Sensor zbliżeniowy PKE07

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
solark
-
Posty: 98
Rejestracja: 13 wrz 2011, 16:39
Lokalizacja: Zagórz

Sensor zbliżeniowy PKE07

Post autor: solark » 26 wrz 2016, 13:53

Witam wszystkich ponownie

Mam następujący problem z układem jak poniżej:
Chodzi o to dlaczego aby wyeliminować prądy zerowe w tranzystorze T1 które są później wzmacniane przez T2, T3 - włączamy rezystancję RA, RB. Chodzi o to dlaczego ta rezystancja musi być taka duża rzędu 10 MOm. Czy nie wystarczyłoby dać zamiast tak ogromnego rezystora zwykły przewód o rezystancji powiedzmy 1 Oma? A przez to przy okazji będzie mniejszy spadek napięcia na takim przewodzie niż na złączu BE i prąd będzie dlatego płynął przez przewód niż przez złącze BE?
Druga sprawa jest taka po co jest rezystor R1 = 10 MOm co on daje w tym układzie?

dzięki
Arek
Załączniki
Układ.jpg

Jony130
Moderator
Posty: 3156
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 26 wrz 2016, 16:08

solark pisze:. Chodzi o to dlaczego ta rezystancja musi być taka duża rzędu 10 MOm. Czy nie wystarczyłoby dać zamiast tak ogromnego rezystora zwykły przewód o rezystancji powiedzmy 1 Oma? A przez to przy okazji będzie mniejszy spadek napięcia na takim przewodzie niż na złączu BE i prąd będzie dlatego płynął przez przewód niż przez złącze BE?
Dla R = 1Ohm jaki prąd otworzy tranzystor ?
solark pisze:Druga sprawa jest taka po co jest rezystor R1 = 10 MOm co on daje w tym układzie?

Nie sprawdziłeś tego w praktyce ??

solark
-
Posty: 98
Rejestracja: 13 wrz 2011, 16:39
Lokalizacja: Zagórz

Post autor: solark » 26 wrz 2016, 20:24

Nie wiem czy dobrze dedukuję ale jeżeli pytasz o otwarcie tranzystora T1 to właśnie nie wiem czy o to chodzi ale przy rezystancji 1 Ohm będzie płynął o wiele większy prąd między kolektorem a emiterem T1. Rozumiem jeszcze to że jak załóżmy wzmocnienie wynosi 100 tranzystora T1 to im większy prąd kolektor - emiter to tym większy prąd bazy a my chyba dążymy do tego żeby układ nie był taki czuły i nie uruchamiał się przy małych prądach bazy.
A tak w ogóle to nie wiem i się trochę pogubiłem w tym układzie.
Ale z tym rezystorem R1 to nie wiem czy stabilizuje on w jakiś sposób pracę tego układu a jeżeli tak to w jaki sposób?

kaiel
-
Posty: 61
Rejestracja: 25 cze 2016, 9:56
Lokalizacja: Nowy Dwór Maz.

Post autor: kaiel » 27 wrz 2016, 11:27

czy Ra i Rb nie są "ujemnym sprzężeniem"dla kolejnych stopni wzmocnienia?
Przy 1 ohmie,chyba trudno byłoby otworzyć Npn'a.
Trzy tranzystory dają pewnie ogromne wzmocnienie i baza byłaby jak antena zbierająca zakłócenia ,czy tak?

Jony130
Moderator
Posty: 3156
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 27 wrz 2016, 12:03

solark pisze: Nie wiem czy dobrze dedukuję ale jeżeli pytasz o otwarcie tranzystora T1 to właśnie nie wiem czy o to chodzi ale przy rezystancji 1 Ohm będzie płynął o wiele większy prąd między kolektorem a emiterem T1
Skoro RB dałeś 1Ohm to przy jakim prądzie otworzy się T2 i T3.
solark pisze:Ale z tym rezystorem R1 to nie wiem czy stabilizuje on w jakiś sposób pracę tego układu a jeżeli tak to w jaki sposób?

Jeszcze raz pytam a sprawdziłeś to w realu?
kaiel pisze:czy Ra i Rb nie są "ujemnym sprzężeniem"dla kolejnych stopni wzmocnienia?
Ujemne ?? Nie, jak już to dodatnie. Ale lepiej o nich tak w ten sposób nie myśleć.
kaiel pisze:Przy 1 ohmie,chyba trudno byłoby otworzyć Npn'a.
Tak, ale mi chodziło RA i RB
kaiel pisze:Trzy tranzystory dają pewnie ogromne wzmocnienie i baza byłaby jak antena zbierająca zakłócenia ,czy tak?
Tak, R1 to taki rezystor "ściągający w dół" bazę T1 (pull-down resistor).

