Napięcie na przewodzie uziemiającym
- joon
- Użytkownik
- Posty: 2076
- Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
- Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
- Kontakt:
Rury mogą być stalowe- jednak obecnie podłączenia do domów/bloków wykonuje sie za pomocą PCV. Zdarza mi się również spotykać wstawki izolacyjne na pionach- kawałek łącznika nieprzewodzącego.
TNC możesz przerobić na TNC-S wymaga to jedynie uziemienia punktu podziału PEN na PE oraz N, no i oczywiście zmiana instalacji na 3 przewodową
TNC możesz przerobić na TNC-S wymaga to jedynie uziemienia punktu podziału PEN na PE oraz N, no i oczywiście zmiana instalacji na 3 przewodową
TZN. TAk przerobić sieć z TN-C, na TN-C-S na bloku jeżeli się mieszka na 5 pietrze, to może być wyzwanie, bo jak tu uziemić punkt rozdziału PEN na PE i N ? Zresztą to częsty problem.
W praktyce robi się to na pałę, nie uziemiając tego punktu rozdziału.
Wszelkiego rodzaju rur, CO czy wodnych nie polecam jako uziom, bo to nie jest pewne, natomiast, warto sobie zrobić połączenie wyrównawcze między CO, a wod-kan, przynajmniej kaloryfer i wanna w łazience, będą miały ten sam potencjał.
Ogólnie w starych Aluminiowych instalacjach, zrobienie czegokolwiek jest wyzwaniem. Tak naprawdę powinno się je wymienić na miedz.
Jeżeli chodzi o domy jednorodzinne, najpewniejszym uziomem jest zbrojenie ławy fundamentowej.
W praktyce robi się to na pałę, nie uziemiając tego punktu rozdziału.
Wszelkiego rodzaju rur, CO czy wodnych nie polecam jako uziom, bo to nie jest pewne, natomiast, warto sobie zrobić połączenie wyrównawcze między CO, a wod-kan, przynajmniej kaloryfer i wanna w łazience, będą miały ten sam potencjał.
Ogólnie w starych Aluminiowych instalacjach, zrobienie czegokolwiek jest wyzwaniem. Tak naprawdę powinno się je wymienić na miedz.
Jeżeli chodzi o domy jednorodzinne, najpewniejszym uziomem jest zbrojenie ławy fundamentowej.
Wszelkiego rodzaju rur, CO czy wodnych nie polecam jako uziom, bo to nie jest pewne, natomiast, warto sobie zrobić połączenie wyrównawcze między CO, a wod-kan, przynajmniej kaloryfer i wanna w łazience, będą miały ten sam potencjał.
Do czego chcesz zrobić to połączenie wyrównawcze o ile nie masz prawidłowego uziomu. Wbijasz szpile na zewnątrz budynku.
Niech u sąsiada głupia żarówka zrobi zwarcie, co będzie dalej?.
Do czego chcesz zrobić to połączenie wyrównawcze o ile nie masz prawidłowego uziomu. Wbijasz szpile na zewnątrz budynku.
Niech u sąsiada głupia żarówka zrobi zwarcie, co będzie dalej?.
A w czym problem, szynę wyrównawczą można połączyć do zera, czyli tzw. zerowanie zrobić w TNC. Co prawda to stara metoda, ale przez 100lat działała.
Porządny uziom, ma zapewnić główna szyna zasilająca w budynku. Szczególnie wielopiętrowym, wielorodzinnym. Wiec nie jest to zasadniczo twój problem, tylko administratora budynku. Zresztą co rok rozdzielnia musi, mieć pomiary, w tym uziomu. tzw. dopuszczenie do użytkowania.
Więc w blokach, kwestia uziemnienia i jego jakości/sprawności, nie dotyczy indywidualnego, mieszkańca, poza instalacją w mieszkaniu. Jeżeli sam sobie tam coś namieszasz to już twoja wina.
Zwarcie u sąsiada też nic do tego nie ma, bo ma własny bezpiecznik, w mieszkaniu, i jak pamiętam jest jeszcze drugi, w głównej rozdzielni. No chyba że kradniesz sąsiadowi, po zażyłej wieloletniej znajomości prąd, jakim lewym bocznikiem.
Porządny uziom, ma zapewnić główna szyna zasilająca w budynku. Szczególnie wielopiętrowym, wielorodzinnym. Wiec nie jest to zasadniczo twój problem, tylko administratora budynku. Zresztą co rok rozdzielnia musi, mieć pomiary, w tym uziomu. tzw. dopuszczenie do użytkowania.
Więc w blokach, kwestia uziemnienia i jego jakości/sprawności, nie dotyczy indywidualnego, mieszkańca, poza instalacją w mieszkaniu. Jeżeli sam sobie tam coś namieszasz to już twoja wina.
