Kit AVT-736 - ekonomiczny zasilacz warsztatowy problem
Kit AVT-736 - ekonomiczny zasilacz warsztatowy problem
Witam serdecznie.
Zmontowałem zasilacz i wszystko działało dobrze, dopóki przez przypadek nie zwarłem zacisków na potencjometrze P1. Wówczas nastąpiło zwarcie i nie ustąpiło nawet po natychmiastowej reakcji.
Teraz układ działa, ale reguluje napięcie od 1,5V do 20,5V, ale regulacja jest bardzo skokowa i bardzo szybko z 5V skacze na 20V (wcześniej do 14,5V płynnie).
Po zwarciu zacisków + i - diodka czerwona nie świeci, która odpowiada za sygnalizację zwarcia, a przygasa dioda zielona odpowiedzialna za wartość napięcia na wyjściu i powoli wraca do świecenia.
Jaki element mógł się uszkodzić? Czy tranzystor BD244? Co mogę pomierzyć?
Dziękuję za pomoc
Zmontowałem zasilacz i wszystko działało dobrze, dopóki przez przypadek nie zwarłem zacisków na potencjometrze P1. Wówczas nastąpiło zwarcie i nie ustąpiło nawet po natychmiastowej reakcji.
Teraz układ działa, ale reguluje napięcie od 1,5V do 20,5V, ale regulacja jest bardzo skokowa i bardzo szybko z 5V skacze na 20V (wcześniej do 14,5V płynnie).
Po zwarciu zacisków + i - diodka czerwona nie świeci, która odpowiada za sygnalizację zwarcia, a przygasa dioda zielona odpowiedzialna za wartość napięcia na wyjściu i powoli wraca do świecenia.
Jaki element mógł się uszkodzić? Czy tranzystor BD244? Co mogę pomierzyć?
Dziękuję za pomoc
Ten kit podobno tak ma.
Zobacz →tu←, jest tam opisane podobne zachowanie jakie spostrzegłeś.
Zobacz →tu←, jest tam opisane podobne zachowanie jakie spostrzegłeś.
Neverhood pisze:Do najpoważniejszych wad tego kitu avt736 jest zatkanie się zasilacza w stanie przewodzenia przy szybkim skręceniu gałki napięcia. Co ciekawe ten nierozwiązany problem znalazłem wcześniej podczas przeszukiwania internetu. Ale stwierdziłem , że młodziak coś źle złożył. Czyli. Chcąc natychmiast zmniejszyć napięcie pojawiało się maksymalne na wyjściu i całkowity brak regulacji - horror, nie zasilacz! Po przeanalizowaniu układu pod tym względem i testów praktycznych znalazłem usterkę. Problem został rozstrzygnięty dopiero dzięki nocie katalogowej texasa tl431. Po prostu jako nieliczni zamieścili schemat tego stabilizatorka. Co się okazało. Przy szybkim skręcaniu napięcia potencjometrem napięcia na nóżkę referencyjną idzie wysokie napięcie. Ono powoduje prąd płynący przez Abazę tranzystorka w tl431 i przechodzi na wyjście układu , czyli katodę. A to powoduje całkowite włączenie tranzystora mocy i jest to stan stabilny. Rozwiązałem ten problem poprzez włączenie szeregowo rezystora do nóżki napięcia odniesienia. Dodatkowo zastosowałem diodę zenera, aby napięcie nie przekroczyło stanu zatrzaśnięcia się tego układu. Od tej chwili można było kręcić do woli gałką napięcia
To jest właśnie bardzo dziwne, układ w stanie zwarcia może być chyba tylko sekundę, aby czegoś nie spalić.
Muszę wymienić układ TL431 oraz jeden tranzystor i wówczas spróbować.
Zrobiłem taką próbę, gdzie zaciski potencjometru zwarłem na 10 sek i układ TL431 zadymił, a T2 rozpadł się...Moim zdaniem skręcając potencjometr i tak mamy stan 0 ohm, to takie rzeczy nie powinny mieć miejsca...
