Wzmacniacz odwracający fazę - opis i wzmocnienie

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ADI-mistrzu
-
Posty: 7
Rejestracja: 30 lip 2010, 12:00
Lokalizacja: Legionowo
Kontakt:

Wzmacniacz odwracający fazę - opis i wzmocnienie

Post autor: ADI-mistrzu » 30 sty 2011, 17:21

Witam!

Dostałem zadanko oparte na schemacie wzmacniacza poniżej:
Obrazek
Pierwsze co to mam napisać dlaczego wzmacniacz odwraca fazę.
Wydaje mi się że najlepiej będzie się odnieść to prawa Kirchhoffa, czyli wzrost prądu Ice powoduje spadek prądu na wyjściu przez co faza się odwraca (ale ładniej to ujmę już w zadaniu).

Druga sprawa to wzór na wzmocnienie tego.
Nie wiem za bardzo jak to ugryźć. Można coś kombinować z dzielnikiem napięcia który powstaje z R1 i R2 ale co dokładnie z tym zrobić to nie wiem...

Można prosić o jakieś podpowiedzi jak można wzór wyprowadzić ?

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 30 sty 2011, 18:00

ADI-mistrzu pisze:Wydaje mi się że najlepiej będzie się odnieść to prawa Kirchhoffa, czyli wzrost prądu Ice powoduje spadek prądu na wyjściu przez co faza się odwraca (ale ładniej to ujmę już w zadaniu).
Co takiego ?? Nic z tego nie rozumiem.
ADI-mistrzu pisze:Druga sprawa to wzór na wzmocnienie tego.
Nie wiem za bardzo jak to ugryźć. Można coś kombinować z dzielnikiem napięcia który powstaje z R1 i R2 ale co dokładnie z tym zrobić to nie wiem...

Trzeba zastosować analizę małosygnałową, czyli zastosować schemat zastępczy dla składowej zmiennej.

Awatar użytkownika
ADI-mistrzu
-
Posty: 7
Rejestracja: 30 lip 2010, 12:00
Lokalizacja: Legionowo
Kontakt:

Post autor: ADI-mistrzu » 30 sty 2011, 18:11

Opornik Rc ogranicza maksymalny prąd. Gdy tranzystor jest zatkany, cały prąd przepływa przez wyjście. Gdy tranzystor zaczyna przewodzić, część prądu przepływa przez niego co powoduje spanek prądu na wyjściu. Czyli wzrost prądu na wejściu powoduje spadek prądu na wyjściu i tutaj odnoszę się do prawa Kirchhoffa (suma prądów wpływających do węzła równa jest sumie prądów wypływających z węzła).

Hm.. da się ten wzór jakoś prosto wyciągnąć czy nie za bardzo? Nie mogę w ogóle skojarzyć jak to zrobić.

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 30 sty 2011, 18:31

Opornik Rc ogranicza maksymalny prąd. Gdy tranzystor jest zatkany, cały prąd przepływa przez wyjście. Gdy tranzystor zaczyna przewodzić, część prądu przepływa przez niego co powoduje spanek prądu na wyjściu. Czyli wzrost prądu na wejściu powoduje spadek prądu na wyjściu i tutaj odnoszę się do prawa Kirchhoffa (suma prądów wpływających do węzła równa jest sumie prądów wypływających z węzła).
Ty lepiej pomyśl co się dzieje z napięcie Uce pod wpływem Uwe.
A nie kombinujesz z prądem, bo co w przypadku gdy RL = Rc ?
ADI-mistrzu pisze:Hm.. da się ten wzór jakoś prosto wyciągnąć czy nie za bardzo? Nie mogę w ogóle skojarzyć jak to zrobić.

No tak jest to bardzo proste trzeba wyznaczyć Vo/Vi dla tego prostego schematu zastępczego.
Załączniki
Imagen8.jpg

ODPOWIEDZ