Przepływ prądu przez kondensator

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
Maja83
-
Posty: 16
Rejestracja: 10 mar 2016, 8:29
Lokalizacja: Śląsk

Przepływ prądu przez kondensator

Post autor: Maja83 » 31 gru 2016, 14:01

Witam

Zastanawiam sie nad jednym. W zasilaczach za mostkiem stosujemy kondensatory żeby wyeliminować tetnienia. Pomimo że prąd jest wyprostować to jednak jego wartość tam się zmienia od 0 do wartości szczytowej. Dlaczego w tym wypadku nie płynie prąd przez kondensator? Nie zwiera on zasilania do masy( jakby podłączyć sinusoide to by tak było z jakąś tam reaktancją) Albo inaczej. Jakby takie tetnienia powiedzmy od 0 do 3V podać na wejście wzmacniacza zasilanego napięciem pojedynczym przez kondensator oddzielajacy to czy taki sygnał, taka dodania połówka, zostanie wzmocniony? Jeśli tak to znaczy że prąd jednak wtedy popłynie.

Chodzi mi o to jak ten kondensator działa? Trochę Nie ogarniam.

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 31 gru 2016, 14:06

A skąd wniosek że prąd przez kondensator w tym wypadku nie płynie ?
https://forum.elportal.pl/viewtopic.php?p=94724#94724

Maja83
-
Posty: 16
Rejestracja: 10 mar 2016, 8:29
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Maja83 » 31 gru 2016, 15:37

No to jeśli za mostkiem graetza damy 60uF to byłaby reaktancją dla 50Hz około 50 Ohm. No to dla powiedzmy 24V byloby pół ampera płynące do masy.....

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 31 gru 2016, 17:10

Jak byśmy włączyli układ dokładnie wtedy gdy sinus przechodzi przez zero i kondensator nie był by obciążony to masz racie popłynie "impuls prądu" który naładuje nam ten kondensator. Bez obciążenie kondensator nie ma jak się rozładować bo prąd może tylko "wpływać" do kondensatora a nie ma jak "wypłynąć".
Obrazek
A z tego wynika, że nasz kondensator naładuje się do tych 24V i prąd w obwodzie przestanie płynąc.

Za to jak byśmy włączyli nasz układ w szczycie sinusa, to mamy problem. Bo "pusty" kondensator stanowi zwarcie w obwodzie. A to oznacza że w pierwszej chwili popłynie ogromny prąd zwarcie który błyskawicznie naładuje kondensator do tych 24V.
I znowu prąd przestanie płynąć w obwodzie.

Dołączanie obciążenia zmienia zachowanie układu bo teraz mamy przez co rozładować kondensator.
Kondensator jest ładowany gdy Uwe > Uc i rozładowywany przez obciążenie gdy Uwe<Uc.
Oczywiście w fazie ładowania źródło napięcia Uwe dostarcza też prądu do obciążenia jak i prądu który doładowuje kondensator.
Bo w fazie rozładowania, to kondensator dostarcza całego prądu do obciążenia.
Załączniki
1u.png
1u.png (6.52 KiB) Przejrzano 4684 razy
2u.png
2u.png (10.26 KiB) Przejrzano 4684 razy

kaiel
-
Posty: 61
Rejestracja: 25 cze 2016, 9:56
Lokalizacja: Nowy Dwór Maz.

Post autor: kaiel » 01 sty 2017, 0:39

Chyba może stanowić to problem, przy uruchamianiu urządzeń.Trochę mi to przypomina transformatory i układy "softstartu" czy słusznie dostrzegam pewną odległą analogię ? :?:
(jak to zwykle bywa między kondensatorami i cewkami)

ODPOWIEDZ