Muszę wymienić układ TL431 oraz jeden tranzystor i wówczas spróbować.
Zrobiłem taką próbę, gdzie zaciski potencjometru zwarłem na 10 sek i układ TL431 zadymił, a T2 rozpadł się...Moim zdaniem skręcając potencjometr i tak mamy stan 0 ohm, to takie rzeczy nie powinny mieć miejsca...
Witam,
wymieniłem układ Tl431 oraz tranzystory. Układ działa poprawnie, z jedną wadą: nie świeci dioda niebieska z powodu przepalenia (na jej zaciskach jest napięcie 20,5V tyle, co na kondensatorze C1, a na rezystorach R11 i R12 nie odkłada się żadne napięcie...rezystory dobre...przejścia między ścieżkami również dobre...)
Moje spostrzeżenia:
1. W opisie można znaleźć uwagę: "Bardzo łatwo zwiększyć napięcie maksymalne. Można to zrobić zwiększając wartość potencjometru P1 do 22kΩ, ale prościej jest zmniejszyć wypadkową rezystancję R7, R8. Wystarczy wlutować R7 o wartości dobranej odpowiednio do potrzebnego zakresu regulacji (2,2kΩ… 47kΩ)"
Wymieniłem P1 na potencjometr obrotowy 47k i zauważyłem, że przy zwiększaniu wartości potencjometru już przy około 15,5k następuje zwarcie, więc zwiększenie potencjometru do 22k nie jest dobre. Zmieniłem na stary potencjometr 10k i jest ok.
Przerwa w obwodzie w miejscu potencjometru powoduje zwarcie układu.
2. Wlutowałem w miejsce R7 rezystor 10k i wartość napięcia wyjściowego zwiększyła się z około 13,5V do 16V, niestety nie miałem rezystora 47k, aby sprawdzić jakie napięcie maksymalne można by uzyskać na wyjściu.
3. Wlutowałem w szereg nóżki referencyjnej układu Tl431 rezystor 10ohm i przy nagłym skręceniu potencjometru układ nie przechodzi w stan zwarcia.
Chcę jeszcze zwiększyć wydajność prądową tego zasilacza do 2A (jeśli to możliwe).
Jeśli ktoś już dobrał rezystor na maks. prąd tego układu to byłbym wdzięczny za informacje.
wymieniłem układ Tl431 oraz tranzystory. Układ działa poprawnie, z jedną wadą: nie świeci dioda niebieska z powodu przepalenia (na jej zaciskach jest napięcie 20,5V tyle, co na kondensatorze C1, a na rezystorach R11 i R12 nie odkłada się żadne napięcie...rezystory dobre...przejścia między ścieżkami również dobre...)
Moje spostrzeżenia:
1. W opisie można znaleźć uwagę: "Bardzo łatwo zwiększyć napięcie maksymalne. Można to zrobić zwiększając wartość potencjometru P1 do 22kΩ, ale prościej jest zmniejszyć wypadkową rezystancję R7, R8. Wystarczy wlutować R7 o wartości dobranej odpowiednio do potrzebnego zakresu regulacji (2,2kΩ… 47kΩ)"
Wymieniłem P1 na potencjometr obrotowy 47k i zauważyłem, że przy zwiększaniu wartości potencjometru już przy około 15,5k następuje zwarcie, więc zwiększenie potencjometru do 22k nie jest dobre. Zmieniłem na stary potencjometr 10k i jest ok.
Przerwa w obwodzie w miejscu potencjometru powoduje zwarcie układu.
2. Wlutowałem w miejsce R7 rezystor 10k i wartość napięcia wyjściowego zwiększyła się z około 13,5V do 16V, niestety nie miałem rezystora 47k, aby sprawdzić jakie napięcie maksymalne można by uzyskać na wyjściu.
3. Wlutowałem w szereg nóżki referencyjnej układu Tl431 rezystor 10ohm i przy nagłym skręceniu potencjometru układ nie przechodzi w stan zwarcia.
