Napięcia w układzie wzmacniacza różnicowego

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
slawek55
Użytkownik
Posty: 475
Rejestracja: 16 sie 2005, 11:47
Lokalizacja: Szczecin

Napięcia w układzie wzmacniacza różnicowego

Post autor: slawek55 » 17 mar 2012, 7:40

Cześć.
Możecie mi pomóc. Jak wytłumaczyć napięcia w tym układzie, zwłaszcza w punkcie A i B. Nijak mi nie wychodzi.
Załączniki
wzm.JPG
wzm.JPG (20.25 KiB) Przejrzano 3401 razy

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 17 mar 2012, 15:44

A może kolega pokazać swój tok rozumowania.
Ja osobiście polecam zastosowanie zasady superpozycji.

slawek55
Użytkownik
Posty: 475
Rejestracja: 16 sie 2005, 11:47
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: slawek55 » 17 mar 2012, 16:51

Szczerze nie mam toku rozumowania.
Próbowałem dopasować sobie te dane które są tu pokazane tak aby mi wyszło, ale nawet mając wzmocnienie nie wiem jak to ugryźć. Pewnie jest to dość proste, ale jak na razie nie wychodzą mi te napięcia w punktach A i B jak na rys.

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 17 mar 2012, 17:41

Najprostszy sposób rozumowania bez wyznaczania wzoru na wzmocnienie wygląda tak.
Skoro WO jest idealne napięcie na wejściu nieodwracającym musi być równe napięciu na wejściu odwracającym.

Dla U2 oznacza to 622mV na górnej końcówce rezystora RG.
I 578mV na dolnej końcówce rezystora RG.
Teraz bez trudu obliczymy napięcie na rezystorze RG jaki prąd płynący przez RG.

Ig = (622mV - 578mV)/4.499K = 9.78µA
Prąd ten na rezystorze Rs wywoła spadek napięcia równe 0.979V.
A więc napięcie w punkcie B równa się Vb = 622mV + 979mV = 1.6V
A napięcie w punkcie A
Va = ( 578mV - 979mV) = - 401mV

Proste prawda ?

A ty jak to liczyłeś ?

slawek55
Użytkownik
Posty: 475
Rejestracja: 16 sie 2005, 11:47
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: slawek55 » 17 mar 2012, 19:28

Zakładałem że na jednym z wejść jest zero. Założyłem że wzmocnienie każdego zer wzmacniaczy jest równe Rs/Rg+1 i pomnożyłem prze Uwe. Chciałem się dowiedzieć o ile należy w bezpieczny sposób ponieść napięcie wspólne aby można było układ zasilić z pojedynczego napięcia.

ODPOWIEDZ