Lutowanie a spawanie

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Lutowanie a spawanie

Post autor: Luminofor » 02 sie 2008, 19:47

Wiem, że głupie pytanie, ale czym sie różni spawanie od lutowania?

Awatar użytkownika
przemeksag
Użytkownik
Posty: 191
Rejestracja: 06 mar 2008, 14:09
Lokalizacja: owni
Kontakt:

Post autor: przemeksag » 02 sie 2008, 19:59

Przy lutowaniu kładziesz spoiwo (np.cynę) na elementy łączone a przy spawaniu roztapiasz elementy łukiem i tym roztopieniem łączysz.

Jasam
Użytkownik
Posty: 422
Rejestracja: 27 mar 2007, 21:09

Post autor: Jasam » 02 sie 2008, 20:01

Przy lutowaniu temperatura spoiny nigdy nie jest wyższa od temperatury topnienia elementów łączonych, a podczas spawania ta temperatura jest wyższa.

mathieiov
Moderator
Posty: 831
Rejestracja: 31 lip 2005, 9:04
Lokalizacja: --

Post autor: mathieiov » 02 sie 2008, 20:02

Lutowanie to łączenie dwóch metalowych elementów za pomocą spoiwa o temperaturze topnienia niższej niż temperatury topnienia tych metali. Zaś spawanie to łączenie dwóch metalowych elementów poprzez miejscowe ich stopienie.

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1418
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 02 sie 2008, 20:17

Przy spawaniu naruszasz materiały łączone (nie widać granicy między materiałem a spoiwem).
Przy lutowaniu możesz usunąć lut i otrzymać nienaruszone elementy łączone.

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 02 sie 2008, 20:19

M@rek, a myślałem, że lutowanie jest nieodwracalne... ?

Awatar użytkownika
Anax
Użytkownik
Posty: 274
Rejestracja: 08 sie 2006, 15:32
Lokalizacja: JO82KL
Kontakt:

Post autor: Anax » 02 sie 2008, 21:34

To jaki sens miałoby wylutowanie elementów ze starych urządzeń? Odzyskujesz cynę (+trochę kalafonii i na czarną godzinę jak znalazł :D) i wyciągasz nienaruszony element.

Poza tym, byłoby to trochę bez sensu. Lutujesz i przewleczony drucik się topi, w skutek czego element najzwyczajniej odpada...

Pozdrawiam. :wink:

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 02 sie 2008, 21:52

Ok dzięki za pomoc, mam jeszcze pytanko: jaki materiał stosuje sie jako stop spawalniczy? Też cynę?

Awatar użytkownika
jejek
-
Posty: 63
Rejestracja: 12 lip 2005, 8:16
Lokalizacja: Będzin
Kontakt:

Post autor: jejek » 02 sie 2008, 22:12

Przecież dwa razy masz napisane jak wygląda spawanie. Nie ma spoiwa, roztapiasz łączone elementy i to jest połączenie.

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 02 sie 2008, 22:13

Hmm pracuję jako pomocnik elektromontera i jak coś spawają to mają takie druciki, coś jak cyna, tylko że takie proste ok. 20 cm. Co to jest?

Awatar użytkownika
radzio
Użytkownik
Posty: 573
Rejestracja: 07 gru 2004, 23:06
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: radzio » 02 sie 2008, 22:19

Może tak zacząć od przeczytania tego : http://pl.wikipedia.org/wiki/Spawanie zanim napisze się jakieś herezje?

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 02 sie 2008, 22:26

No właśnie na wiki pisze
Przy spawaniu zwykle dodaje się spoiwo (materiał dodatkowy) stapiający się wraz z materiałem podstawowym, aby utworzyć spoinę i polepszyć jej własności.
I tu moje pytanie: co to za spoiwo, z jakiego materiału?

Awatar użytkownika
przemeksag
Użytkownik
Posty: 191
Rejestracja: 06 mar 2008, 14:09
Lokalizacja: owni
Kontakt:

Post autor: przemeksag » 02 sie 2008, 22:41

To co siedzi w rączce to się elektroda nazywa do spawania różnych materiałów masz różne elektrody z tego co wiem to elektroda zbudowana jest z otuliny która jest na zewnątrz i kawałka pręta wewnątrz łuk elektryczny topi i elektrodę i materiały czyli się z nimi miesza. Przy lutowaniu nie mieszasz cyny z miedzią sebrzonką itp tylko je oblepiasz.

Awatar użytkownika
radzio
Użytkownik
Posty: 573
Rejestracja: 07 gru 2004, 23:06
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: radzio » 03 sie 2008, 8:29

Luminofor pisze:I tu moje pytanie: co to za spoiwo, z jakiego materiału?
Z materiału o składzie zbliżonym do spawanego materiału. Zobacz poniższy link :
:arrow: http://www.metalweld.pl/polski/produkty ... drutmigtig
i porównaj sobie skład drutów w zależności od tego, do spawania jakiej stali są przeznaczone.

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 03 sie 2008, 13:45

W lutowaniu nagrzewamy elementy za pomocą grota lutownicy lub innego źródła ciepła, a w spawaniu rozgrzewa je łuk elektryczny.

ODPOWIEDZ