Jaki wzmacniacz DIY i kolumny

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
BC547
Użytkownik
Posty: 141
Rejestracja: 25 wrz 2012, 15:21
Lokalizacja: Rzeszów

Jaki wzmacniacz DIY i kolumny

Post autor: BC547 » 15 lut 2014, 12:31

Witam,
już od dłuższego czasu zastanawiam się nad wyposażeniem swojego pokoju w jakiś wzmacniacz i kolumny. Nie mam pieniędzy na to żeby kupić sprzęt dlatego chciałbym go wykonać samemu. Wiem, że DIY wychodzi niekiedy drożej niż kupno fabrycznego sprzętu, ale koszty przeznaczone na DIY można rozłożyć (czyli budować tylko wtedy gdy ma się na to pieniądze) a dodatkowo dochodzi do tego zdobycie jakiegoś tam doświadczenia i frajda ;D Czy w ogóle jest sens bawienia się w coś takiego ? Można upolować jakieś fajne kolumny do pokoju za małe pieniądze ?
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1418
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 15 lut 2014, 13:08

Wiem co to idea DIY i nie chcę jej negować, spróbuję natomiast zanegować kwestię finansową.
Ostatnio kupiłem pakiet głośników AS501. Każdy ma deklarowaną moc 10W (formalnie 2x5W, lecz stereo z tak małego urządzenia wychodzi beznadziejnie), wbudowany wzmacniacz i do działania wymaga jedynie zasilacza 12V.
Używane głośniki kosztują 10-20zł/sztuka, a 2 takie wystarczają do nagłośnienia pokoju 20m^2, natomiast 5 takich głośników moim zdaniem przebija średnie zestawy 5.1 bo słyszalna część basu dobiega z różnych kierunków a nie przepadam za basem który czuje się brzuchem.

Właśnie przymierzam się do budowy przełącznika dźwięku tak by miał z 8 wejść i 3 wyjścia stereo, regulowane wzmocnienie, jakiś korektor barwy i prosty mikser, właśnie do współpracy z tymi głośnikami aktywnymi.

Awatar użytkownika
mr_x
Użytkownik
Posty: 385
Rejestracja: 12 gru 2010, 19:05
Lokalizacja: /bin/bash
Kontakt:

Post autor: mr_x » 15 lut 2014, 13:43

Nie podałeś, jakiej mocy ma być wzmacniacz. Jeśli coś małego, to polecam TDA2030 lub TDA2040, a jeśli potrzebujesz większej mocy, to są świetne układy TDA7294. Co do kolumn się nie wypowiadam, bo nie interesowałem się tanimi kolumienkami, cenię sobie zapas mocy, dobre niskie pasmo (nie lubię "sztucznego" basu z małych głośników, gdzie jest on podbity, wolę czyste, niskie i równomierne tony) i ogólnie w miarę dobrą jakość. A proste, małe i tanie kolumny nie spełniają moich oczekiwań.

BC547
Użytkownik
Posty: 141
Rejestracja: 25 wrz 2012, 15:21
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: BC547 » 15 lut 2014, 21:21

Nie podaje żadnych parametrów ponieważ chce się dowiedzieć czy w ogóle można złożyć coś sensownego małymi kosztami. Najczęściej słucham TAKIEJ muzyki, więc jedynie chciałbym żeby to jakoś brzmiało.

Awatar użytkownika
edwacc
Użytkownik
Posty: 163
Rejestracja: 14 paź 2008, 10:19
Lokalizacja: świętokrzyskie knieje

Post autor: edwacc » 16 lut 2014, 20:09

To zależy jaką kwotę uważasz za "małe pieniądze". Zamiast budować samodzielnie kolumny rozejrzyj się na aukcjach internetowych, może znajdziesz coś ciekawego.
Ja osotatnio potrzebowałem dodatkowych głośników do komputera i zakupiłem na aukcji dwudrożne kolumny z wieży Panasonic SB-CH33 w bardzo przystępnej cenie 50zł.
Brzmią o niebo lepiej niż jakieś logitechy albo creativy.

Awatar użytkownika
mdm150
Użytkownik
Posty: 108
Rejestracja: 25 kwie 2006, 0:14
Lokalizacja: Gajowniki
Kontakt:

Post autor: mdm150 » 16 lut 2014, 20:45

:arrow: mr_x
Miałem te TDA7294 i nie polecam ich... .Padały tak że nawet nie wiedziało się kiedy. Gdyby nie zewnętrzne zabezpieczenie przed DC na wyjściu to kolumny miałbym sfajczone. Od nich o niebo lepsze są już LM38xx. Ja osobiście miałem do czynienia z LM4780. Jest może odrobinę słabszy mocowo od tej padaki TDA729x ale za to znacznie mniej awaryjny.Mam go już sporo czasu i nie padł jeszcze a dostał nieraz w kość.

