A co ma ograniczyć prąd WO gdy R8=0 i mamy zwarcie ?kaiel pisze:Jeśli R8=0 to R7 ogranicza prąd z Adj stab. (ale to jest tylko kilkadziesią uA),
Ograniczenie prądowe
Ten rezystor chroni potencjometr R8 i WO. Bo samo WO zasilanie jest symetrycznie (na wyjściu WO mamy napięcie ujemne).
Dla jasności sprawy zamieszczam rysunek pokazujący rozpływ prądów w sytuacji zwarcia i skręcenia potencjometru R8 na minimum rezystancji. Gdzie widać jak na dłoni po co zastosowano R7.
Dla jasności sprawy zamieszczam rysunek pokazujący rozpływ prądów w sytuacji zwarcia i skręcenia potencjometru R8 na minimum rezystancji. Gdzie widać jak na dłoni po co zastosowano R7.
Schemat ten pokazuje sytuację gdy wyjście zasilacza zewrzemy do masy. A to oznacza ,że na wejściu nieodwracającym (dodatnim Vp) WO jest 0V. Potencjometr R8 też jest skręcony na minimum czyli 0Ω.
I teraz gdyby WO nie zareagowało na wejściu "ujemnym" (Vn) mielibyśmy jakieś napięcie dodatnie np. 1V. Czyli WO zobaczy różnicę napięć między swoimi wejściami. Vd = (Vp - Vn) = (0V - 1V) = -1V. WO wzmocni to napięcie czyli zacznie obniżać swoje napięcie wyjściowe. Ale to obniżanie obniża też napięcie na wejściu "ujemnym". WO będzie tak długo obniżał swoje napięcie wyjściowe dopóki nie zrówna obydwu napięć Vp = Vn.
W rzeczywistości napięcie "ujemne" będzie ciut wyższe od napięcie "dodatniego" Vd = 3.85V/Aol = 3.85V/1000 = 0.00385V = 3.85mV o tyle miliwoltów napięcie na nóżce "ujemnej" będzie większe od napięcie na nóżce "dodatnie" gdyby WO miał wzmocnienie otwartej pętli (Aol) na poziomie marnego tysiąca. A wiadomo ze WO będzie miał wzmocnienie znacznie większe niż ten tysiąc. I właśnie z tego powodu zakładamy że Vn = Vp = 0V, pomijamy te miliwolty.
Ale o tym możesz przeczytać sobie tu http://www.edw.com.pl/pdf/k01/46_08.pdf
Bez zwarcia ale po włączeniu ograniczenia prądowego na nóżce 2 i 3 jest po 5V.
https://forum.elportal.pl/files/x51a_174 ... ivIDJ6.png
Dla Aol = 100dB = 100kV/V--------> Vd = 1.15V/100k = 11.5µV tak mikrowolty.
Dlatego śmiało mogłem napisać Vp = Vn = 5V.
I teraz gdyby WO nie zareagowało na wejściu "ujemnym" (Vn) mielibyśmy jakieś napięcie dodatnie np. 1V. Czyli WO zobaczy różnicę napięć między swoimi wejściami. Vd = (Vp - Vn) = (0V - 1V) = -1V. WO wzmocni to napięcie czyli zacznie obniżać swoje napięcie wyjściowe. Ale to obniżanie obniża też napięcie na wejściu "ujemnym". WO będzie tak długo obniżał swoje napięcie wyjściowe dopóki nie zrówna obydwu napięć Vp = Vn.
W rzeczywistości napięcie "ujemne" będzie ciut wyższe od napięcie "dodatniego" Vd = 3.85V/Aol = 3.85V/1000 = 0.00385V = 3.85mV o tyle miliwoltów napięcie na nóżce "ujemnej" będzie większe od napięcie na nóżce "dodatnie" gdyby WO miał wzmocnienie otwartej pętli (Aol) na poziomie marnego tysiąca. A wiadomo ze WO będzie miał wzmocnienie znacznie większe niż ten tysiąc. I właśnie z tego powodu zakładamy że Vn = Vp = 0V, pomijamy te miliwolty.
Ale o tym możesz przeczytać sobie tu http://www.edw.com.pl/pdf/k01/46_08.pdf
Bez zwarcia ale po włączeniu ograniczenia prądowego na nóżce 2 i 3 jest po 5V.
https://forum.elportal.pl/files/x51a_174 ... ivIDJ6.png
Dla Aol = 100dB = 100kV/V--------> Vd = 1.15V/100k = 11.5µV tak mikrowolty.
Dlatego śmiało mogłem napisać Vp = Vn = 5V.
Ostatnio zmieniony 06 sie 2016, 17:07 przez Jony130, łącznie zmieniany 1 raz.
To ja rozwinę temat.
