Jako początkujący chciałbym spytać Was o ten schemat, a dokładniej jego zasadę działania. Jak rozumiem przy jego pomocy mogę ustawić sobie napięcie jakie chcę mieć np. 7,2V i jednocześnie prąd, jaki ma iść na akumulator? Czyli podczas ładowania akumulatorów nie obowiązuje prawo Ohma, bo w końcu możemy ustawić sobie różne napięcie i prąd - niezależnie od siebie? Nurtuje mnie to. Np. mam akumulator 6V, który powinno ładować się prądem np. 400mA (wiem, że zależy od pojemności), to mogę ustawić 7.2 V i 400mA na takim zasilaczu? Nie rozumiem. Jak coś jest zasilaczem stab. napięcie, to prąd przez odbiornik popłynie zgodnie z prawem Ohma. Jak użyję źródła prądowego (zadam określony prąd), to napięcie dostosuje się do odbiornika zgodnie z prawem Ohma. Zasilę rezystor 15R z 12V, to prąd płynący wyniesie 0.8A (I=U/R). Jak do źródła napięcia 0.8A podepnę rezystor 15R, to napięcie na nim wyniesie 12V, jak mniemam (U=R*I)? Dlaczego taką ładowarką mogę zmieniać te dwie wartości niezależnie? Wiem, ze się mylę, dlatego pytam
Druga sprawa, to czy można (teoretycznie, bo tego nie będę robił - są prostsze układy) takim układem zasilać prowizoryczną grzałkę składającą się z szeregowo, lub równolegle podpiętych rezystorów np. 15R 5W i korzystać z jego stabilizacji napięcia, albo prądu (źródło prądowe) wg uznania? Np. podłączę 5 rezystorów równolegle i dam im jakiś prąd kręcąc P2 (opis układu). Wtedy nap. na wyjściu układu powinno też dopasować się z prawa Ohma, prawda? Abo analogicznie - będę operował P1 i regulował napięcie, więc prąd też popłynie taki, jak wyjdzie z napięcia i rezystancji oporników (grzałek). No chyba, ze ten układ tak nie działa i jak dam napięcie, które mnie interesuje, P2 będzie wyregulowany na mały prąd, a układ zasilany z tego zadanego napięcia będzie pobierał duży prąd, to układ nie zadziała, czy zmniejszy napięcie, czy jak?
OPIS:
W oparciu o popularny układ zasilacza LM 317 można zbudować prostą ładowarkę do akumulatorów posiadającą regulację napięcia do którego naładuje się akumulator oraz regulację prądu ładowania. Regulację napięcia do którego ma być naładowany akumulator przeprowadza się potencjometrem P1. Natomiast do regulacji maksymalnego prądu ładowania służy potencjometr P2. Napięcie końcowe ładowania ustawiamy bez podłączonego akumulatora , mierząc voltomierzem (cyfrowym) napięcie wyjściowe. Po podłączeniu rozładowanego akumulatora układ zaczyna stabilizować prąd wyjściowy. Napięcie accu jest wtedy niższe niż napięcie na wyjściu ładowarki i stabilizator US1 dąży do podniesienia tego napięcia. W miarę jak wzrasta napięcie akumulatora prąd ładowania spada prawie do zera. W końcowej fazie przez akumulator płynie niewielki prąd podtrzymujący. Napięcie wejściowe powinno być tak dobrane aby różnica napięć między wejściem a wyjściem układu US1 nie przekraczało 10V , gdyż może zadziałać wewnętrzny układ zabezpieczenia ograniczający prąd wyjściowy. Układ może być zasilany z akumulatora samochodowego lub zasilacza.
Z góry dzięki za odpowiedź