Witam.
W trybie źródła napięciowego za stabilizację odpowiada US1C.
Klasyczny wzmacniacz błędu który porównuje napięcie odniesienia z US1D z porcją/próbką napięcia wyjściowego uzyskaną z wyjścia dzielnika napięcia R6, R7. I w zależności od wyniku tego porównania steruje tranzystorami.
Nad prądem czuwa US1B który porównuje napięcie wyjściowe podane przez R11 na wejście 5, z napięciem na rezystorze R14. Też podzielonym na P2.
I układ zadział gdy napięcie na nóżce 6 będzie wyższe niż napięcie na nóżce 5.
Dioda D7 to takie kiepskie napięcie odniesienia dla ograniczenia prądowego.
Skręcenie P2 na minimum (w lewo) wyznacza maksymalny prąd.
ILmax= 0.7V/R14 = 3.2A
By tylko wtedy napięcie na nóżce 6 będzie równe lub wyższe od napięcia na nóżce 5.
Zobacz przykład
Zabezpieczenie jeszcze nie działa bo V6<V5
Układ zadziała dopiero wtedy gdy napięcie na R14 będzie większe niż 0.7V

I teraz potencjometr P2 dzieli nam te napięcie i przez to zmienia się próg zadziałania.
Gdy P2 jest w położeniu środkowym spowoduje to, że ograniczenie prądu zadziała do wartości ok. 0.5*0.7V/R14 = 0.35V/0.22 = 1.6A