Chcę jeszcze zwiększyć wydajność prądową tego zasilacza do 2A (jeśli to możliwe).
Jeśli ktoś już dobrał rezystor na maks. prąd tego układu to byłbym wdzięczny za informacje.
Witam,
kolejna próba rozszerzenia właściwości układu, a dokładniej rozszerzenia zakresu prądowego zakończyła się niepowodzeniem.
Do punktów E, F dołączyłem równlolegle rezystor 2,2k, czyli na zaciskach E,F rezystancja wypadkowa wynosiła 1,1k. Nie zdążyłem odczytać prądy maksymalnego, gdyż potencjometr bardzo szybko się nagrzał oraz układ tl431. Padł również tranzystor T4.
W informacjach odnośnie tego Kitu powinna być umieszczona informacja z jakiego zakresu można dobierać rezystory dla zwiększenia zakresu prądowego, żeby nie spalić jakiegoś elementu...Po wymianie TL431, T4, potencjometru układ znów działa.
kolejna próba rozszerzenia właściwości układu, a dokładniej rozszerzenia zakresu prądowego zakończyła się niepowodzeniem.
Do punktów E, F dołączyłem równlolegle rezystor 2,2k, czyli na zaciskach E,F rezystancja wypadkowa wynosiła 1,1k. Nie zdążyłem odczytać prądy maksymalnego, gdyż potencjometr bardzo szybko się nagrzał oraz układ tl431. Padł również tranzystor T4.
W informacjach odnośnie tego Kitu powinna być umieszczona informacja z jakiego zakresu można dobierać rezystory dla zwiększenia zakresu prądowego, żeby nie spalić jakiegoś elementu...Po wymianie TL431, T4, potencjometru układ znów działa.
Dzisiaj zbudowałem na stykówce ten stabilizator. I dla rezystora R5 = 1K prąd zwarcia wynosi 0.52A. Po zmianie na 390 prąd wzrósł do 1.1A. Ale ograniczenie załączało się już w okolicy 0.85A.
I wszystkie diody zapalają w sytuacji gdy Uwe jest za mała a chcemy zmusić układ do pracy z wyższym napięciem.
No i rzeczywiście przy szybkim kręceniu gałką potencjometru uszkodzeniu ulega potencjometr i TL. Choć stało to się dopiero po przerodzeniu układu na wersję 24V. Czyli R7 = 1.2KΩ. Winę za to, ponosi kondensator C4 o tak dużej pojemności. Który jakoś się musi rozładować. TL431 padła bo nóżka odniesienia nie wytrzyma większego prądu niż 10mA.
Jak widać auto projektu P. Górecki nie przetestował porządnie tego układu.
Za co należy mu się wielki minus. Szczególnie ze ten układ jest z serii "elektronika dla nieelektroników". Choć z drugiej strony, Autor jest tylko człowiekiem i też popełnia błędy.
Jak każdy z nas.
I w celu usunięcia tej wady wstawiłem dodatkowy rezystor ograniczający prąd TL431.
I wszystkie diody zapalają w sytuacji gdy Uwe jest za mała a chcemy zmusić układ do pracy z wyższym napięciem.
No i rzeczywiście przy szybkim kręceniu gałką potencjometru uszkodzeniu ulega potencjometr i TL. Choć stało to się dopiero po przerodzeniu układu na wersję 24V. Czyli R7 = 1.2KΩ. Winę za to, ponosi kondensator C4 o tak dużej pojemności. Który jakoś się musi rozładować. TL431 padła bo nóżka odniesienia nie wytrzyma większego prądu niż 10mA.
Jak widać auto projektu P. Górecki nie przetestował porządnie tego układu.
Za co należy mu się wielki minus. Szczególnie ze ten układ jest z serii "elektronika dla nieelektroników". Choć z drugiej strony, Autor jest tylko człowiekiem i też popełnia błędy.
Jak każdy z nas.
