Ja myślałem nad zastosowaniem połączenia od wewnątrz - wkład z blachy aluminiowej (chociaż najlepsza była by miedziana), warstwa izolacyjna ze zwykłej pianki poliuretanowej (ok. 10 cm), obudowa zewnętrzna z plastiku. Radiator zewnętrzny na całą boczną ściankę, a wymiary lodówki, takie, żeby weszła skrzynka piwa po wyjęciu z kontenera. Lodówka zamykana od góry (jeden bok na zawiasach), uszczelki magnetyczne i dodatkowe zapięcia. Najlepiej radiator zewnętrzny umieścić od góry, więc boczne ścianki w zasadzie też mogły by być wykonane z plastiku, poza górną odbierającą ciepło z wnętrza lodówki. Z dwustopniowym systemem chłodzenia było by trochę zabawy, ale wydajność mogła by być znacznie lepsza, trzeba by to sprawdzić w praktyce. No i takie rozwiązanie mogło by wymagać termostatu, a moc urządzenia wzrosła by dwukrotnie, zakładając, że wykorzystywało by się dwa takie same ogniwa Peltiera 2 x 50 W = 100 W, albo 2 x 100W = 200 W czyli całkiem sporo jak na taką "lodóweczkę". Komora w dwustopniowym systemie to był by rodzaj bufora termicznego, więc musiała by mieć określoną pojemność. Warto było by się też zastanowić nad wypełnieniem takiej komory np. glikolem, wodą demineralizowaną, albo jakimś olejem np. transformatorowym, bo może powietrze nie jest tu najlepszym rozwiązaniem. Oczywiście na rysunku nie zachowałem żadnej skali ani proporcji. Wtedy zamiast wiatraka można by dać pompkę, która by poprawiała cyrkulację cieczy, chociaż trzeba by sprawdzić czy jest to konieczne, podobne rozwiązanie można zastosować w komorze chłodzącej. W zasadzie wszystko jest kwestią pieniędzy.
Stopień 2 ochładzał by bufor termiczny do zadanej temperatury i utrzymywał ją na stałym poziomie. Stopień 1 załączał by się wtedy, kiedy potrzebuje oddać ciepło, ale tylko wtedy gdy temperatura w buforze jest na odpowiednim poziomie, żeby wymiana ciepła była wydajna (bo nie ma potrzeby, żeby stopień 1 pracował w przypadku kiedy nie może oddać ciepła na odpowiednim poziomie). Więc najlepiej było by sterować oboma ogniwami niezależnie i dorzucić do tego jakiś regulator. Do tego zastawu obowiązkowo zasilacz impulsowy i sterowanie za pomocą uC.