czujnik kurzu pomysły

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Pikczu
Użytkownik
Posty: 755
Rejestracja: 18 lip 2005, 18:33
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

czujnik kurzu pomysły

Post autor: Pikczu » 13 sie 2011, 15:39

Co parę tygodni rozbieram swój zasilacz i czyszczę pędzelkiem i odkurzaczem nagromadzony syf.

I chyba przyszedł już czas na opracowanie jakieś prostej metody detekcji kurzu.
Znalazłem w sieci czujnik Sharpa
Sharp GPY1010AU
I nie jestem pewien czy ten czujnik będzie dobry w tej roli ponieważ mi nie chodzi monitorowanie powietrza przepływającego przez badaną strefę a raczej o monitorowanie ilości nagromadzonego kurzu.
Jakieś sugestie panowie ?

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1816
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 13 sie 2011, 15:50

Kiedyś się nad tym zastanawiałem i wpadł mi do głowy taki pomysł : termistor lub inny czujnik temperatury na radiator + pomiar temperatury otoczenia. Wiadomo, że przy różnej temperaturze otoczenia będzie różna temperatura radiatora, ale zakurzony radiator słabiej oddaje ciepło więc będzie cieplejszy od tego czystego . Problem jedynie jest taki by zdjąć poprawna charakterystykę zależności temperatury otoczenia a radiatora czystego i zakurzonego. Moim zdaniem taki pomiar zakurzonego radiatora jest chyba najbardziej adekwatny, bo liczy się skuteczność chłodzenia.



ps: w laptopie wiem kiedy czyścić radiator , ten z procesora, a jest to wtedy gdy przy stanie bezczynności obroty wentylatora nie schodzą na minimum. I może się to wydawać dziwne, ale czasem nawet nie widać za dużo kurzu, ale po przeczyszczeniu wraca to do stanu fabrycznego - czysty radiator.

alaris
Użytkownik
Posty: 531
Rejestracja: 21 lut 2006, 14:56
Lokalizacja: Gorzow/Poznan

Post autor: alaris » 13 sie 2011, 16:17

Pikczu pisze:Jakieś sugestie panowie ?
Może spróbuj wykorzystać ideę tego czujnika Sharpa ? Umieszczasz poziomo kawałek przezroczystego pleksiglasu, pod nim odbiornik podczerwieni, a nad nim nadajnik i monitorujesz spadek przezroczystości pleksiglasu na skutek gromadzenia kurzu.
Nie wiem czy to w praktyce zadziała, bo trzeba sprawdzić czułość takiego systemu i jego wrażliwość na zewnętrzne zakłócenia (np. światło słoneczne).

Awatar użytkownika
Pikczu
Użytkownik
Posty: 755
Rejestracja: 18 lip 2005, 18:33
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Pikczu » 13 sie 2011, 16:26

Myślałem nad czymś w rodzaju siatki jako filtru i czujnika optycznego. Sitaka z drobnym oczkiem coś w rodzaju gazy z jednej strony fototranzystor z drugiej dioda.
Po pewnym czasie powinna się zapchać (tak mi sie przynajmniej wydaje) i równocześnie zablokować prześwit. będę to musiał jakoś przetestować.

Awatar użytkownika
Pikczu
Użytkownik
Posty: 755
Rejestracja: 18 lip 2005, 18:33
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Pikczu » 13 sie 2011, 16:29

alaris, Świat słonecznego tam nie będzie to akurat nie problem, z ta pleksi też nie zły pomysł.

rezasurmar
Użytkownik
Posty: 626
Rejestracja: 19 kwie 2009, 15:59
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Post autor: rezasurmar » 13 sie 2011, 17:31

Umieść małe lusterko, wykorzystaj promień podczerwieni, światło odbite od zakurzonego lusterka będzie dużo słabsze niż od czystego, lusterko, może być z starej drukarki laserowej, albo lasera DVD.

roman21
Użytkownik
Posty: 143
Rejestracja: 18 wrz 2006, 17:04
Lokalizacja: gryfice

