Są specjalne klisze do aparatów analogowych specjalnie uczulone na podczerwień. Sam używałem takich w końcówce lat osiemdziesiątych. Wtedy dostępne u nas były bodajże produkcji enerdowskiego ORWO. Poszperam w starych papierach i jak znajdę dokładne dane to podam.
[ Dodano: 2007-11-09, 22:49 ]
Znalazłem w szpargałach. Taki film nazywał się Infrarapid. W nocy robiło się zdjęcia lampą błyskową z filtrem o nazwie Infrarofilter 583, który dawał błysk w podczerwieni. Czułość filmu wynosiła wtedy ok. 10 DIN.