Arnold_S. pisze:1) Do mnie nie musisz pisać o mocy deformacji D... ...Ale prawdziwe od strony ekonomii, bo większość ludzi ma w domach liczniki indukcyjne, które mierzą tak samo(oszukują tak samo przy przebiegach odkształconych). Za to płacimy.
Zgadzam się
Zgadzm sięArnold_S. pisze:2) Od dawna nie istnieje coś takiego jak "kultura techniczna". Panuje samowolka.
Nigdzie nie widziałem żadnej specyfikacji(np. w instrukcji telewizora), która by mówiła w jakich warunkach dane parametry zostały wyznaczone(może czasem łaskawie napiszą, że pasmo przenoszenia dla wzmacniacza jest spadku 3dB, choć napisać można sobie wszystko).
Kiedyś jak wzmacniacz(nasze Diory, itp) miał 2x15W, to tyle miał.
Teraz "mocniejsze" wynalazki z hipermaketów, wcale nie są takie "mocne".
Tylko, że tego nie znajdziesz w instrukcji obsługi, bo sposób pomiaru mocy pobieranej chociażby przez TV nie jest jej celem, raczej myślałem o dokumentacji technicznej prowadzonej przez zakład produkcyjny, która nie rzadko wykonywana jest na podstawie pewnych ustaleń określających wiele, wiele standardów, np. moc silnika elektrycznego, a moc prądnicy elektrycznej tutaj moc znamionowa to moc mechaniczna (na wale dla silnika) i moc elektryczna (na zaciskach dla prądnicy), mimo że to są urządzenia o tych samych budowach, zmienia się ich przeznaczenie zmienia się definicja mocy znamionowej, taka zasada obowiązuje już wiele, wiele lat i nawet regulują to normy PN chociażby (wtym przytoczonym przykładzie).
W instrukcji serwisowej z ELEMIS 5510T masz podane 2 moce (pobór z sieci – patrz dołączony rysunek) i oczywiście że pan CURTIS czy inny NO NAME może podać tą z dołu jako tą z góry.
Mówiąc o tandetnych wzmacniaczach miałem na myśli takie właśnie „wynalazki z hipermaketów”
Oficjalnie zgadzam się z tobą, lecz nieoficjalnie nie mogę tego uczynić gdyż mam odmienne zdanie w tym temacie.Arnold_S. pisze:3) Uważam, że opcja zamykania tematów nie powinna istnieć.
Po to jest forum, aby dyskutować.
Aby ktoś po czasie(nawet za rok/dwa) mógł dopytać o szczegóły, o coś powiązanego z tematem, i nie zakładać nowego(to tylko zaśmieca forum).
Dyskutujemy, i róbmy to dalej tylko aby nie zaśmiecać forum Ja w tej chwil czekam na dalsze pytania i wątki, to było moje ostatnie ustosunkowanie się do zażucanych mi czynów.
Pozdrawiam, 3maj się