Witam.
Mam problem ze zrozumieniem po co są zastosowane aż 4 diody 1n4004 na niżej pokazanym schemacie detektora przesterowania wpięte w wejścia detektora (Amp O/P).
Wejścia łączy się razem i wpina do jednego kanału, to czy nie wystarczyłyby dwie diody i jedno wejście?
http://sound.westhost.com/project23.htm
Q1 jest zatykany przy przesterowaniu dodatniej połówki (potencjał bazy wyższy niż emitera).
Q2 jest zatykany przy przesterowaniu ujemnej połówki (baza zwierana do Ve-).
Z góry dziekuję za pomoc.