Zwarcie u sąsiada też nic do tego nie ma, bo ma własny bezpiecznik, w mieszkaniu, i jak pamiętam jest jeszcze drugi, w głównej rozdzielni. No chyba że kradniesz sąsiadowi, po zażyłej wieloletniej znajomości prąd, jakim lewym bocznikiem.
Ostatnio zmieniony 31 paź 2013, 16:28 przez kayron, łącznie zmieniany 1 raz.
C zy robiłeś kiedykolwiek pomiar w tzw, "spółdzielniach mieszkaniowych", tam absurd oszczędności, jest na granicy ...
Jeszcze trochę dopiszę, przychodzi jeden facet ,podłącza jakiś typ miernika, i stwierdza że wszystko jest OK.Na moje pytanie, dlaczego jest sam, i czym dokonał pomiaru, stwierdza że to zlecenia "góry"
Jeszcze trochę dopiszę, przychodzi jeden facet ,podłącza jakiś typ miernika, i stwierdza że wszystko jest OK.Na moje pytanie, dlaczego jest sam, i czym dokonał pomiaru, stwierdza że to zlecenia "góry"
Ależ wiadomo że na starym w szczególności, budownictwie jest, jak jest.
Pewnych rzeczy nie przeskoczysz, wiadomo że na 3 pietrze sam sobie uziomu nie zrobisz, bo nie ma bardzo jak, CO niepewne, wod-kan niepewne. Mieszkańcy parteru, mieli by pewną możliwość.
Jedynie możesz zgłosić swoje obawy uwagi administracji budynku, ewentulanie z dobroci serca, podpier... ich energetyce, lub dozorowi budowlanemu, która dokona pomiarów i na nich wymusi co trzeba.
Tak no cóż. Jeżeli kable są AL, to należy sprawdzać raz w roku, czy nie wyslizgują się z zacisków, ewentualnie wymienić sobie instalację, na miedz, tylko trzeba by wtedy też, wymienić przewód przyłaczeniowy, a to może być problem, jak rozdzielni nie masz za ścianą, a i tak musi ci na to wyrazić zgodę administracja budynku.
Na blokach, no jest to takie życie w nadziei że jest dobrze.
Pewnych rzeczy nie przeskoczysz, wiadomo że na 3 pietrze sam sobie uziomu nie zrobisz, bo nie ma bardzo jak, CO niepewne, wod-kan niepewne. Mieszkańcy parteru, mieli by pewną możliwość.
Jedynie możesz zgłosić swoje obawy uwagi administracji budynku, ewentulanie z dobroci serca, podpier... ich energetyce, lub dozorowi budowlanemu, która dokona pomiarów i na nich wymusi co trzeba.
Tak no cóż. Jeżeli kable są AL, to należy sprawdzać raz w roku, czy nie wyslizgują się z zacisków, ewentualnie wymienić sobie instalację, na miedz, tylko trzeba by wtedy też, wymienić przewód przyłaczeniowy, a to może być problem, jak rozdzielni nie masz za ścianą, a i tak musi ci na to wyrazić zgodę administracja budynku.
Na blokach, no jest to takie życie w nadziei że jest dobrze.
Możesz go wylegitymować, jeżeli dokonuje ci pomiarów w mieszkaniu. Skąd masz wiedzieć ,że to elektryk z uprawnieniami, a nie złodziej na rekonesansie ?Jeszcze trochę dopiszę, przychodzi jeden facet ,podłącza jakiś typ miernika, i stwierdza że wszystko jest OK.Na moje pytanie, dlaczego jest sam, i czym dokonał pomiaru, stwierdza że to zlecenia "góry"
Problem jest w tym ,że pomiarów nie wykonuje się jednoosobowo.
Co do pomiarów instalacji, tak z ciekawości ,przepuściłem(podłączyłem) 230V na jedną żyłę około 30 metrów przewodu 2,5 mm.kwadrat(w rolce).Co byś nie zrobił, neonówka wskazuje napięcie na pozostałych przewodach, ale to już prawa fizyki.
Dlatego starzy elektrycy używają zwykłej żarówy.
Co do pomiarów instalacji, tak z ciekawości ,przepuściłem(podłączyłem) 230V na jedną żyłę około 30 metrów przewodu 2,5 mm.kwadrat(w rolce).Co byś nie zrobił, neonówka wskazuje napięcie na pozostałych przewodach, ale to już prawa fizyki.
Dlatego starzy elektrycy używają zwykłej żarówy.
Zgadza się zwykła żarówka - najlepiej słaba np. 15W jest najlepszym próbnikiem 
Dodam, że niektóre próbniki lubią fałszować. Zwłaszcza te wzmacniane przez tranzystory (np fazer 777) jest w stanie pokazać napięcie na przewodzie, który nie jest podłączony i idzie prostopadle do przewodu pod napięciem zmiennym - indukcja.
