Ok zagadka wyjasniona, kupilem szlifowane czipy z chin, na tl71 dziala tak jak powinno. Do tej pory nie mialem zadnych problemow z podzespolami zamawianymi z Azji i nie sadzilem ze robia to nawet z tak tanimi komponentami. Teraz wyglada na to ze trzeba miec to na uwadze.
A jak przedstawia sie sprawa stabilnosci takiego generatora? U mnie czestotliwosc oscyluje w granicach 99.5-101 kHz
Miernik ESR - problem z oscylatorem
Taki mały ot co do "podróbek". Tak naprawdę są to oryginalne wadliwe scalaki które nie przeszły pozytywnie testów. Inaczej mówiąc odpad na którym osoba trzecia robi interesy.
Dlatego też brak oryginalnego napisu, a zamiast tego jest to nadrukowane pierwszą lepszą farbą etc. W większości konstrukcji nie są wymagane osiągi na granicy możliwości to też nie każdy powie złe słowo o "odpadzie" .
Dlatego też brak oryginalnego napisu, a zamiast tego jest to nadrukowane pierwszą lepszą farbą etc. W większości konstrukcji nie są wymagane osiągi na granicy możliwości to też nie każdy powie złe słowo o "odpadzie" .
A gdzie tam. U mnie bez "masy" łapie tylko sinusa 50Hz.Amugilap pisze:Jeszcze pytanie ktore nasunelo sie w czasie tej calej przygody, czy oscyloskop z podlaczona masa sondy ma prawo dawac takie same odczyty jak po odlaczeniu tejze. Mi wydaje mi sie ze to jak najbardziej normalne.
Widać wszystkie układy zasilasz za pomocą z z zasilacza. A spróbuj zasilić jakiś układ z baterii i wtedy sprawdź, czy mas jest potrzebna czy nie.
"Masę" zawsze trzeba podłączyć.