Ca za ustrojstwo siedzi w latarce LED?

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Ca za ustrojstwo siedzi w latarce LED?

Post autor: kayron » 27 kwie 2011, 14:06

Witam, spadła mi na ziemię latarka LED jak na zdjęciu i przestała świecić ? Co tam siedzi na tej płytce PCB. Jest tam opornik, kondensator, coś co przypomina elektrolita, i chip, o oznaczeniu E3 6P (chyba obudowa SOT23P ma przynajmniej 4 wyprowadzenia). Co to jest ten chip - tranzystor ? Co ciekawe dioda LED świeci (żarzy się) jak się ją mierzy przyrządem czy jest dobra, ale jak się poda 1,5V to nie świeci ?
Załączniki
Zdjęcie0087.jpg

Awatar użytkownika
bsw
Użytkownik
Posty: 100
Rejestracja: 14 kwie 2008, 13:13
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: bsw » 27 kwie 2011, 16:04

Diody LED świecą (nie żarzą) przy napięciu grubo ponad 2V a białe jeszcze większym. Ten chip to zapewne scalona przetwornica podwyższająca napięcie. Pojemnościowa o czym świadczy obecność kondensatora - chyba że to coś to nie elektrolit a cewka.

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 27 kwie 2011, 16:55

Kondensator + rezystor+ mosfet + cewka [ podobne do kondensatora , w termokurczce] = podwajacz / przetwornica . Jak się domyślam latareczka była zasilana z 1 baterii [ 1,5V]. Sam LED potrzebuje 3,1-3,3V do poprawnego funkcjonowania .

Jeśli latarka przestałą działać, to jedna z opcji to przerwany drucik na cewce. Zdjęcie jest trochę nie wyraźne i nie widać gdzie jest + a gdzie - , ale można przypuszczać że minus jest na obwodzie pcb, a plus gdzieś pośrodku z 2 strony.

Awatar użytkownika
Bogdan 6
-
Posty: 71
Rejestracja: 27 gru 2009, 19:38
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Bogdan 6 » 27 kwie 2011, 16:57

Podobny problem ja miałem ale z nową latarką.
Diody były przylutowane jakimś badziewnym lutowiem. Musiałem odessać i polutować wszystkie diody na nowo naszą popularną cyną i działa już sporo czasu nawet jeździłem z nią na rowerze.
A tak po prostu luty popękały lub były zimne.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 27 kwie 2011, 18:16

Schemat byłby mniej więcej taki, jak sie nie pomyliłem przy analizie PCB.
Znalazłem też coś TAKIEGO?
Załączniki
Latarka LED.JPG

Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Post autor: e-lektryk » 29 kwie 2011, 22:52

eeeh, sprawdź najpierw czy napięcie dochodzi do diody, bo widzę, że led i płytka połączone są ze sobą, sprawdź styk, akumulatorek, baterię czy wszystko jest ok. później sprawdź rezystor ile ma ohm, zmierz cewkę, jak sam widzisz pady 4 i 2 tranzystora to w sumie jeden pad - porównaj wyniki. tutaj masz coś podobnego, ta twoja cewka jest jakaś dziwna, bo ma dwa wyjścia, a to chyba powinien być transformatorek http://www.bigclive.com/joule.htm 2 to pewnie baza, a tranzystor to NPN (-) na schemacie idzie do emitera a (+) do bazy i kolektora. A tutaj masz jak sprawdzić tranzystory (bipolarne NPN i PNP) http://www.eres.alpha.pl/elektronika/fu ... stor_1.gif , są jeszcze tranzystory polowe czyli FET albo MOSFET jak wolisz.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 01 maja 2011, 8:50

Postanowiłem jednak sam zrobić nowe bebechy. Urzyłem części z starej żarówki energooszczędnej (czyli tego co udało mi sie znaleźć na szybko), jednak mimo że LEDka mi świeci to słabo ? Muszę chyba przewinąć transformatorek, bo to chyba od jego nawinięcia zależy generowane napięcie ? Więcej zwojów, większy strumień magnetyczny, co powinno dać większe napięcie, na razie mam tylko ~2,6V.
Załączniki
LED latarka.JPG

Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Post autor: e-lektryk » 02 maja 2011, 0:19

