Rozładowarka ogniw NiCd AVT 2443

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
xXChrisXx
-
Posty: 4
Rejestracja: 19 wrz 2010, 12:58
Lokalizacja: Europa Środkowa

Rozładowarka ogniw NiCd AVT 2443

Post autor: xXChrisXx » 19 wrz 2010, 13:10

Witam wszystkich!

Na początek przepraszam że zakładam osobny wątek, bo widzę że toczy się dyskusja na podobny temat obok, ale interesuje mnie coś innego, a nie chcę tam przeszkadzać.

Adres do artykułu:
https://elportal.pl/pdf/k07/57_12.pdf

Problem polega na bardzo słabym świeceniu diody LED gdy prąd rozładowania wynosi 1,0A. Praktycznie moment w którym ona gaśnie jest niewidoczny.
Przy tym prądzie rozładowania prąd wyjściowy z cewki wynosi ok 6mA.
Czy istnieje jakaś prosta rada na to aby świeciła choć trochę jaśniej?

Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 20 wrz 2010, 19:13 przez xXChrisXx, łącznie zmieniany 1 raz.

zaba
Użytkownik
Posty: 384
Rejestracja: 27 gru 2009, 19:15
Lokalizacja: Zakliczyn nad dunajcem

Post autor: zaba » 19 wrz 2010, 20:36

Można próbować z tranzystorem, ale to może być kiepski pomysł, ale równie dobrze można spróbować zamontować tam diodę Ir i przykleić do niego fotodiodę, albo bezpośrednio do diody LED. Zaizolować to od światła zewnętrznego i prosty układ z wzmacniaczem lub tranzystorem i dodatkowa dioda.

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1337
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 19 wrz 2010, 20:45

Jaką zastosowałeś diodę świecącą? Tak jak w opisie czerwoną 3mm czy inną np. niebieską? Tak się składa, że czerwona dioda LED ma najniższe napięcie przewodzenia około 1,4V, zielone i żółte około 2V, natomiast niebieskie około 3V. Więc wstawienie diody w innym kolorze może spowodować jej słabsze świecenie.

xXChrisXx
-
Posty: 4
Rejestracja: 19 wrz 2010, 12:58
Lokalizacja: Europa Środkowa

Post autor: xXChrisXx » 20 wrz 2010, 19:12

Dzięki za zainteresowanie tematem!

zaba - bardzo ciekawy pomysł :mrgreen: jednak ten układ jest potrzebny "na wczoraj" i takie zmiany nie wchodziły w grę
KrzysiekK - czytałem wcześniej o napięciach przewodzenia dlatego dałem właśnie diodę czerwoną, tyle że o średnicy 5mm i w przeźroczystej obudowie (jasną), inne w ogóle się nie świecą :wink:
Kolega mi już podpowiedział że jest to spowodowane niskim napięciem na R7 (jest poniżej 0,65V) i nie do końca otwiera się tranzystor T4 przez co nie zamyka całkiem obwodu dla LED. Dzieje się to w przypadku kiedy prąd rozładowania jest duży (wartość rezystora musi być wtedy bardzo mała - poniżej 1 Ohma). Generalnie im większy prąd rozładowania tym słabiej świeci dioda. Pisze to na wypadek jakby ktoś potrzebował tych informacji.
ALE poprawiłem połączenia LED z kablami, coś nie stykało itp i nie jest już źle. Jest widoczna.

Pojawił się natomiast nowy problem - po spadku napięcia na akumulatorze do 0,88V i mniej dioda nie gaśnie i prąd rozładowania cały czas płynie, ale jest on bardzo mały (dziesiątki mA) przez co ten stan utrzymuje się w nieskończoność. Wszystko to oczywiście po zastosowaniu 1 diody 1N4148 w miejsce D1 ze schematu- wszystko tak jak pisze Autor.

Merki_1988
Użytkownik
Posty: 147
Rejestracja: 18 paź 2008, 17:53
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: Merki_1988 » 20 wrz 2010, 20:21

Hmm na wykresie jest narysowane, że nawet jeśli to napięcie spadnie do tych 0,88 V to i tak prąd płynie stopniowo z coraz mniejsza wartością. Czy napewno taki stan u Ciebie utrzymuje się w nieskończoność?

xXChrisXx
-
Posty: 4
Rejestracja: 19 wrz 2010, 12:58
Lokalizacja: Europa Środkowa

Post autor: xXChrisXx » 20 wrz 2010, 20:50

Wiesz co, ten wykres nie jest zbyt dokładny, na jego podstawie można oszacować jedynie przybliżony wpływ różnych elementów znajdujących się w miejscu D1 na końcowe napięcie rozładowania.

Oczywiście nie chodziło mi dosłownie o nieskończoność ale zobacz na wyniki:

0,881V 0,11A 0 min
0,869V 0,05A 60 min
0,866V 0,03A 100 min

Wynika z tego że blisko 2 godziny po teoretycznym zakończeniu rozładowania (osiągnięciu 0,88V) dalej płynie ten prąd 30mA ale że szybko maleje to można na to oko przymknąć. :wink: Jednak dioda w ogóle nie gaśnie. Należy założyć że zgaśnie jak napięcie spadnie jeszcze trochę, tylko że teraz jak widać spadek o 3 mV zajmuje prawie godzinę.
Trudno mi sobie wyobrazić sytuację kiedy rzeczywiste rozładowanie zajmuje 2 godziny a potem czeka się 6 godzin aż dioda przestanie świecić :neutral:

zaba
Użytkownik
Posty: 384
Rejestracja: 27 gru 2009, 19:15
Lokalizacja: Zakliczyn nad dunajcem

Post autor: zaba » 21 wrz 2010, 22:40

To potencjometr przed diodę i kręcisz tak, aby pasowało tobie

xXChrisXx
-
Posty: 4
Rejestracja: 19 wrz 2010, 12:58
Lokalizacja: Europa Środkowa

Post autor: xXChrisXx » 21 wrz 2010, 23:30

To był mój ostatni pomysł jaki przetestowałem przedwczoraj :mrgreen:

Użyłem potencjometrów:
0-100R
0-47k
0-200k

Dioda nawet nie drgnęła ale jak potem zmierzyłem to pod koniec procesu rozładowania płyną przez nią zaledwie dziesiątki mikroamper, więc nic dziwnego że tak trudno to ograniczyć.
Poza tym jak dajmy na to ustawię tak że będzie mi ona gasła przy danym prądzie, to włącze inny prąd rozładowania i zabawa od nowa, zgaśnie za wcześnie albo za późno a różnice są spore.

Mniejsza już o to, u mnie układ zakończył pracę i teraz przekazałem go kumplowi, niech on się męczy z nim :)
Tym samym ja już nie będę kontynuował tego wątku.

Jeszcze raz dzięki wielkie wszystkim za zainteresowanie! :smile:

Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Post autor: e-lektryk » 28 wrz 2010, 0:46

xXChrisXx zapraszam do mnie. Prawie rozgryzłem działający układ. Jedynie pozostaje zastosować ograniczenie prądowe do rozładowywanego akumulatora. Jeśli nie możesz się połapać z zamieszczonych rysunków wrzucę schemat. Układ testowałem i działa. Chociaż u mnie napięcie na przekaźniku wynosi 4.72 V a nie 4.9 V jak pokazuje to symulacja.

ODPOWIEDZ