Pomoc w zrozmumieniu

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
Maja83
-
Posty: 16
Rejestracja: 10 mar 2016, 8:29
Lokalizacja: Śląsk

Pomoc w zrozmumieniu

Post autor: Maja83 » 24 lis 2016, 13:32

Witam

Mam taki schemat. Interesuje mnie jedno. U1A daje na wyjściu dodatnie napięcię kiedy na diodę pada światło. Kierunek płynięcia pradu bedzie od wyjścia wzmacniacza przez R1 , D1 , R4 do masy. Tylko teraz tak. Wiem, że R4 można usunac czyli na nieodwracającym wejściu będzie 0V. Z tego wynika, że na odwracającym tez musi być 0V. a wtedy napięcie na D1 musiałoby być ujemne, zeby wymusic taki kierunek płynięcia prądu. A w tym wypadku to chyba niemożliwe. W każdym razie dioda musi jakby chyba "podbierać prąd"

Prosiłabym o wyjasnienie jeśli można
Załączniki
Luksomierz.jpg
Luksomierz.jpg (16.77 KiB) Przejrzano 2009 razy

Jony130
Moderator
Posty: 3148
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 24 lis 2016, 14:34

Zobacz sobie tu
https://forum.elportal.pl/viewtopic.php?p=69847#69847
Jakieś dodatkowe pytania ?

Maja83
-
Posty: 16
Rejestracja: 10 mar 2016, 8:29
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Maja83 » 25 lis 2016, 16:43

Witam

Tak. Nie bardzo rozumiem jedną rzecz. Załóżmy że w czasie T0 jest ciemno. Na wyjściu wzmacniacza mamy 0V. Prąd nie płynie przez diodę. Oświetlamy ją. Skoro na niej jest 0V jak układ zaczyna działać? Musi na niej byc jakieś napięcie, żeby popłynał prąd a go nie ma. Pozatym Wzmacniacz chce na zaciskach diody cały czas mieć 0V jak więc płynie ten prad. Co innego jak podaje się aktywny sygnał z zewnątrz. Wtedy to jest dla mnie jasne. To nie za bardzo.

kaiel
-
Posty: 61
Rejestracja: 25 cze 2016, 9:56
Lokalizacja: Nowy Dwór Maz.

Post autor: kaiel » 25 lis 2016, 16:50

Ohh,doskonale też tego szukałem.
Napięcie musi być skoro jest prąd,chyba jedno bez drugiego nie może wystąpić w rzeczywistym świecie.Napięcie powoduje przepływ ładunku .
No i chyba coś w te wejścia jednak w(y)pływa ,nie istnieje idealny wzmacniacz.
co do pytań,tylko jedno:
jakie będą jutrzejsze numery lotto?
:mrgreen:
Jonny na pewno będzie wiedział.

Jony130
Moderator
Posty: 3148
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 25 lis 2016, 18:38

Mówiąc w dużym skrócie to fotodioda jest w stanie działać poprawnie przy zerowym napięciu.
Co potwierdza charakterystyka fotodiody w kierunku zaporowym

Obrazek

I to samo pokazuje charakterystyka w linku który podałem w moim poprzednim poście tylko mniej dosadnie.
http://www.analog.com/en/analog-dialogu ... fiers.html

Jak widać gdy fotodioda nie jest oświetlona to płynie przez nią malutki "prąd ciemny" (Dark Current), Punkt 1 na charakterystyce. Wraz ze wzrostem intensywności światła prąd wstecz rośnie (punkt 2 i 3). Jak wdać prąd wsteczny płynie przez diodę przy braku zewnętrznego napięcia (dioda jest zwarta). Jest to możliwe bo złącze PN ma "wbudowaną baterie" zwaną barierą potencjałów. Ale o tym nich ci opowie jakiś Fizyk znający dobrze fizykę kwantową i teorią półprzewodnikową.

W rzeczywistym układzie napięcie na fotodiodzie nie będzie równe 0V ale będzie wynosiła tyle ile wynosi napięcie niezrównoważenia plus Uwy/Aol. Gdzie Aol - to wzmocnienie "gołego" wzmacniacza. Czyli w praktyce napięcie to nie przekroczy kilkunastu miliwoltów.
kaiel pisze: co do pytań,tylko jedno:
jakie będą jutrzejsze numery lotto?

Elektryczny węgorz spalił mi moją kryształową kulę więc nici z wygranej
Załączniki
foto.png
foto.png (8.46 KiB) Przejrzano 1954 razy

ODPOWIEDZ