Post autor: roman21 » 13 sie 2011, 19:10

Te wymienione pomiary będą dokonywane obok radiatora, a wentylator jednak dmucha na niego.To w przypadku pmiaru odbitego światła, to raczej z radiatora.

alaris
Użytkownik
Posty: 531
Rejestracja: 21 lut 2006, 14:56
Lokalizacja: Gorzow/Poznan

Post autor: alaris » 14 sie 2011, 0:37

Jeszcze jeden BARDZO teoretyczny pomysł. Zdejmij metalową obudowę z rezonatora kwarcowego i mierz jego częstotliwość (potrzebny generator referencyjny). WYDAJE mi się, że zakurzony kwarc będzie drgał z inną częstotliwością, gdyż jego struktura będzie cięższa. Czyli jak się zakurzy, zmieni się jego częstotliwość. Nie mam pojęcia czy to zadziała, więc konieczny będzie test.
Gdybyś robił takie testy, to podziel się wynikami badań ;)

Qwertxx
-
Posty: 33
Rejestracja: 21 kwie 2011, 1:19
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Post autor: Qwertxx » 14 sie 2011, 15:35

Pikczu pisze:Co parę tygodni rozbieram swój zasilacz i czyszczę pędzelkiem i odkurzaczem nagromadzony syf.
A może zamiast czujnika i okresowego czyszczenia, wystarczy zastosować filtr mikro-pyłkowy (np. w samochodach do klimatyzacji).

Awatar użytkownika
Pikczu
Użytkownik
Posty: 755
Rejestracja: 18 lip 2005, 18:33
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Pikczu » 14 sie 2011, 16:40

Myślałem też nad filtrem ale to nie zmienia faktu że cześć kurzu też dostaje się do środka.
Filtr zmniejszy ilość przepływającego powietrza.

Qwertxx
-
Posty: 33
Rejestracja: 21 kwie 2011, 1:19
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Post autor: Qwertxx » 14 sie 2011, 17:56

Filtr mikropyłkowy przepuszcza tak mało, że pewnie przez lata będziesz miał spokój.
A swoją drogą, gdzie ten zasilacz pracuje, skoro musisz go czyścić co parę tygodni?

Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Post autor: e-lektryk » 15 sie 2011, 11:00

Nie wiem czy takie coś jest w ogóle potrzebne. Po prostu robi się regularne przeglądy i po sprawie. Ja czyszczę radiator i wiatraczek co około 6 miesięcy i w zasadzie to wystarcza. Najbardziej sensowny wydaje się być pomysł timo66, bo przecież to głównie chodzi o temperaturę a nie o kurz sam w sobie i w tym przypadku pomiar optyczny to metoda pośrednia. Jeżeli chodzi o pomiar optyczny to czujnik i źródło światła umieścił bym tak, żeby światło przechodziło między żeberkami radiatora(w pewnych odstępach od radiatora, żeby nie przeszkadzały w chłodzeniu), w przypadku zatkania szczeliny przez kurz czujnik przestanie widzieć światło i układ powinien zasygnalizować to w jakiś sposób. Którąkolwiek metodę wybierzesz potrzebne będą testy. Ja biorę problem na słuch i jeżeli wentylator za głośno pracuje, albo inaczej brzmi to po prostu zaglądam do środka i czyszczę w razie potrzeby albo wymieniam wentylator. Ciekawym rozwiązaniem są filtry powietrza, ale ograniczają jego przepływ, a to z kolei powoduje wzrost temperatury. Jeżeli już stosować jakiś filtr to zewnętrzny z własnym nawiewem, bo inaczej tego nie widzę, ale to rozwiązanie jest energochłonne i w przypadku ciągłej pracy urządzenia nieopłacalne. Poza tym taki filtr musiał by być odporny na zapychanie, więc jeżeli już mowa o zewnętrznym urządzeniu to może jakiś filtr wodny, nie wiem tylko czy przez zastosowanie takiego filtra nie wzrośnie za bardzo wilgotność powietrza, a w tym przypadku jest to efekt niepożądany.

ODPOWIEDZ