Licznik Johnsona

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
mi4al
-
Posty: 17
Rejestracja: 02 maja 2012, 10:46
Lokalizacja: Krk

Licznik Johnsona

Post autor: mi4al » 16 cze 2012, 14:19

Witam,

do swojego projektu potrzebuję wykorzystać licznik Johnsona. No i łączę sobie sygnał tak jak na <rysunku>. Chciałbym otrzymać w ten sposób przesunięte sygnały względem siebie o dwa sygnały taktujące Cp. Uzyskane są z generatora 555, dobrałem taką częstotliwość, żeby było fajnie widać na diodzie. Do wyjść widocznych na rysunku też dołączyłem LEDy i coś jest nie tak bo nie działa jak powinno :/ Czy podłączenie jest ok? Bo jakoś naprawdę dziwne rzeczy mi wychodzą na wyjściu :/

Awatar użytkownika
c4v2
Użytkownik
Posty: 426
Rejestracja: 22 lis 2005, 15:14
Lokalizacja: z przed monitora

Post autor: c4v2 » 16 cze 2012, 14:50

Na samych przerzutnikach D nie da się zrealizować licznika Johnsona. Kolejne przerzutniki D w konfiguracji dzielnika przez dwa będą dzielić częstotliwość wejściową przez dwa. Rozpatrując wyjścia tak połączonych przerzutników otrzymamy licznik binarny. Aby otrzymać licznik Johnsona zdekodować wyjścia, dodać dekoder na bramkach. Nota aplikacyjna CD4017 powinna rozjaśnić zasadę działania takiego licznika. Może prościej podzielić częstotliwość przez dwa (polowa 4013) i podać na wejście CD 4017?

mi4al
-
Posty: 17
Rejestracja: 02 maja 2012, 10:46
Lokalizacja: Krk

Post autor: mi4al » 16 cze 2012, 17:49

Dzięki za odpowiedź.

Rzeczywiście musiałbym do tego dodać dekoder, jako że nie jestem biegły w technice cyfrowej mam jednak parę wątpliwości. Chcę mieć przesunięte sygnały wyjściowe w taki sposób:

111111000000 - wyjście 1
000011111100 - wyjście 2
110000001111 - wyjście 3

CD4017 daje 10 zdekodowanych wyjść - 1111111111. Potrzebuję 3 wyjść, takich jak napisałem wyżej, więc przydałby mi się taki licznik z 12 wyjściami. Nie mogę jednak takiego znaleźć. Czy da się go jakoś zrobić na gotowym układzie CD4017 lącząc odpowiednio bramki logiczne?

Awatar użytkownika
c4v2
Użytkownik
Posty: 426
Rejestracja: 22 lis 2005, 15:14
Lokalizacja: z przed monitora

Post autor: c4v2 » 18 cze 2012, 15:47

Podaną przez Pana sekwencję wyjściową da się uzyskać w układzie który zaprezentował Pan na grafice z odnośnika. Zakładając że wyjście Q pierwszego przerzutnika (przerzutniki liczone od lewej) jest wyjściem 1. Wyjście !Q trzeciego przerzutnika jest wyjściem 3. Wyjście Q piątego przerzutnika jest wyjściem 2. Sekwencję tą można uzyskać w tym samym układzie modyfikując odpowiednio wyjścia:
!Q pierwszego przerzutnika - wyjście 1
!Q piątego przerzutnika - wyjście 2
Q trzeciego przerzutnika - wyjście 3
Obie sekwencje są prawidłowe dla wielokrotnych cykli.

Jednak aby pierwszy cykl był dokładnie taki jak Pan opisał to wyjścia należy przypisać następująco:
!Q szóstego przerzutnika - wyjście 1
Q czwartego przerzutnika - wyjście 2
!Q drugiego przerzutnika - wyjście 3

Sądząc po schemacie zastosowane tam "kości" są typu 7474 i połączenie wejść asynchronicznych (S,R) do +5V jest jak najbardziej poprawne ze względu na ich negację. W przypadku zastosowania 4013 wejścia asynchroniczne (S,R) nie są zanegowane i powinny być dołączone do masy.

mi4al
-
Posty: 17
Rejestracja: 02 maja 2012, 10:46
Lokalizacja: Krk

Post autor: mi4al » 19 cze 2012, 16:24

Taki układ jak na grafice działa nawet na symulatorze, ale w układzie rzeczywistym pojawiają się błędy chociaż na 100% wszystko jest połączone dobrze. Dziwne, bo na wyjściu 1 otrzymuję cały czas stan dodatni, na ostatnim również a na 2 sygnał w ogóle się nie pojawia. Siedzę nad tym już 3 dzień i nie mogę wymyśli co może być tego powodem. Układy są sprawne, bo specjalnie dokupiłem kilka dodatkowych.

Mój układ taktowany jest dość niską częstotliwością z generatora (555), w przybliżeniu 0.67HZ i wypełnieniem 52%. Do wyjść dołączam diody LED, żeby zobaczyć jak zachowują się wyjścia. I niestety nadal nie wiem co może być źle :(

Awatar użytkownika
c4v2
Użytkownik
Posty: 426
Rejestracja: 22 lis 2005, 15:14
Lokalizacja: z przed monitora

Post autor: c4v2 » 19 cze 2012, 18:57

Zastosowane przerzutniki to 7474?
Może problem tkwi w małej ostrości zboczy sygnału taktującego? Jeżeli tak to bramka Schmitta na wejściu powinna rozwiązać problem (między generatorem a wejściem CLK).
Chyba że problemem jest tzw. "wyścig logiczny"?

mi4al
-
Posty: 17
Rejestracja: 02 maja 2012, 10:46
Lokalizacja: Krk

Post autor: mi4al » 19 cze 2012, 21:28

Tak 7474.

Dokładnie, to bardzo prawdopodobne. Może ze względu na niską częstotliwość i czas powstania sygnału przerzutniki reagują w różnych momentach, przez co działają nieprawidłowo. Myślę, że bramka Szmita na pewno powinna pomóc. Jutro spróbuję i powiem czy działa.

Awatar użytkownika
c4v2
Użytkownik
Posty: 426
Rejestracja: 22 lis 2005, 15:14
Lokalizacja: z przed monitora

Post autor: c4v2 » 20 cze 2012, 8:35

Na schemacie nie ma żadnych kondensatorów między +5V a GND, więc problemem może być brak odsprzegania zasilania w przypadku gdy nie ma ich w rzeczywistym układzie. Niedolutowany punkt lutowniczy w "cyfrówce" może też dawać "zaskakujące efekty".

mi4al
-
Posty: 17
Rejestracja: 02 maja 2012, 10:46
Lokalizacja: Krk

Post autor: mi4al » 20 cze 2012, 15:32

Wszystko sprawdzałem na płytce testowej, więc o złym lucie mowy być nie może.

Bramka Schmitta załatwiła sprawę i wszystko działa jak należy, póki co. Dziękuję za pomoc :)

ODPOWIEDZ