I w celu usunięcia tej wady wstawiłem dodatkowy rezystor ograniczający prąd TL431.
- Załączniki
-
- 11.PNG (30.24 KiB) Przejrzano 12507 razy
Dziękuję bardzo za przetestowanie tego układu.
Ja z kolei dodałem do nóżki referencyjnej rezystor 10ohm i nie ma problemów przy szybkim skręceniu potencjometrem. Czy ma duże znaczenie to, jakiej wartości dodamy rezystor szeregowo do nóżki referencyjnej TL431?
U mnie na wyjściu maks. prąd to 0,7A przy wartości R5 2,2k, a teoretycznie powinien wynosić 0,27A.
W miejsce R7 dałem rezystor 43k i rezystancja wypadkowa R7,R8 to około 2k. Napięcie na wyjściu wzrosło do 14,2V. Przy dodaniu rezystora R7 o wartości 2,2k, to wówczas układ regulował do około 19,5V, a potem już układ przechodził w stan zwarcia. Ale mam tylko trafo na 15VAC, nie mam trafa na 24VAC, aby sprawdzić działanie przy 24V.
Ja z kolei dodałem do nóżki referencyjnej rezystor 10ohm i nie ma problemów przy szybkim skręceniu potencjometrem. Czy ma duże znaczenie to, jakiej wartości dodamy rezystor szeregowo do nóżki referencyjnej TL431?
U mnie na wyjściu maks. prąd to 0,7A przy wartości R5 2,2k, a teoretycznie powinien wynosić 0,27A.
W miejsce R7 dałem rezystor 43k i rezystancja wypadkowa R7,R8 to około 2k. Napięcie na wyjściu wzrosło do 14,2V. Przy dodaniu rezystora R7 o wartości 2,2k, to wówczas układ regulował do około 19,5V, a potem już układ przechodził w stan zwarcia. Ale mam tylko trafo na 15VAC, nie mam trafa na 24VAC, aby sprawdzić działanie przy 24V.
Rezystor ten powinien mięć wartość większą niż:piotr8605 pisze:Ja z kolei dodałem do nóżki referencyjnej rezystor 10ohm i nie ma problemów przy szybkim skręceniu potencjometrem. Czy ma duże znaczenie to, jakiej wartości dodamy rezystor szeregowo do nóżki referencyjnej TL431?
Rref > 24V/10mA = 2.4K
Bardzo dziwne. Bo umie było coś w okolicy 0.23A.piotr8605 pisze:U mnie na wyjściu maks. prąd to 0,7A przy wartości R5 2,2k, a teoretycznie powinien wynosić 0,27A.
A jakie kolory mają u ciebie diody D5, D6 i D9 ?
piotr8605 pisze:W miejsce R7 dałem rezystor 43k i rezystancja wypadkowa R7,R8 to około 2k. Napięcie na wyjściu wzrosło do 14,2V. Przy dodaniu rezystora R7 o wartości 2,2k, to wówczas układ regulował do około 19,5V, a potem już układ przechodził w stan zwarcia.
Napięcie wyjściowe obliczysz z tego wzoru
Uwy = 2.5V * (1+ P1/(R8||R7))
Ty musisz mieć transformator max 18VAC. Bo tak to trzeba wymienić C1 na 63V.piotr8605 pisze:Ale mam tylko trafo na 15VAC, nie mam trafa na 24VAC, aby sprawdzić działanie przy 24V.
Bardzo dziękuję za tą podpowiedź.Rezystor ten powinien mięć wartość większą niż:
Rref > 24V/10mA = 2.4K
D5, D6, D9 mają standardowe kolory jak w kicie, ale mam wrażenie, że dioda D9 świeci inaczej, być może miała chwilowo za duży prąd wcześniej.
Nie mam podłączonej też niebieskiej diody na wejściu.
P1 i R7||R8 można potraktować jako dzielnik napięcia?Uwy = 2.5V * (1+ P1/(R8||R7))
Poza tym wszystko mam tak jak na rysunku.