Witam
Jestem poczatkujący.
Zrealizowałem nastepujący układ w symulatorze. Nie rozumiem jednej rzeczy.
Ustawiam potencjometrem R1 pewien prąd bazy. Na potencjometrze R3 ( po prawej ) odkłada się pewne napięcie. Dlaczego gdy reguluje opór R3 napięcie odłożone na nim się nie zmienia ( zmienia się minimalnie ) ?
Zmienia się prąd kolektora i bazy tak by napięcie na R3 było stałe. Dlaczego zmiana oporu R3 wpływa na prąd bazy ?
Dziękuje.
tranzystor stabilizuje napięcie ?
Sam tranzystor nie stabilizuje napięcia i dlatego tak się dzieje.
Zauważ coś ciekawszego wstaw woltomierz między bazę a masę i zobacz ze napięcie na emiterze równe jest
Ue = Ub - Ube = Ub - 0.65V
I dlatego układ ten nazywamy wtórnikiem napięcia. Bo wtóruje on (powtarza) napięcie bazy na emiterze.
Dodatkowo prąd emitera równa się
Ie = Ib + Ic dodatkowo wiedząc że Ic = β * Ib
Mamy
Ie = Ib + β * Ib = (β+1)*Ib
I przez to rezystor w emiterze Re = R3 widziana jest z zacisków bazy jako rezystor o wartości
RinT = (β +1)*Re
Z tego wzoru wynika, że zmiana Re wpłynie na rezystancję widzianą z bazy w stronę tranzystora.
A to właśnie RinT obciąż potencjometr R1.
A więc zmieniając R3 zmieniasz rezystancję obciążenia potencjometru R1.
Dodatkowo w realu sprawa jest jeszcze bardziej skomplikowana bo wzmocnienie prądowe tranzystora β = Ic/Ib nie jest stałe i zmienia się wraz ze zmianą prądu kolektor.
A czytałeś kurs o tranzystorach zamieszczony na elportalu ?
Schematycznie wygląda to tak
Zauważ coś ciekawszego wstaw woltomierz między bazę a masę i zobacz ze napięcie na emiterze równe jest
Ue = Ub - Ube = Ub - 0.65V
I dlatego układ ten nazywamy wtórnikiem napięcia. Bo wtóruje on (powtarza) napięcie bazy na emiterze.
Dodatkowo prąd emitera równa się
Ie = Ib + Ic dodatkowo wiedząc że Ic = β * Ib
Mamy
Ie = Ib + β * Ib = (β+1)*Ib
I przez to rezystor w emiterze Re = R3 widziana jest z zacisków bazy jako rezystor o wartości
RinT = (β +1)*Re
Z tego wzoru wynika, że zmiana Re wpłynie na rezystancję widzianą z bazy w stronę tranzystora.
A to właśnie RinT obciąż potencjometr R1.
A więc zmieniając R3 zmieniasz rezystancję obciążenia potencjometru R1.
Dodatkowo w realu sprawa jest jeszcze bardziej skomplikowana bo wzmocnienie prądowe tranzystora β = Ic/Ib nie jest stałe i zmienia się wraz ze zmianą prądu kolektor.
A czytałeś kurs o tranzystorach zamieszczony na elportalu ?
Schematycznie wygląda to tak
- Załączniki
-
- 12.PNG (1.27 KiB) Przejrzano 3386 razy
Dzięki za szbko odpowiedź.
Powoli przetrawiam co napisałeś. Czytam kurs o tranzystorach z elportal.pl - link "Podstawy elektroniki" Jestem przy numerze 6.
Rozmumiem że wzrost oporu R3 powoduje wzrost oporu na dzielniku napięcia R1, co skutkuje wzrostem prądu Ib co powoduje wzrost prądu Ic. Efekt jest taki że napięcie odłożone na R3 jest w miare stałe. Dobrze to rozumiem ?
Czy to jakiś przypadek że napięcie na R3 się nie zmienia ?
Gdyby w układzie nie było tranzystora to wzrost oporu R3 też spowodowałby wzrost napiecia nim. Więc jaka jest rola tranzystora w tym układzie.
Powoli przetrawiam co napisałeś. Czytam kurs o tranzystorach z elportal.pl - link "Podstawy elektroniki" Jestem przy numerze 6.
Rozmumiem że wzrost oporu R3 powoduje wzrost oporu na dzielniku napięcia R1, co skutkuje wzrostem prądu Ib co powoduje wzrost prądu Ic. Efekt jest taki że napięcie odłożone na R3 jest w miare stałe. Dobrze to rozumiem ?
Czy to jakiś przypadek że napięcie na R3 się nie zmienia ?
Gdyby w układzie nie było tranzystora to wzrost oporu R3 też spowodowałby wzrost napiecia nim. Więc jaka jest rola tranzystora w tym układzie.
Jest dokładnie na odwrót. Wzrost rezystancji R3 podnosi napięcia na bazie i zmiesza prąd bazy.melvin pisze:Rozmumiem że wzrost oporu R3 powoduje wzrost oporu na dzielniku napięcia R1, co skutkuje wzrostem prądu Ib co powoduje wzrost prądu Ic
Wpływ R3 na napięcia na potencjometrze jest teraz beta + 1 razy mniejszy.melvin pisze:Gdyby w układzie nie było tranzystora to wzrost oporu R3 też spowodowałby wzrost napiecia nim. Więc jaka jest rola tranzystora w tym układzie.
Zobacz sobie na przykładową symulację.
Albo na tan uproszczony przykład.
Mamy dzielnik napięcia który daje 5V z 10V
Do wyjścia naszego dzielnika podłączamy obciążenie o oporze 100Ω.
Po dokonaniu taniego połączenia nagle napięcia naszego dzielna spada z 5V do 0.83V.
A więc mamy tragedię.
Jedyne co możemy zrobić by podnieś napięcia na rezystancji obciążenia to zmniejszenie wartości rezystorów wchodzących w skała dzielnika napięcia.
Albo wstawić wtórnik napięcia.
I teraz dodanie wtórnika sprawi że nasz dzielnik napięcia widzi naszą rezystancję obciążenia nie jako rezystor o wartości 100R tylko jako rezystor o wartości beta +1 razy większy.
Co dobrze ilustruje ten przykład gdzie zakładam β = 99, zresztą w części 12 poznacz dalsze szczegóły.
- Załączniki
-
- asc.rar
- (67.08 KiB) Pobrany 241 razy