizacji do układu dołączyłem generator na układzie 4046, załączany stanem niskim. Czyli w czasie startu na wyjsciu 4541 panuje stan wysoki.
Moje 2 pytania:
1. Jaka może być przyczyna tej „anomalii” w pierwszym przypadku?
2. Drugie pytanie ważniejsze: Jak szybko sprawdzić, bez konieczności czekania, czy układ pracuje prawidłowo. Sprawdzić częstotliwość na nózce 2? Pytam, bo przy tak małych częstotliwościach pracy ciezko było mi to obserwować ( czestotliwośc pracy generatora ) na oscyloskopie ( C1-94 ).
Mój oscyloskop ma 10 podziałek, a najwyższy czas to 50ms na podziałkę, z czego wynika, ze moge zobaczyć cały okres dla częstotliwości od 2Hz. Dobrze mówie? A co z mniejszymi czestotliwościami?
Schemat poniżej, to część rozwiązania. W układzie docelowym chciałbym, aby w obrębie 12 godzinnego okresu można było zmieniać długość świecenia, czyli np. 8 godzin świecenia 16 ciemnosci. Chce to zrealizować przez dodanie tego samego układu, ale pracującego w roli uniwibratora.
Nota: http://www.elenota.pl/d.php?pid=125627&pdf=cd4541bc
Mam problem z układem czasowym z zastosowaniem układu 4541. Chce na nim zrealizować układ przełączający oswietlenie w cyklu dobowym. Problem polega na tym, że gdy wyliczyłem czas okresu na ok. 24h, układ przełącza się po 24h, zamiast zmieniać stan co 12h. Sądząc, że coś źle zrobiłem wyliczyłem czas na 12 godzin i wtedy układ zmienił stan prawidłowo po 6 godzinach.
Ponizej moje obliczenia:
Wzory:
Czestotliwość oscylatora: 0,43/(R1*C1), więc okres T=2,3*r1*C1
Stopień podziału dzielnika zworami:
[0 0] fosc/fout = 8192
[0 1] fosc/fout = 1024
[1 0] fosc/fout = 256
[1 1] fosc/fout = 65536
1. dla 26 h, zastosowałem R1=620k, C1=1uF ( obydwie zwory do plusa ), co daje fosc=0,7Hz
fwyj=0,7Hz/65536=10,7uHz
Co daje 93622sek, czyli ok 26 godzin
2. R1=300k, C1=1uF (obydwie zwory do plusa ), co daje fosc=1,43Hz
fwyj=1,43/65536=21,8uHz
Co daje 45722 sek, czyli ponad 12h.
W celu sygnalizacji do układu dołączyłem generator na układzie 4046, załączany stanem niskim. Czyli w czasie startu na wyjsciu 4541 panuje stan wysoki.
Moje 2 pytania:
1. Jaka może być przyczyna tej „anomalii” w pierwszym przypadku?
2. Drugie pytanie ważniejsze: Jak szybko sprawdzić, bez konieczności czekania, czy układ pracuje prawidłowo. Sprawdzić częstotliwość na nózce 2? Pytam, bo przy tak małych częstotliwościach pracy ciezko było mi to obserwować ( czestotliwośc pracy generatora ) na oscyloskopie ( C1-94 ).
Mój oscyloskop ma 10 podziałek, a najwyższy czas to 50ms na podziałkę, z czego wynika, ze moge zobaczyć cały okres dla częstotliwości od 2Hz. Dobrze mówie? A co z mniejszymi czestotliwościami?
Schemat poniżej, to część rozwiązania. W układzie docelowym chciałbym, aby w obrębie 12 godzinnego okresu można było zmieniać długość świecenia, czyli np. 8 godzin świecenia 16 ciemnosci. Chce to zrealizować przez dodanie tego samego układu, ale pracującego w roli uniwibratora.
Nota: http://www.elenota.pl/d.php?pid=125627&pdf=cd4541bc
Ad1
Nie mam pojęcia.
Może prądu nie było
I w jednej z not znalazłem taki tekst
AD2
Nie masz może miernika częstotliwości?
A tak w ogolę to po co są rezystory R1..R5
Nie mam pojęcia.
Może prądu nie było
I w jednej z not znalazłem taki tekst
Ale to pewnie błąd jest.The frequency of the oscillator is determined by the external components
Rt and Ct within the frequency range 1 Hz to 100 kHz
AD2
Nie masz może miernika częstotliwości?
