Schemat rozladowywania kondesatora

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
bear
-
Posty: 59
Rejestracja: 18 gru 2012, 1:08
Lokalizacja: Lodz

Schemat rozladowywania kondesatora

Post autor: bear » 18 gru 2012, 1:18

Witam Wszystkich.

Panowie mam dość głupie i proste pytanie dot. schematu dzięki któremu będę mogl rozladowac kondesator.
Probowalem cos wykombinować w symulatorze jednak już nie mam sily się z tym meczyc.
Potrzebuje jakiegoś schematu który po wcisnieciu przycisku naladuje kondensator i moc z kondensatora zostanie wykorzystana na zapalenie zarowki. Zarowka się zapali i "rozladuje" kondensator po czym naladuje się on jeszcze raz (i zarowka zaświeci się kolejny raz) dopiero wtedy kiedy wylacze przycisk i wlacze go jeszcze raz.
Mam nadzieje ze w miare dobrze to wytluamcyzlem.

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 18 gru 2012, 2:56

Może narysuj ten proces na osi czasu bo jakoś nie rozumiem.

bear
-
Posty: 59
Rejestracja: 18 gru 2012, 1:08
Lokalizacja: Lodz

Post autor: bear » 18 gru 2012, 9:16

Wiec tak:

-Przekrecam kluczyk
-Prad zaczyna ladowac kondensator
-Kondensator zostaje naladowany
-Zarowka go rozladowywuja poprzez "swiecenie"
-Koniec
-Kondensator zostanie ponownie naladowany po wylaczeniu i wlaczeniu od nowa (przekręceniu kluczyka).

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 18 gru 2012, 18:24

Kiedy żarówka się zaświeca? Może świecić się od momentu przekręcenia kluczyka? Jeśli tak to prosta sprawa, dajesz żarówkę równolegle do kondensatora a kluczykiem włączasz napięcie zasilania. Zależnie od tego czym to zasilasz i co to za kondensator, może być potrzebny mały rezystor do ładowania.

Do czego to ma służyć?

bear
-
Posty: 59
Rejestracja: 18 gru 2012, 1:08
Lokalizacja: Lodz

Post autor: bear » 18 gru 2012, 21:05

Do podania "chwilowego" napięcia na wskazówki zegara

Awatar użytkownika
edwacc
Użytkownik
Posty: 163
Rejestracja: 14 paź 2008, 10:19
Lokalizacja: świętokrzyskie knieje

Post autor: edwacc » 18 gru 2012, 21:13

Żarówka ma się świecić jeszcze chwilę po wyłączeniu zasilania?

bear
-
Posty: 59
Rejestracja: 18 gru 2012, 1:08
Lokalizacja: Lodz

Post autor: bear » 18 gru 2012, 21:45

Zamiar zarowki prad będzie podawany na zegary ale to akurat nie ma znaczenia.
Przekrecam kluczy; prad laduje kondensator a "zarowka" go rozladowywuja zaswiecajac się na chwile; kondensator dalej się nie laduje chyba ze kluczyk wylacze i przekrece go od nowa.

Wogole to chce aby po przekręceniu kluczyka wskazówki od obrotomierza doszly do końca i wrocily. Cos jak jest w motorach czy np. sportowych samochodach

sta
Użytkownik
Posty: 215
Rejestracja: 26 kwie 2006, 0:32
Lokalizacja: 52°11'N 20°51'E

Post autor: sta » 18 gru 2012, 23:59

Uściślijmy. Rozumiem że chcesz po prostu zrobić taki bajer, żeby wskazówki na desce rozdzielczej w samochodzie podskoczyły na chwilę do końca skali zaraz po przekręceniu kluczyka w stacyjce. Zgadza się?

bear
-
Posty: 59
Rejestracja: 18 gru 2012, 1:08
Lokalizacja: Lodz

Post autor: bear » 19 gru 2012, 18:11

Tak. Zdaje sobie sprawę z tego ze wskazowka rusza się nie po podaniu napięcia ale po podaniu impulsow. Aczkolwiek potrzebny mi układ który tylko na "chwile" poda napiecie

janeczqu
-
Posty: 27
Rejestracja: 19 gru 2012, 15:36
Lokalizacja: Podkarpacie

Post autor: janeczqu » 20 gru 2012, 14:41

Obrazek


Coś takiego wystarczy?

ODPOWIEDZ