Aleee....no rzeczywiście.No i tu zagalopowałeś się za daleko (ale dalej jest lepiej). Na emiterze T1 nie może być 0V. Co nagle II prawo Kirchhoffa przestało działać ? Skoro na bazie mamy względnie stałe napięcie w okolicy tych 3V (dioda LED) to nawet zwarcie wyjścia nie może tego zmienić bo to inne "oczko" jest (inny obwód).
Trzeba na to patrzeć trochę od tyłu,tak mi się wydaje.
Błędami są tu różnice napięć wyjściowych i wejściowych,a ich stosunek będzie wzmocnieniem, wynikającym z działania tego tranzystora.Ale pewnie znowu bredzę.