Witam.
Kiedyś o uszy obiła mi się plotka, że tyrystory dzielą się na impulsowe (do odchylania w urządzeniach CRT) i sieciowe (do sterowania żarówek, grzałek ITP), chciałbym się zapytać, czy to prawda, a jeśli tak, to jakie są skutki czy niebezpieczeństwa stosowania jednych w miejsce drugich?
Tyrystory impulsowe i na sieć?
Witam.
Nie słyszałem jeszcze o takim podziale, lecz ma to jakiś sens. Inne tyrystory są stosowane przy 50Hz, a inne przy 16kHz. Tyrystory w telewizorach pracowały w sposób impulsowy przy dużej częstotliwości, wiec musiały być odpowiednio szybkie. Natomiast "sieciowe" mogą być wolniejsze.
Co do drugiego pytania, to zastosowanie tyrystora z telewizora do sterowania żarówką nie powinno przynieść niespodzianek- byle miał odpowiednie parametry. Natomiast odwrotnie- nie będzie działać, po prostu "nie będzie się wyrabiał".
Nie słyszałem jeszcze o takim podziale, lecz ma to jakiś sens. Inne tyrystory są stosowane przy 50Hz, a inne przy 16kHz. Tyrystory w telewizorach pracowały w sposób impulsowy przy dużej częstotliwości, wiec musiały być odpowiednio szybkie. Natomiast "sieciowe" mogą być wolniejsze.
Co do drugiego pytania, to zastosowanie tyrystora z telewizora do sterowania żarówką nie powinno przynieść niespodzianek- byle miał odpowiednie parametry. Natomiast odwrotnie- nie będzie działać, po prostu "nie będzie się wyrabiał".
Dzięki za odpowiedź, myślałem, że nikt już nie odpisze.
Mi chodzi raczej o wszelkiego rodzaju urządzenia wywołujące rozładowania, jak aparaty zapłonowe, iskrowniki, zapalarki, czy nawet pastuchy. Wszędzie tam, gdzie energia najpierw gromadzona jest w jakiejś pojemności, a potem przekazywana przez uzwojenie jakiegoś trafa WN właśnie za pomocą tyrystora. Kiedyś stosowano np. impulsowe, jak F08010 (wycofany z produkcji), teraz mamy BT152, TYNx0y (x-napięcie *100, y-prąd), czy 2N6509G, lub 25TTS12. Wszystkie wymienione tutaj tyrystory są jak mniemam "na sieć". Niestety nie znam dobrych tyrystorów impulsowych, które bez szwanku pracowałyby w w. wym. urządzeniach.Próba zastosowania takich tyrystorów w układach rozładowujących prędzej czy później kończy się przebiciem (dostaje zwarcia) takiego elementu, i stąd moje pytanie o ten podział.
Mi chodzi raczej o wszelkiego rodzaju urządzenia wywołujące rozładowania, jak aparaty zapłonowe, iskrowniki, zapalarki, czy nawet pastuchy. Wszędzie tam, gdzie energia najpierw gromadzona jest w jakiejś pojemności, a potem przekazywana przez uzwojenie jakiegoś trafa WN właśnie za pomocą tyrystora. Kiedyś stosowano np. impulsowe, jak F08010 (wycofany z produkcji), teraz mamy BT152, TYNx0y (x-napięcie *100, y-prąd), czy 2N6509G, lub 25TTS12. Wszystkie wymienione tutaj tyrystory są jak mniemam "na sieć". Niestety nie znam dobrych tyrystorów impulsowych, które bez szwanku pracowałyby w w. wym. urządzeniach.Próba zastosowania takich tyrystorów w układach rozładowujących prędzej czy później kończy się przebiciem (dostaje zwarcia) takiego elementu, i stąd moje pytanie o ten podział.