Pokazanie się napięcia na przewodzie neutralnym może być spowodowane przez odbiorniki. Dotyczy to również podświetlonych wyłączników światła. To właśnie dzięki nim najczęściej komuś świecą cały czas diody LED. Z tego powodu również może pojawić się napięcie na przewodzie PE w układzie sieci T-N-C-S. W którymś miejscu PEN jest oddzielony.
Na niepodłączonym przewodzie PE może indukować się napięcie, jednakże napięcie 120V jest dość duże.
Dodam, że niektóre próbniki lubią fałszować. Zwłaszcza te wzmacniane przez tranzystory (np fazer 777) jest w stanie pokazać napięcie na przewodzie, który nie jest podłączony i idzie prostopadle do przewodu pod napięciem zmiennym - indukcja.
Pokazanie się napięcia na przewodzie neutralnym może być spowodowane przez odbiorniki. Dotyczy to również podświetlonych wyłączników światła. To właśnie dzięki nim najczęściej komuś świecą cały czas diody LED. Z tego powodu również może pojawić się napięcie na przewodzie PE w układzie sieci T-N-C-S. W którymś miejscu PEN jest oddzielony.
Na niepodłączonym przewodzie PE może indukować się napięcie, jednakże napięcie 120V jest dość duże.
[quote="Ds3"]Zgadza się zwykła żarówka - najlepiej słaba np. 15W jest najlepszym próbnikiem 
Nie nabijaj się ze mnie, czy masz inną możliwość sprawdzenia napięcia w sieci elektrycznej, oprócz tej metody.Nasze 1 Megaomowe mierniki pokazują ż masz te 230 V ,nigdy się na tym nie przewiozłeś, zawsze sprawdzam instalację poprzez podłączenie do każdego gniazdka przynajmniej wiertarki.Wtedy mam tą pewność że to działa jak naley.A już miałem taką syauację że miernik pokazał te 230 V,
Nie nabijaj się ze mnie, czy masz inną możliwość sprawdzenia napięcia w sieci elektrycznej, oprócz tej metody.Nasze 1 Megaomowe mierniki pokazują ż masz te 230 V ,nigdy się na tym nie przewiozłeś, zawsze sprawdzam instalację poprzez podłączenie do każdego gniazdka przynajmniej wiertarki.Wtedy mam tą pewność że to działa jak naley.A już miałem taką syauację że miernik pokazał te 230 V,
Czegoś mnie na tych studiach nauczyli, popraw mnie jeśli się mylę.joon pisze:Rury mogą być stalowe- jednak obecnie podłączenia do domów/bloków wykonuje sie za pomocą PCV. Zdarza mi się również spotykać wstawki izolacyjne na pionach- kawałek łącznika nieprzewodzącego.
Nie wolno robić uziomów z rur CO/CW/WOD/KAN, chyba że uzyskasz na to zgodę właściciela sieci rurowej. Robienie połączeń wyrównawczych rura-zero to również robienie uziomu z rur.
Wstawki izolacyjne służą temu byś nie robił uziomów z rur ale mógł zrobić sobie połączenia wyrównawcze. W takim przypadku uziom robisz do fundamentów, a połączenie wyrównawcze uchroni Cię przed zwarciem faza-rura.
Niezależnie od tego czy wstawka jest czy jej nie ma, połączenie wyrównawcze między rurami a uziomem (zerem) budynku musi być zrobione by uniknąć porażenia. Jeśli jest to zrobione w piwnicy, to dodanie dodatkowego zerowania na najwyższym piętrze jest zalecane bo polepsza sztywność elektryczną.
Jeśli dodasz dodatkowe połączenie wyrównawcze w mieszkaniu zabezpieczysz się np. przed utratą zera na linii rozdzielnia-mieszkanie.
Niestety w takim przypadku przewód zerowy należało by również zabezpieczyć przed przeciążeniem przez zastosowanie wyłącznika instalacyjnego 4-biegunowego (nadprądowego lub różnicowoprądowego z dużym prądem zadziałania), który odetnie zasilanie w razie przepływu prądu przez obwód zerowany.
Na instalacjach odgromowych się jeszcze nie znam, poprawcie mnie jeśli strzeliłem jakąś gafę zagrażającą bezpieczeństwu:
Jak już piszę o wymianie instalacji, zastanawiam się czy w obrębie mieszkania zero z rozdzielni jest dobrym wzorcem uziomu, czy nie lepiej by potraktować instalację rurową w mieszkaniu jako potencjał zerowy a przychodzące 4 przewody jako niezależną instalację IT gdzie między uziomem a zerem może pojawić się napięcie.
Dobrze myślę?