Schemat jak na obrazku jest w gruncie żeczy popularnym schematem dla prostej ładowarki akumulatorów Ni-Cd. Zbudowałem taki układ koledze, do ładowania Ni-Cd z wkrętarki, różnice są natomiast takie że Rsc = 4Ω co daje ok 120mA prądu ładowania, natomiast R3 = 100Ω tranzystor to BC547C dodatkowo między ADJ a Kolektorem jest dioda LED.
Zasilanie układu 28V, wyjście 21 V, (aku 18V) wzięło się z wzoru 15 cel x 1,4V. Teraz pytanie czy mogę zmienić R3 z 100Ω na 1K żeby w przypadku zwarcia wyjścia nie upalić tranzystora ?
Ogólnie działa to teraz tak że jak Aku jest rozładowany to LED mi świeci, jak się naładuje to gaśnie. Czyli tranzystor się zatyka. Tak naprawdę nie rozgryzłem do końca działania tego układu jako ładowarki.
Schemat jak na obrazku jest w gruncie żeczy popularnym schematem dla prostej ładowarki akumulatorów Ni-Cd. Zbudowałem taki układ koledze, do ładowania Ni-Cd z wkrętarki, różnice są natomiast takie że Rsc = 4Ω co daje ok 120mA prądu ładowania, natomiast R3 = 100Ω tranzystor to BC547C dodatkowo między ADJ a Kolektorem jest dioda LED.
Zasilanie układu 28V, wyjście 21 V, (aku 18V) wzięło się z wzoru 15 cel x 1,4V. Teraz pytanie czy mogę zmienić R3 z 100Ω na 1K żeby w przypadku zwarcia wyjścia nie upalić tranzystora ?
Ogólnie działa to teraz tak że jak Aku jest rozładowany to LED mi świeci, jak się naładuje to gaśnie. Czyli tranzystor się zatyka. Tak naprawdę nie rozgryzłem do końca działania tego układu jako ładowarki.
Możesz zwiększyć R3 do 1k ale wzrośnie nieznacznie przez to trochę prąd ładowania.
No i pomyśl nad dodaniem diody (schottkiego) zabezpieczającej stabilizator w sytuacji gdy akumulator jest podłączony a odłączone zostało zasilanie. Zobacz sobie przykład
http://serwis.avt.pl/manuals/AVT2309.pdf (dioda D5)
No i pomyśl nad dodaniem diody (schottkiego) zabezpieczającej stabilizator w sytuacji gdy akumulator jest podłączony a odłączone zostało zasilanie. Zobacz sobie przykład
http://serwis.avt.pl/manuals/AVT2309.pdf (dioda D5)
Chodzi oto że WO zacznie "podkradać prąd" tylko wtedy gdy napięcie na wyjściu WO obniży się o tyle by diody (D1 i LED) zaczęły przewodzić prąd (przeszły ze stanu zatkania/zaporowego do stanu przewodzenia). Czy o to chodziło ?solark pisze:Witam Wszystkich
Jeszcze ja mam takie pytanie odnośnie schematu ze wzmacniaczem który analizował Jony130 a mianowicie chodzi mi o ten zapis skąd to się wzięło?Proszę o pomocBy WO miał jakikolwiek wpływ na pracę naszego stabilizatora. Napięcie na wyjściu WO musiało by być niższe Uwy - UD1 - ULED.
Mniej więcej wiem jak działa Powiem jak rozumiem ten schemat.
Wydaje mi się że Wzmacniacz dąży do wyrównania napięć na wejściu i wzmacnia różnicę napięć na wejściach. Wydaje mi się że niewielki wzrost napięcia na wejściu odwracającym powyżej tych 5V spowoduje obniżenie napięcia na wyjściu wzmacniacza i tu nie wiem czy do tych 3,75V obniży się wyjście wzmacniacza?
Napisz proszę Jony130 czy o to w tym układzie chodzi?
No i ten wzór na Isc Totalnie go nie rozumiem skąd on się wziął - Jest na tym schemacie
Wydaje mi się że Wzmacniacz dąży do wyrównania napięć na wejściu i wzmacnia różnicę napięć na wejściach. Wydaje mi się że niewielki wzrost napięcia na wejściu odwracającym powyżej tych 5V spowoduje obniżenie napięcia na wyjściu wzmacniacza i tu nie wiem czy do tych 3,75V obniży się wyjście wzmacniacza?
Napisz proszę Jony130 czy o to w tym układzie chodzi?
No i ten wzór na Isc Totalnie go nie rozumiem skąd on się wziął - Jest na tym schemacie
Ale czy zdajesz sobie sprawę z tego, że w sytuacji gdy prąd pobierany przez obciążenie (IL) jest mniejszy niż ten wynikający ze wzoru na Isc (IL< Isc) to WO w ogóle nie ma wpływu na działanie układu ? Można by go było nawet usunąć z układu. Gdy IL < Isc układ działa jak zwykły stabilizator na LM317 + tranzystor PNP zwiększający wydajność prądową.