pasmo przenoszenia a karta dźwiękowa jako oscyloskop

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
gjakubow
-
Posty: 13
Rejestracja: 19 lip 2007, 23:59
Lokalizacja: Sopot

pasmo przenoszenia a karta dźwiękowa jako oscyloskop

Post autor: gjakubow » 21 lip 2007, 17:03

Witam,
mam problem ze zrozumieniem na czym polega pasmo przenoszenia, które w karcie dźwiękowej wynosi 20-20K Hz, w jaki sposób ograniczy ono możliwości oscyloskopu zbudowanego z karty dźwiękowej? Gdzie można znaleźć informacje na ten temat bo wpisanie w Google "pasmo przenoszenia" nie za bardzo mi pomogło. Moje wobrażenie o pracy karta dźwiękowej jako oscyloskop sprowadza się do tego, że może ona próbkować z częstotliwością około 50KHz (chyba), czyli że przy każdym próbkowaniu mierzy napięcie na wejściu. W jaki sposób należy to połączyć z pasmem przenoszenia?

Z góry dziękuje za pomoc i pozdrawiam Grzegorz Jakubowski

Awatar użytkownika
gwozdex
Użytkownik
Posty: 879
Rejestracja: 24 lut 2006, 10:04
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Kontakt:

Post autor: gwozdex » 22 lip 2007, 9:42

Witam! Jeśli chodzi o wykorzystanie karty dziwękowej jako oscyloskopu to proponuje lekturę EdW z tym, że nie pamiętam które dokładnie numery Cie interesują ( ale w gre wchodzą roczniki 2005 i 2006). Był tam- o ile sie nie myle- dwu czesciowy artykuł poświęcony takimu wykorzystaniu karty dziwękowej- połączenia, programy itp.

Co się tyczy pasma przenoszenia- to 20Hz - 20kHz jest przyjęte jako granica słyszalności dla człowieka. Od tego mogą być wyjątki bo każdy z nas ma inny słuch- jedni nie słysza juz dziwięków 17kHz, dla innych 30Hz bedize dolną granicą itp.
Zatem karty dzwiękowe ( i nie tylko) są tak projektowane aby bez problemu przeniosły takie pasmo (zakres częstotliwości), bo po prostu nic wiecej nie jest wymagane.

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 22 lip 2007, 19:11

Witam
Pomysl wykorzystania karty dzwiekowej jest juz bardzo stary.
Zasadniczy problem polega na tym ze karty maja zwykle czestotliwosc probkowania 44KHz wiec pasmo przenoszenia takiego oscyloskopu wyniescie mniej wiecej polowe tej czestotliwosci... Nie zaglebiajac sie w szczegoly mozna powiedziec ze polowa czestoliwosci probkowania jakiegokolwiek przetwornika analogowo-cyfrowego to maksymalna czestotliwosc ktora mozna mierzyc...
podrawiam

Guzer
Użytkownik
Posty: 167
Rejestracja: 08 lis 2006, 18:36
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Guzer » 01 sie 2007, 12:27

Pasmo przenoszenia 20 Hz - 20 kHz oznacza, że (teoretycznie) częstotliwości z poza tego zakresu są tłumione przez obwody wejściowe karty dźwiękowej o więcej niż 3 dB.
Domyślnie próbkowanie odbywa się z częstotliwością 44100 Hz i wtedy teoretycznie można oglądać na oscyloskopie sygnały o częstotliwościach do 22050 Hz (jest to tzw. częstotliwość Nyquista - w praktyce połowa częstotliwości próbkowania). Jednak wszystkie nowoczesne karty dźwiękowe oferują całą gamę częstotliwości próbkowania - od ok. 8 kHz do 96kHz (w komputerze, z którego to piszę), a niektóre nawet więcej - do 192kHz, potrzeba tylko oprogramowania, które jest w stanie to wykorzystać.

Awatar użytkownika
Pi-Vo
-
Posty: 25
Rejestracja: 31 sie 2003, 22:51
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Pi-Vo » 09 wrz 2007, 14:02

Polecam ten temat https://forum.elportal.pl/viewtopic.php?t=5948 żeby nie powtarzać.Program o którym pisałem w ostatnim poście doskonale współpracuje z kartami o rozdzielczości 24 bit i częstotliwości próbkowania 192KHz.Oczywiście poszerza to możliwości oscyloskopu i analizatora widma realizowanych przez ten program i odpowiednią kartę.

ODPOWIEDZ