Sterowanie silnikiem elektrycznym i dobór mocy

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
MarioMario
-
Posty: 1
Rejestracja: 08 lut 2019, 17:13

Sterowanie silnikiem elektrycznym i dobór mocy

Post autor: MarioMario » 08 lut 2019, 17:28

Witam,
mam taki dylemat i zadanie do wykonania.
Zacznę do początku: w kompresorze spalinowym padł silnik spalinowy, który miał 18 kM.
Nie opłaca się go naprawić więc zainteresowany chcę z niego zrobić komplesor śrubowy elektryczny.

Jest to model ATMOS PB81.
Właściciel twierdzi, że ze względu na to, że silnik elektryczny ma lepszy moment obrotowy to spokojnie można go zastąpić silnikiem elektrycznym 5,5kW.
Ważne są tutaj także obroty - silnik musi osiągać chyba 2800 obr/min żeby z kompresora śrubowego wyciągnąć wydajność 1400 l/min i ciśnienie.
Taka wydajność nie jest potrzebna, a śruba da 7 barów nawet przy niższym ciśnieniu.
Będę wdzięczny za wskazówki.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2066
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Re: Sterowanie silnikiem elektrycznym i dobór mocy

Post autor: kayron » 13 lut 2019, 17:20

Jak jest maszyna to instrukcja w dłoń, tam powinna być specyfikacja na podstawie której powinno się dać dobrać silnik.
1. Problem
Stwierdzenie że 5,5KW starczy jak oryginalny miał 12,5KW(18KM), jest nieco ryzykowne.
Właściciel twierdzi, że ze względu na to, że silnik elektryczny ma lepszy moment obrotowy to spokojnie można go zastąpić silnikiem elektrycznym 5,5kW.
Co oznacza ma lepszy moment obrotowy? Jak właściciel to określił ? Czy tylko strzelił od tak ? Różnica jest taka, że silnik elektryczny dysponuje MAX momentem obrotowym w całym zakresie pracy, w praktyce jest on dostępny od razu po starcie.
Najprostsza metoda doboru silnika elektrycznego to chyba wyczytać w instrukcji ile Nm momentu obrotowego miał MAX silnik spalinowy przy zalecanych dla niego obrotach, i dopiero wtedy szukać najbliższego odpowiednika elektrycznego. Chyba że ten 5,5KW wala się po zakładzie no to można zrobić próbę czy da rady. To akurat będzie kosztować tylko trochę pracy i czasu.
2. Problem - Gabaryty.
Ile miejsca zajmował stary silnik spalinowy i ile warzył? Taki silnik 5,5KW spokojnie waży 50-60Kg, trzeba to zasilać z 3-Faz, no i nawet najprostsze sterowanie gwiazda-trójkąt, zajmuje sporo miejsca. Urządzenie jak jest mobilne, staje się to pewnym problemem. Rośnie waga, a i trzeba mieć pod ręką zasilanie 3-fazowe, co w terenie nie jest takie oczywiste. Pomijam że taka "kobyłka" musi się zmieścić w obudowie urządzenia, i ta musi to wytrzymać statycznie i dynamicznie (drgania, moment rozruchowy).
3. Problem - Sterownie.
Jak chcesz sterować tym silnikiem ? Jeżeli ciśnienie nabijamy do butli, no to w sumie można się uprzeć na sterownie ON-OFF, ale trzeba pamiętać, że o ile na starcie silnik ruszy niejako bez oporów, to już przy dobijaniu do butli tak nie jest. Ale to nie jest problem jak jest zawór odprężający.
Trochę inaczej jest jak pchamy bezpośrednio. Jeżeli silnik dobrze spasujemy, no to luz, pokryje się nam wydajność z poborem i układ będzie w równowadze. Gorzej jak tak nie będzie, trzeba wtedy jakoś tym regulować, to oznacza falownik (+3000zł) i kolejne komplikacje oraz koszty.
Ogólnie do zrobienia, ale trzeba najpierw, dobrze przeanalizować instrukcję, specyfikację oryginału, i przeliczyć czy gra warta świeczki, bo za 5000zł nie wiem czy nie kupicie nowego silnika spalinowego. Sam silnik 5,5 czy nawet 7,5KW majatku nie kosztuje, ale projekt mogą położyć gabaryty, ciężar i ewentualne sterownie, które na falowniku będzie kosztować 2-3x więcej od silnika elektrycznego, a i tak powinien to być falownik który może pracować, w trudnych warunkach, a te kosztują majątek.

ODPOWIEDZ