Hej,
Udalo mi sie uruchomic miernik z ktrym sie meczylem ostatnio. I teraz chcial bym dolozyc do niego pewna funkcjonalnosc. Poniewaz sygnal z generatora staje sie stabilny dopiero po pewnym czasie, dlatego tez chcial bym dolozyc sygnalizacje osiagniecia tej stabilnej czetotlliwosci 100kHz poprzez zapalenie diody. Tzn zeby palila sie dokladnie przy 100 kHz a ponizej i powyzej byla zgaszona. Tak zeby otrzymac maksymalnie powtarzalne pomiary i w razie koniecznosci skorygowac czestototliwosc generatora. Narazie przyszlo mi do dlowy zastosowanie filtra srodkowo przepustowego. A jak wy byscie sie do tego zabrali?
Miernik ESR - sygnalizacja czestotliwosci
Poeksperymentuje jeszcze z protezami,(moze uda mi sie uzyskac zamierzony efekt przy pomocy dwoch tranzystorow) bo wolal bym zlozyc ten miernik z tego co aktualnie posiadam na skladzie. Zastanawiam sie jeszcze jak zmienic zkres pomiarowy, bo aktualnie mam od 0 do ok 25R chcial bym zeby mial zakres od 0 do 100R z tym ze zeby 50-100R zajmowalo okolo 10% skali. Sprobuje sam dojsc ale sugestie mile widziane.
Ok zrobione, zapytanie nieaktualne.
Ok zrobione, zapytanie nieaktualne.
Za czulosc ukladu odpowiadaja dwa dolne rezystory mostka R10 i R11, zamienilem je na 34R, R15 i R14 lepiej zostawic w wariancie pierwtnym 27K, 47K raczej sie nei sprawdza, poza tym zmienilem R18 na 27K i r19 na 10K i teraz uklad pracuje zgodnie z moimi oczekiwaniami tzn wskazowka powli zaczyna sie poruszac przy ESR ok 80R, przy 50R dochodzi do okolo 15% potem narasta dosc gwaltownie dochodzac do 80% przy 1 R. Tak skalibrowny uklad pozwala testowac kondensatory do ok 0.1 uF czyli najmniejsze elektrolity chyba.