Wykonywanie plytek PCB
Wykonywanie plytek PCB
Witam
Od niedawna mam zamiar zabrac sie za wykonywanie plytek drukowanych w domu.Na youtub'ie znalazlem pewien film http://www.youtube.com/watch?v=vgHFet8ci-I i teraz pytania czy w filmiku tym wszystko jest zawarte jak wykonac tak owa plytke? Czy do nadruku na papierze kredowym moze byc uzyta zwykla drukarka czy musi byc jakas specjalna? Czy mozna urzyc innego papieru sciernego nic P600? Czy jezeli bedziemy juz "prasowac" plytke i zbyt krotko bedzie ona poddawana wysokiej temperaturze to czy sciezki z papieru przejda na laminat? Po co kapeil w occie, nie moze byc wlozona do wody? Czy przy wytrawianiu powstaja jakies szkodliwe opary lub cos w tym typie? Wiem ze jest pelno lektur o tym w internecie ale wole sie zapytac ludzi z doswiadczeniem.
Od niedawna mam zamiar zabrac sie za wykonywanie plytek drukowanych w domu.Na youtub'ie znalazlem pewien film http://www.youtube.com/watch?v=vgHFet8ci-I i teraz pytania czy w filmiku tym wszystko jest zawarte jak wykonac tak owa plytke? Czy do nadruku na papierze kredowym moze byc uzyta zwykla drukarka czy musi byc jakas specjalna? Czy mozna urzyc innego papieru sciernego nic P600? Czy jezeli bedziemy juz "prasowac" plytke i zbyt krotko bedzie ona poddawana wysokiej temperaturze to czy sciezki z papieru przejda na laminat? Po co kapeil w occie, nie moze byc wlozona do wody? Czy przy wytrawianiu powstaja jakies szkodliwe opary lub cos w tym typie? Wiem ze jest pelno lektur o tym w internecie ale wole sie zapytac ludzi z doswiadczeniem.
Przejrzałem tylko "z grubsza" filmik, ale są tam zawarte chyba wszystkie aspekty.
Nadruk musi być zrobiony tonerem, a nie zwykłym tuszem. Na przykład przez drukarkę laserową, albo ksero. Tusz się nie oderwie i nie uda się pozyskać ścieżek.
Im grubszy tym większe "rysy" w płytce, ale nie trzeba też koniecznie używać papieru ściernego. Ważne, aby dobrze oczyścić i odtłuścić płytkę.
Zbyt krótkie prasowanie może spowodować nie przyklejenie się wszystkich ścieżek lub zbyt luźno i może być ścieżka wytrawiona, ewentualnie w ogóle nie będzie się nadawać PCB do trawienia.
Nie musi być ocet, może być zwykła woda. Ja zawsze w zwykłej wodzie to robiłem. Może dzięki octowi lepiej się odrywa. Czytałem gdzieś, że też można użyć kwasku cytrynowego. Ważne jest, aby papier dobrze się zmoczył i delikatnie opuszkami palców "rolować" go, w taki sposób, aby nie zerwać ścieżek. Drobne szczeliny między ścieżkami można poprawić np. igłą.
Środki do trawienia na pewnie są szkodliwe i trzeba zachować dużą ostrożność, ale można to raczej robić w pomieszczeniach zamkniętych. Uwaga, można pobrudzić sobie ubrania.
Nie spodziewaj się, że za pierwszym razem Tobie idealnie wyjdzie, to wymaga trochę wprawnej ręki. Powodzenia.
Nadruk musi być zrobiony tonerem, a nie zwykłym tuszem. Na przykład przez drukarkę laserową, albo ksero. Tusz się nie oderwie i nie uda się pozyskać ścieżek.
Im grubszy tym większe "rysy" w płytce, ale nie trzeba też koniecznie używać papieru ściernego. Ważne, aby dobrze oczyścić i odtłuścić płytkę.
Zbyt krótkie prasowanie może spowodować nie przyklejenie się wszystkich ścieżek lub zbyt luźno i może być ścieżka wytrawiona, ewentualnie w ogóle nie będzie się nadawać PCB do trawienia.
Nie musi być ocet, może być zwykła woda. Ja zawsze w zwykłej wodzie to robiłem. Może dzięki octowi lepiej się odrywa. Czytałem gdzieś, że też można użyć kwasku cytrynowego. Ważne jest, aby papier dobrze się zmoczył i delikatnie opuszkami palców "rolować" go, w taki sposób, aby nie zerwać ścieżek. Drobne szczeliny między ścieżkami można poprawić np. igłą.