Awatar użytkownika
mr_x
Użytkownik
Posty: 385
Rejestracja: 12 gru 2010, 19:05
Lokalizacja: /bin/bash
Kontakt:

Post autor: mr_x » 17 lut 2014, 3:02

Ja powiem od siebie tak. O ile nie zasila się ich napięciem na granicy wytrzymałości, to nie padają. Raz uwaliłem tak, że w idle napięcie było równe prawie maksymalnemu. Teraz zasilam je z transformatora toroidalnego 2x24V i od dwóch lat nie padło nic. Nie wolno też przy nich "grzebać", gdy są zasilane, bo to najprawdopodobniej Mosfety w stopniu wyjściowym padają.

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2078
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 17 lut 2014, 18:56

mdm150 pisze:Miałem te TDA7294 i nie polecam ich... .Padały tak że nawet nie wiedziało się kiedy.
pobaw sie z 7293 dla odmiany ( a tym bardziej w połączeniu równoległym).

kylle
-
Posty: 34
Rejestracja: 24 sty 2014, 20:50
Lokalizacja: leeds

Post autor: kylle » 17 lut 2014, 22:38

odnoscie kosztów DIY
moim skromnym zdaniem za kilkaset zotych nigdy nei zloysz czego co bedzie gralo lepiej niz fabryczne jak dla mnie to granica jest jakies 500 PLN (i to delikatnie liczac)

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2078
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 18 lut 2014, 0:32

Poczytaj o Gaine Clone- nawet audiofilie wypowiadają się nad wyraz dobrze o tej konstrukcji a w budżecie zmieścisz się.

kylle
-
Posty: 34
Rejestracja: 24 sty 2014, 20:50
Lokalizacja: leeds

Post autor: kylle » 18 lut 2014, 3:41

no dobra zrobi gain clona 300 pln go wyjdzie i do czego to podepnie ?
jakies-tam przetworniki za 200 zotych ??

Awatar użytkownika
mdm150
Użytkownik
Posty: 108
Rejestracja: 25 kwie 2006, 0:14
Lokalizacja: Gajowniki
Kontakt:

Post autor: mdm150 » 18 lut 2014, 9:47

:arrow: mr_x
Właśnie w tym problem ze zasilane były napięciem 2x24V(dwa toroidy po 2x12V 100VA). Padały bez powodu. Przeważnie po którymś włączeniu z rzędu okazywało się że któryś zdechł, a miałem po jednym na kanał. Jak wspomniałem gdyby nie zewnętrzne zabezpieczenie i byłoby po kolumnach... .

Awatar użytkownika
mr_x
Użytkownik
Posty: 385
Rejestracja: 12 gru 2010, 19:05
Lokalizacja: /bin/bash
Kontakt:

Post autor: mr_x » 18 lut 2014, 10:46

To nie wiem, może miałeś pechowe kostki. Ja mam zbudowany wzmacniacz na bazie tego kitu (dwie sztuki): http://sklep.avt.pl/wzmacniacz-400-w-ze ... ntazu.html

W sumie 4x TDA7294 i od 2 lat sprawuje się świetnie. I zasilam go wspomnianym toroidem 2x24V 600VA.

I jak pisałem wcześniej, one nie lubią "grzebania" przy nich, gdy są włączone, to właśnie wtedy najczęściej padają.

Awatar użytkownika
edwacc
Użytkownik
Posty: 163
Rejestracja: 14 paź 2008, 10:19
Lokalizacja: świętokrzyskie knieje

Post autor: edwacc » 18 lut 2014, 11:01

Jeśli chcesz budować wzmacniacz to polecam LM3886 albo jego pochodne wersje. W swoim wzmacniaczu użyłem trafo z polskiego wzmacniacza Trawiata, o ile dobrze pamiętam jest to TS120/10, który daje +/-28V. Można go kupić na aukcjach za pare dyszek.
Wzmaki na LM3886, jak już ktoś wcześniej wspomniał, nazywane są Gain Clone i jest to sprawdzona ceniona konstrukcja przez audiofilów.
Sygnał podaję z PCM2702 i brzmi to rewelacyjnie.

ODPOWIEDZ