Ograniczenie prądowe 1.25-30V 0-10A

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
warez
-
Posty: 3
Rejestracja: 27 gru 2011, 17:10
Lokalizacja: Kraków

Ograniczenie prądowe 1.25-30V 0-10A

Post autor: warez » 27 gru 2011, 17:12

Witam,
Chciałbym zrobić coś takiego:
Mam zasilacz stabilizowany, np. 2xLM338. Napięcia 1.25-30V. Transformator może dać 12,5A przy 24V. Teraz chciałbym zrobić takie ograniczenie prądowe, że ustawiam potencjometrem napięcie (LM338) i wartość maksymalnego prądu wyjściowego. Czyli np. ustawię sobie 15V i 6A to zasilacz nie może przepuścić mi większego prądu, nawet przy zwarciu. Cały czas ma być 15V i max. 6A. Jak zrobić takie ograniczenie? I w ogóle czy jest to możliwe?

Nie potrafię fachowo nazwać tego co chcę osiągnąć, mam nadzieję, że wytłumaczyłem to w miarę zrozumiale.

Bardzo dużo szukałem tego po internecie, jednak nie znalazłem nic co by mnie w pełni satysfakcjonowało, dlatego proszę nie pisać, że było tysiące razy na forum, bo nie znalazłem, a jeżeli faktycznie było bardzo proszę o link.

Ogólnie widzę to tak, że na wyjściu pasowałby potencjometr dużej mocy, jednak potencjometry o mocach rzędu 100W są bardzo duże i drogie, nie widziałem żeby ktokolwiek to stosował w zasilaczach Smile czym to zastąpić?

Z góry dziękuję za pomoc.

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 27 gru 2011, 17:41


warez
-
Posty: 3
Rejestracja: 27 gru 2011, 17:10
Lokalizacja: Kraków

Post autor: warez » 27 gru 2011, 18:04

Rozumiem, dzięki za naprowadzenie. Ale tutaj nasuwa mi się pytanie, czy to ograniczenie musi działać tak, że obniża napięcie? Chciałbym tym ładować akumulatory samochodowe. I teraz, ja to rozumiem tak:
Rozładowany akumulator pobiera tyle prądu ile się mu da, ograniczenie zadziała - spadnie napięcie i nie będzie się ładował?
Jestem początkujący, bardzo proszę o wyjaśnienie.
Chyba że przy ładowaniu akumulatora nie ma znaczenia napięcie?

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 28 gru 2011, 19:25

To ty chcesz ładowarkę? A nie zasilacza? A jaki to typ tego akumulatora?
I 6A z LM338 nie uzyskasz.

warez
-
Posty: 3
Rejestracja: 27 gru 2011, 17:10
Lokalizacja: Kraków

Post autor: warez » 28 gru 2011, 19:56

Zasilacz z funkcją ładowarki. Akumulator zwykły kwasowy. Wiem, że nie uzyskam, ale w dokumentacji natknąłem się na łączenie tych stabilizatorów, w przykładzie były trzy jakby równolegle i 15A na wyjściu, myślałem tak połączyć dwa.

Przykład tutaj: http://www.ti.com/lit/ds/symlink/lm338.pdf -> strona 16, Adjustable 15A Regulator.

Ogólnie mój plan wygląda tak: Chcę zrobić zasilacz labolatoryjny z funkcją ładowarki. 2 kanałowy - pierwszy na 3 lub 5A, a drugi na 10A. Kanały będą mieć oczywiście oddzielne transformatory i układy regulacji. Chciałbym zrobić też napięcie symetryczne, ale nie wiem czy ma to sens na tym mocniejszym kanale?

Kolejna sprawa, co sądzisz o tym http://www.3ezsmeie.cba.pl/Schematy/Zas ... V%205A.pdf ? To 5A, było by na 1 kanał, a jeżeli to dobry układ może da się go rozbudować na większe prądy?

ODPOWIEDZ