Środki do trawienia na pewnie są szkodliwe i trzeba zachować dużą ostrożność, ale można to raczej robić w pomieszczeniach zamkniętych. Uwaga, można pobrudzić sobie ubrania.
Nie spodziewaj się, że za pierwszym razem Tobie idealnie wyjdzie, to wymaga trochę wprawnej ręki. Powodzenia.
Czasami jak jest marker złej jakości to mogą zostać nadtrawione ścieżki. Można zakupić specjalny marker do robienia ścieżek, ale chyba drogie są.
Do grubszych ścieżek i które nie przylegają ciasno do siebie można użyć zwykłego lakieru do paznokci. Dobrze pokrywa i nie trzeba się martwić o nadtrawienie, ale oczywiście estetyka jest wtedy trochę mniejsza.
Jak już wspominałem zamiast drukarki laserowej możesz przejść się do punktu ksero i tam skserować na papier kredowy wydruk ścieżek. Ja też nie mam laserówki i kseruje sobie.
Do grubszych ścieżek i które nie przylegają ciasno do siebie można użyć zwykłego lakieru do paznokci. Dobrze pokrywa i nie trzeba się martwić o nadtrawienie, ale oczywiście estetyka jest wtedy trochę mniejsza.
Jak już wspominałem zamiast drukarki laserowej możesz przejść się do punktu ksero i tam skserować na papier kredowy wydruk ścieżek. Ja też nie mam laserówki i kseruje sobie.
A w proporcjach ile trzeba B327 na o,5l wody? Znalazlem jescze wywolywacze http://electropark.pl/preparaty-do-plyt ... h-25g.html do czego one sluza?Sa jescze rozne typy laminatow http://electropark.pl/154-laminaty czym sie roznia swiatloczule od jednostronnego i jednostronny od dwustronnego?
Nie pamiętam ile, ale chyba na opakowaniu powinno być napisane. W zasadzie brałem tylko kilka łyżeczek, gdyż trawiłem małe płytki.
Wydaje mi się, że to są wywoływacze do metody fotochemicznej, w której płytkę maluje się farbą lub lakierem fotoczułym i naświetla, a potem wywołuje, czy jakoś tak. Nigdy nie stosowałem tej metody, gdyż jest droższa i trzeba się w jakiś sprzęt zaopatrzyć - tj. preparaty i naświetlarka UV. Zaletą jest, że jest większa powtarzalność i chyba można drobniejsze ścieżki w mniejszych odstępach robić.
Właśnie laminat światłoczuły jest wykorzystywany w metodzie fotochemicznej. Jest od razu spreparowana płytka, którą należy naświetlić, ale dla Ciebie nieprzydatna, bo raczej robisz poprzez termotransfer.
Płytka jednostronna ma tylko, jak nazwa wskazuje, z jednej strony warstwę miedzi, a dwustronna z obu stron. Na początku będziesz robił projekty zapewne jednostronne montażem przewlekanym (THT), a więc po stronie miedzi będą pola lutownicze (pady) a z drugiej strony, gdzie nie ma miedzi będziesz przez wywiercone dziurki wkładał elementy i lutował na padach.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Monta%C5%BC_przewlekany
Laminaty dwustronne stosuje się, aby zmniejszyć rozmiary płytki, gdyż umożliwia to wytrawienie ścieżek po obu stronach, a więc możemy lutować z jednej i drugiej strony. Wykonanie tego wymaga jeszcze większej wprawy i precyzji. Aby zrobić przejścia z jednej strony na drugą robi się "przelotki", które należałoby pobielić. Przeważnie wykonuje się na nich montaż powierzchniowy (SMT), gdyż nie wymaga wiercenia się na drugą stronę i przewlekania końcówek do pól lutowniczych. Elementy SMD lutuje się bezpośrednio na pady z wykorzystaniem gorącego powietrza (lutownice hot-air), chociaż niektórzy robią to też transformatorówkami. Po ukończeniu takiej płytki w porównaniu do jednostronnej mamy wielokrotnie mniejsze gabaryty projektu.
Osobiście jeszcze nie wykonywałem takich płytek, gdyż były mi zbędne i wystarczały jednostronne. Tobie też radzę na początku wykonywania jednostronnych.
