Witam,
dzisiaj skończyłem budowę efektu gitarowego opartego na schemacie z tej strony:
Link .
Zamiast potencjometru:
250k liniowy użyłem 200k liniowy
100k wykładniczy użyłem 100k liniowy
25k log użyłem 20k log
Zamiast tranzystorów:
Q2: 2n5457 użyłem 2sk246 zmieniając nóżki 1 i 2 miejscami (zaznaczone na dołączonym schemacie)
Q3: 2n5089 na bc549 zostawiając ułożenie nóżek bez zmian
Pozostałe 2 jak w schemacie.
Niedziałanie efektu objawia się tym , że słychać tylko czysty dźwięk taki jakby był bez efektu. Brakuje tej modulacji którą powinien powodować ten efekt.
Schemat który zastosowałem (w sumie zmieniło się w nim tylko to, że brak jest diody)
Obecnie nie jest w posiadaniu żadnego miernika.
Ea tremolo - działa clean bez tremolo
-
keruseykaryu
Tak w zasadzie to przydałby się jakiś oscyloskop do tego, a nie tylko miernik. Prosty test możesz zrobić. Wylutuj Q2. Doprowadź sygnał. Jeśli zewrzesz dren i źródło Q2 to sygnał się na wyjściu powinien osłabić. Jak tego nie ma to ci przedzwmacniacz na Q4 i Q1 nie działa, albo byka masz w połączeniu Sw1. Ale to możesz wykluczyć jeśli działa regulacja wzmocnienia przez R12. Jak działa normalnie to Sw1 w porządku jest.
Generator wolnozmienny na Q3 to byś musiał z oscyloskopem sprawdzić. Albo z kartą muzyczną w komputerze. Instalnij sobie Audacity. Wejście karty podłącz pod bramkę Q2 i włącz nagrywanie. Jak widzisz oscylacje to generator w sumie działa. Jak się one zmieniają pod wpływem R14 to już 75% sukcesu.
Generator wolnozmienny na Q3 to byś musiał z oscyloskopem sprawdzić. Albo z kartą muzyczną w komputerze. Instalnij sobie Audacity. Wejście karty podłącz pod bramkę Q2 i włącz nagrywanie. Jak widzisz oscylacje to generator w sumie działa. Jak się one zmieniają pod wpływem R14 to już 75% sukcesu.
Krótko mówiąc; nie działa Ci generator - najważniejsza część tego efektu. Więc albo pomyliłeś się przy montażu generatora (części w okolicy Q3), albo źle podłączyłeś Q2 (bramkę do potencjometru) albo 2SK246 nie nadaje się do zastąpienia J201 (którego zresztą można bez problemu kupić). Te tranzystory mają olbrzymi rozrzut parametrów (napięcie odcięcia od -0.7V do -6V). Nie wiem jak sobie wyobrażasz uruchomienie tego bez miernika (który z kolei można kupić za 10 zł na bazarze
). Mogłeś również pomylić się na płytce. Sam robiłeś płytkę?
PS: a jak przystawka piezo do mandoliny?
Marek
PS: a jak przystawka piezo do mandoliny?
Marek
Zaczynając od końca zaniechałem tymczasowo prac nad ukulele z powodu zimna w garażu. Mam w sumie płytke i powsadzane w nią elementy ale nie polutowane. Ale dobrze się składa bo jest tam wsadzony j201.
Płytke robiłem sam. Wykaz częsci z którego korzystam : http://www.generalguitargadgets.com/pdf ... a841b3e85a .
Nie ma tam mowy o j201.
Miernik kupie jutro lub góra w czwartek.
Płytke robiłem sam. Wykaz częsci z którego korzystam : http://www.generalguitargadgets.com/pdf ... a841b3e85a .
Nie ma tam mowy o j201.
Miernik kupie jutro lub góra w czwartek.
ja wtrące pare swoich groszy
zapomnij o tym układzie. wypróbowałem kilka i naprawdę dobry okazał się ten:
http://topopiccione.atspace.com/PJ20Sch ... emolo.html
jest prosty i naprawdę fajnie brzmi - tak troszkę ociepla dźwięk, jest taki "miły". jedyna rzecz to założenie ekranu na generator (coś jak w radyjkach się zakłada żeby śmieci nie wchodziły). mam nadzieje że poradzisz sobie. oczywiście metalowa obudowa i dobrze stabilizowany zasilacz (albo bateria) to podstawa.
http://topopiccione.atspace.com/PJ20Sch ... emolo.html
jest prosty i naprawdę fajnie brzmi - tak troszkę ociepla dźwięk, jest taki "miły". jedyna rzecz to założenie ekranu na generator (coś jak w radyjkach się zakłada żeby śmieci nie wchodziły). mam nadzieje że poradzisz sobie. oczywiście metalowa obudowa i dobrze stabilizowany zasilacz (albo bateria) to podstawa.