A tak w ogolę to po co są rezystory R1..R5
Mam 4541 firmy STMicroelectronics i w ich nocie jest taka informacja:Ad1
Nie mam pojęcia.
Może prądu nie było
I w jednej z not znalazłem taki tekst Cytat:
The frequency of the oscillator is determined by the external components
Rt and Ct within the frequency range 1 Hz to 100 kHz
Kod: Zaznacz cały
The frequency of the
oscillator depends on the RC network. It can be
calculated using the following formula :
f = 1 / 2.3*RTC*CTC
where f is between 1KHz and 100KHz and RS (...)Czy w takim razie znacie jakąś sprawdzona kostkę do sterowania oświetleniem w ciągu doby?
Niestety nie.Nie masz może miernika częstotliwości?
Rozwiązanie jest modyfikacją układu z oślej łączki, w którym te rezystory występowały. P. Górecki pisał, że układ może być stosowany w zakresie regulacji od sekundy do kilkudziesieciu godzin.A tak w ogolę to po co są rezystory R1..R5
Co to nie znamy angielskiego ?novice pisze:Z tego co się dowiedziałem, chodzi o to, że ten wzór jest dokładny w tym podanym zakresie częstotliwości, a poza nim moga następować odchyłki? Moze faktycznie przy częstotliwości oscylatora poniżej 1Hz następują podobne anomalie
W wolnej chwile wygrzebie 4541 i zmierzę tą częstotliwość.
novice pisze:Rozwiązanie jest modyfikacją układu z oślej łączki, w którym te rezystory występowały. P. Górecki pisał, że układ może być stosowany w zakresie regulacji od sekundy do kilkudziesieciu godzin.
Tam te rezystory mają sens bo są zwory.
Przy ustawieniu parametr na stałe rezystory te są zbędne.
I może rzeczywiści podnieś częstotliwość i zastosuj dodatkowy dzielni.
Znamy, tylko w pierwszej chwili myślałem, że częstotliwośc ma sie w ogole zawierac w takim zakresie. Choć faktycznie sens tej informacji musi być właśnie taki jak powyzej.Co to nie znamy angielskiego ?
Rozumiem, choc w docelowym układzie będą przełączniki w roli zworek.Tam te rezystory mają sens bo są zwory.
Przy ustawieniu parametr na stałe rezystory te są zbędne.
Niestety w temacie dzielników rezonatorów ( może zastosować rez. kwarcowy? )jestem zielony i dopiero musze poszukac. Chyba, że macie jakieś przykładowe rozwiązania pod ręką? Chyba, ze najzwyczajniej zastosować ten sam układ z jego wbudowanym dzielnikiem?
Dzięki za namiary, o to mi chodziło.
Mam jeszcze pytanie osoby, która bedzie robiła takie cos po raz pierwszy w zyciu. Czy jest sens angażować do takiego układu rezonator kwarcowy? Przy ich częstotliwosciach pracy ( najnizszy jaki znalazłem to 32kHz ) , trzeba by było zastosować 2 takie kostki ( przy oczekiwanej czestotliwości wyjsciowej ok 0,75Hz; np. kwarc 12,288MHz: 16384: 1024=0,73Hz ). A gdzieś na necie znalazłem, że wystarczy jako czestotliwość wejściową zastosowac częstotliwość sieci 50Hz, co przy podziale 64 dałoby dokładnie 0,78Hz? A może nie opłaca sie w to bawić i po prostu dać rezystor i kondensator?
Mam jeszcze pytanie osoby, która bedzie robiła takie cos po raz pierwszy w zyciu. Czy jest sens angażować do takiego układu rezonator kwarcowy? Przy ich częstotliwosciach pracy ( najnizszy jaki znalazłem to 32kHz ) , trzeba by było zastosować 2 takie kostki ( przy oczekiwanej czestotliwości wyjsciowej ok 0,75Hz; np. kwarc 12,288MHz: 16384: 1024=0,73Hz ). A gdzieś na necie znalazłem, że wystarczy jako czestotliwość wejściową zastosowac częstotliwość sieci 50Hz, co przy podziale 64 dałoby dokładnie 0,78Hz? A może nie opłaca sie w to bawić i po prostu dać rezystor i kondensator?
Ostatnio zmieniony 29 gru 2008, 22:24 przez novice, łącznie zmieniany 1 raz.