Dla czego nazywasz je psudo trójżyłowe, jak gołym okiem widać ze to przelotka, z dwużyłowym przewodem.
Osobiście ja bym takiego czegoś nie polecał, ale to zdjęcie to pewnie jakiś wynalazek z lat 80, kiedy to były modne takie przeszczepy, szczególnie u nas gdzie w domu nikt nie miał instalacji trzy żyłowych i bolca w gniazdku.
Żeby było śmieszniej to chyba jeszcze mam gdzieś w domu takiego przeszczepa, z starego Niemickiego 386DX.
Elektroniczny przekaźnik
Ostatnio zmieniony 12 paź 2011, 9:53 przez kayron, łącznie zmieniany 1 raz.
Na bazarze to bym się spodziewał takich wynalazków, ale w sklepie?! No to już przesada. Widziałem też ciekawą grzałkę ostatnimi czasy. Zrobiona domowym sposobem z kawałka drutu była by bezpieczniejsza niż to coś co tylko z wyglądu przypominało grzałkę. Opis oczywiście w dwóch językach po chińsku i angielsku
Jak to mówią na bazarze "znajdzie się głupi i kupi" 