Transformatorek jest najważniejszą częścią tego układu. Jak chcesz podkręcić diodę to możesz szeregowo z rezystorem 1K dać kondensator 10nF - zwiększy się pobór prądu, ale dioda będzie świeciła jaśniej a układ mimo wszystko to przeżyje. Mój ma już chyba 2 lata i świetnie nadaje się do zużytych baterii AA i AAA. Ten rdzeń, który jest przedstawiony na rysunku to moim zdaniem najgorsze rozwiązanie, bo źle się to nawija, chociaż to powinien być rdzeń toroidalny. Ja użyłem rdzenia od jakiejś cewki albo dławika w kształcie hantla, który nawija się dużo prościej, a działa równie dobrze. Jak wszystko nawiniesz i podłączysz prawidłowo to układ powinien od razu wystartować. Najlepiej będzie gdy pojedyncze druciki transformatora nie będą się ze sobą krzyżowały w tym celu najlepiej podłożyć dwustronną taśmę klejącą pod spód, żeby drut się nie rozwijał w trakcie nawijania. Ja wykorzystałem drut ze starego transformatora. Grubość i ilość drutu jest istotna i w zasadzie to ona decyduje o jasności świecenia. Układ działa tylko z białą i chyba niebieską diodą. Nie polecam zasilać tego układu za pomocą akumulatorków - układ rozładowuje baterie prawie do 0 co może uszkodzić akumulatorek.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 02 maja 2011, 7:14

Tzn. ja robiłem układ z tego mojego linku, i on bez kondensatora połączonego równolegle do R nie działa, ale tam transformatorek ma przełożenie ok 2:1. (30 i 15 zwojów), ja co prawda tyle nie nawinąłem bo nadal szukam drut nawojowy, wykorzystałem to co było na rdzeniu z odzysku.
Natomiast w tym twoim linku, nie ma kondensatorka, ale też opis transformatorka jest dla mnie trochę niejasny, czy tam jest przekładnia 1:1 ?

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 02 maja 2011, 12:25

Ja zrobiłem ten układ →LINEK [ około 1,5roku temu] przekładnia jest chyba 1:15 jak się nie mylę , dałem taką dużą przekładnie bo dałem diodę 3W i na wyjściu jest pojedyncza dioda schottky'ego + pojemność 470nF. Transformatorek jest za mały i wydajność to max połowa mocy diody. Zasilam to dwoma akku 2,7Ah połączonymi równolegle . Czas świecenia około 10,5h, później widać znaczny spadek na jasności diody.

Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Post autor: e-lektryk » 03 maja 2011, 1:18

Są to dwa identyczne uzwojenia uzyskane po przecięciu złożonego na pół drutu długości 1 m o przekroju 0.15 mm. Po nawinięciu złożonego na pół drutu trzeba przyciąć 5 cm (nie jest napisane czy na obu końcach czy z jednej strony - ja tego nie zrobiłem i działa bardzo dobrze). Transformator toroidalny z trzema nogami jak do stroboskopu, w którym uzwojenia połączone są ze sobą na skos. Ten rysunek wyjaśnia wszystko:

Obrazek

A1 - A2 to jedna cewka, a B1 i B2 to druga cewka uzyskane po przycięciu złożonego końca drutu. Po nawinięciu i przycięciu cewek A1 i B2 trzeba połączyć ze sobą (obrać i zlutować na końcu) - stanowią pierwsze wyprowadzenie transformatora A2 to drugie wyprowadzenie B1 to trzecie wyprowadzenie.
Załączniki
cewki.PNG

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 03 maja 2011, 8:03

Z ciekawości nawinąłem rdzeń grubszym drutem, i zrobił mi się z układu czujnik zbliżeniowy (właściwie dotykowy), jak do transformatorek złapie się 2 palcami, to dioda świeci (ale bardzo słabo). Ogólnie widzę jutro muszę w pracy dorwać cewkę z jakiego starego stycznika, i drutkiem 0,13 to nawinąć, inaczej raczej nic z tego nie będzie.

Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Post autor: e-lektryk » 03 maja 2011, 23:18

Na oryginalnym schemacie z mojego linku jest błąd. Dołączam poprawiony rysunek. Dorzuciłem też od siebie kondensator 10 nF (opcjonalny - nie jest wymagany do prawidłowego działania układu). Z tym kondensatorem dioda świeci trochę jaśniej niż bez, a pobór prądu zwiększa się o kilka mA. Schemat poprawiłem, bo rysowałem go z pamięci, okazało się że rezystor 1K jest podłączony jak na poprawionej wersji.
Załączniki
joule6_143.jpg
joule6_143.jpg (8.14 KiB) Przejrzano 11199 razy

ODPOWIEDZ