solark
-
Posty: 98
Rejestracja: 13 wrz 2011, 16:39
Lokalizacja: Zagórz

Post autor: solark » 28 wrz 2016, 19:33

Dzięki Jony130 za odpowiedź Umiesz mnie zmobilizowac do działania
Zmontowałem układ i mam następujące wnioski:
Układ ten nie załącza się gdy tylko dotykamy punktu Y Musimy połączyć przez rezystancje ciała ten punkt z punktem X
Bez rezystora Rb układ nie załącza się szybko ani nie wyłącza szybko - ale dlaczego tak jest to nie wiem natomiast kidy zamiast rezystora podpinam przewód czyli zwieram te punkty zapala się dioda ale ledwo co - też nie wiem dlaczego tak się dzieje.
Dodatkowo gdy usuniemy rezystor R1 układ się bardzo długo wyłącza - też nie wiem dlaczego się tak dzieje - podejrzewam że chodzi o kondensator.
Jony130 wyjaśnij proszę moje problemy z tym układem

leech10
Użytkownik
Posty: 555
Rejestracja: 24 mar 2011, 20:34
Lokalizacja: Katowice

Post autor: leech10 » 29 wrz 2016, 9:05

Hej

Rb to rezystor dodatniego sprzężenia zwrotnego. Bez niego układ reaguje wolniej. Jak jest wpiety to podaje częśc sygnału wyjściowego na wejście. Tak bym to okreslił. I ten sygnał, który podałeś na wejściue, zostaje wzmocniony czyli na wyjściu pojawia się go więcej i zarazem na wejsciu też. Więc układ reaguje szybko. Taka petla. Dokładnie petla dodatniego sprzęzenia zwrotnego. Potem się dowiesz ze jest to przerzutnik Schmitta.

Jesli chodzi o kondensator, to rezystor jest po to by go rozładować. Jak go wypniesz to kondensator tez się rozładuje ale przez bazę tranzystora, co bedzie trwało bardzo długo, ponieważ prąd bazy jest bardzo mały.


Pozdrawiam
Piotrek

Jony130
Moderator
Posty: 3156
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 29 wrz 2016, 16:52

solark pisze:Układ ten nie załącza się gdy tylko dotykamy punktu X Musimy połączyć przez rezystancje ciała ten punkt z punktem Y
Bo zasilasz układ z baterii a spróbuj zastosować jakiś zasilacz 9V czy też 12V podłączony do sieci a układ magicznie zacznie działać gdy dotkniesz tylko punktu X.
solark pisze:Bez rezystora Rb układ nie załącza się szybko ani nie wyłącza szybko - ale dlaczego tak jest to nie wiem natomiast kidy zamiast rezystora podpinam przewód czyli zwieram te punkty zapala się dioda ale ledwo co - też nie wiem dlaczego tak się dzieje.

Rezystor RB jest po to by prąd zerowy tranzystora NPN (T1) nie powodował świecenia diod.
Prąd zerowy płynie przez T1 wtedy gdy tranzystor jest "zatkany", prąd ten jest bardzo mały ale w niektórych przypadkach (w układach o dużym wzmocnieniu prądowym) może zakłócić działanie układu. I właśnie w tym układzie może tak się dziać ale nie musi. Dlatego rezystory RB i RA są opcjonalne, nie musimy ich montować. Dodajemy je tylko wtedy gdy dioda LED lekko świeci mimo zatkania T1 (punkt X "ściągnięty" do masy za pomocą R1). Zastosowanie RB o małej wartości powoduje "bocznikowanie" tranzystorów T2 i T3 (cały prąd kolektora T1 będzie płyną przez mały rezystor RB zamiast do bazy T2 ) i dlatego może się wydawać ,ze dioda LED słabiej świeci. Dlatego RB i RA nie mogą mieć zbyt małej rezystancji.
solark pisze:Dodatkowo gdy usuniemy rezystor R1 układ się bardzo długo wyłącza - też nie wiem dlaczego się tak dzieje - podejrzewam że chodzi o kondensator.

R1 służy do "szybkiego" rozładowania C1 jak i przy okazji w spoczynku "ustala" potencjał bazy T1 (punktu X) na poziomie 0V (zapewnia zatkanie T1 gdy rozwarty jest punk X od punktu Y). dlatego rezystor ten nazywamy czasami rezystorem "podciągającym w dół" (pull down resistor).
Bez R1 kondensator C1 jak i inne pasożytnicze pojemności rozładowując prądem bazy tranzystora T1. I właśnie dlatego dioda "świeci" dłużej.
leech10 pisze:Potem się dowiesz ze jest to przerzutnik Schmitta

W którym miejscu ??

leech10
Użytkownik
Posty: 555
Rejestracja: 24 mar 2011, 20:34
Lokalizacja: Katowice

Post autor: leech10 » 29 wrz 2016, 18:25

Hej

Racja mój błąd miałem powiedzieć "dowiesz się co to jest przerzutnik Schmitta"
Chodziło o dodatnie sprzężenie zwrotne i to , że kolega dowie się później co to jest przerzutnik Schmitta.

Przepraszam za pomyłke i wprowadzenie w błąd

Pozdrawiam
Piotrek

r-mik
-
Posty: 48
Rejestracja: 10 wrz 2011, 6:36
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: r-mik » 30 wrz 2016, 10:07

Jony130 pisze:
solark pisze:Układ ten nie załącza się gdy tylko dotykamy punktu X Musimy połączyć przez rezystancje ciała ten punkt z punktem Y
Bo zasilasz układ z baterii a spróbuj zastosować jakiś zasilacz 9V czy też 12V podłączony do sieci a układ magicznie zacznie działać gdy dotkniesz tylko punktu X.
Albo uziemnij masę układ.

ODPOWIEDZ