Co do rodzajów laminatu to są jeszcze z różną grubością miedzi i samego materiały na jaki jest nałożona. Chyba do "cyfrówki" stosuje się z bardziej cienką warstwą miedzi, ale w zasadzie jak poprosić w sklepie o jednostronny laminat to da Ci jaki ma i tyle.
Wydaje mi się, że to są wywoływacze do metody fotochemicznej, w której płytkę maluje się farbą lub lakierem fotoczułym i naświetla, a potem wywołuje, czy jakoś tak. Nigdy nie stosowałem tej metody, gdyż jest droższa i trzeba się w jakiś sprzęt zaopatrzyć - tj. preparaty i naświetlarka UV. Zaletą jest, że jest większa powtarzalność i chyba można drobniejsze ścieżki w mniejszych odstępach robić.
Właśnie laminat światłoczuły jest wykorzystywany w metodzie fotochemicznej. Jest od razu spreparowana płytka, którą należy naświetlić, ale dla Ciebie nieprzydatna, bo raczej robisz poprzez termotransfer.
Płytka jednostronna ma tylko, jak nazwa wskazuje, z jednej strony warstwę miedzi, a dwustronna z obu stron. Na początku będziesz robił projekty zapewne jednostronne montażem przewlekanym (THT), a więc po stronie miedzi będą pola lutownicze (pady) a z drugiej strony, gdzie nie ma miedzi będziesz przez wywiercone dziurki wkładał elementy i lutował na padach.
Laminaty dwustronne stosuje się, aby zmniejszyć rozmiary płytki, gdyż umożliwia to wytrawienie ścieżek po obu stronach, a więc możemy lutować z jednej i drugiej strony. Wykonanie tego wymaga jeszcze większej wprawy i precyzji. Aby zrobić przejścia z jednej strony na drugą robi się "przelotki", które należałoby pobielić. Przeważnie wykonuje się na nich montaż powierzchniowy (SMT), gdyż nie wymaga wiercenia się na drugą stronę i przewlekania końcówek do pól lutowniczych. Elementy SMD lutuje się bezpośrednio na pady z wykorzystaniem gorącego powietrza (lutownice hot-air), chociaż niektórzy robią to też transformatorówkami. Po ukończeniu takiej płytki w porównaniu do jednostronnej mamy wielokrotnie mniejsze gabaryty projektu.
Osobiście jeszcze nie wykonywałem takich płytek, gdyż były mi zbędne i wystarczały jednostronne. Tobie też radzę na początku wykonywania jednostronnych.
Co do rodzajów laminatu to są jeszcze z różną grubością miedzi i samego materiały na jaki jest nałożona. Chyba do "cyfrówki" stosuje się z bardziej cienką warstwą miedzi, ale w zasadzie jak poprosić w sklepie o jednostronny laminat to da Ci jaki ma i tyle.
Tak, markerem wodoodpornym możesz od razu malować ścieżki na laminacie. Czy jest on dobrej jakości okaże się po wytrawieniu. Oczywiście estetyka cierpi na tym, ale jeśli chodzi o proste i łatwe projekty, a tym bardziej prototypowe to tak samo jak z lakierem do paznokci.
Możesz wyczarować wydruki, które później skserujesz w kserze samoobsługowym lub w punkcie.
Możesz wyczarować wydruki, które później skserujesz w kserze samoobsługowym lub w punkcie.
Z uwagi, że możesz coś pobrudzić to się zaleca robić to w garażu, w piwniczce lub w podobnym miejscu, ale jeśli jesteś ostrożny możesz to nawet w pokoju robić.
Ja nie zauważyłem, żeby się jakieś opary tworzyły. Myślę, że można to robić w normalnym pomieszczeniu.
Temperatura otoczenia ma wpływ na temperaturę samego roztworu. Im cieplejszy tym szybciej się wytrawia, ale w gruncie rzeczy jest to obojętne. Roztwór sam możesz podgrzać, a nawet w temperaturze pokojowej wytrawiać, tylko że wolniej będzie.
Ja nie zauważyłem, żeby się jakieś opary tworzyły. Myślę, że można to robić w normalnym pomieszczeniu.
Temperatura otoczenia ma wpływ na temperaturę samego roztworu. Im cieplejszy tym szybciej się wytrawia, ale w gruncie rzeczy jest to obojętne. Roztwór sam możesz podgrzać, a nawet w temperaturze pokojowej wytrawiać, tylko że wolniej będzie.