Pomoc w budowie układu sterujacego tyrystorami
Myślę, że to będzie lepszy schemat, ale nich go jeszcze ktoś mądrzejszy sprawdzi, nie rysowałem pełnego schematu, bo nie widziałem ku temu sensu
- Załączniki
-
- bez tytułu.GIF
- (8.11 KiB) Pobrany 3855 razy
Ten układ nie zadziała.
Pierwsza zasada projektowania układów cyfrowych:
Nie pozostawiaj wiszących w powietrzu wejść.
A na dodatek wystarczy zadać sobie pytanie jako będzie stan na wejściu reset IC1 po wciśnięciu przycisku S1.
Więc żeby nie było, że tylko krytykuje to podaje mają wersję układu.
Wszelka krytyka mile widziana
I zdaje sobie sprawę, że można ten układ zrobić bez tego licznika wykorzystując resztę bramek z 40106.
Pierwsza zasada projektowania układów cyfrowych:
Nie pozostawiaj wiszących w powietrzu wejść.
A na dodatek wystarczy zadać sobie pytanie jako będzie stan na wejściu reset IC1 po wciśnięciu przycisku S1.
Więc żeby nie było, że tylko krytykuje to podaje mają wersję układu.
Wszelka krytyka mile widziana
I zdaje sobie sprawę, że można ten układ zrobić bez tego licznika wykorzystując resztę bramek z 40106.
Układ działa dosyć prosto.
Niech w spoczynku fotorezystor (albo fototranzystor) będzie oświetlony.
A to oznacza poziom wysoki na wejściu bramki A i stan niski na wyjściu bramki A.
Teraz zmiana oświetlania(światło wyłączone) spowoduje podanie stanu niskiego na wejście bramki A co zaowocuje stanem wysokim na wyjściu A.
Zbocze narastające zostanie przepuszczone przez C2 (C2 zaczyna się ładować).
Więc do czasu naładowania C2 na wejściu bramki C mamy stan wysoki, a to do stan wysoki na wyjściu bramki D. Ten krótki impuls (zależny od C2 i R1) zostanie zliczony przez licznik. I licznik załączy stan wysoki na wyjściu Q1.
I teraz pojawienie się znowu światła zaowocuje zboczem opadającym na wyjściu bramki A. Więc zacznie ładować się C1 i na wyjściu bramki B pojawi się dodatni impuls o czasie trwania zależnym od C1 i R2. Impuls ten zostanie zliczony przez licznik i licznik załączy wyjście Q2 a wyłączy Q1.
Stan wysoki na Q2 przez diodę D3 zablokuje możliwość zliczania kolejnych impulsów. Aż do ponownego załączenia zasilania albo wciśnięcia przycisku S1.
A tak w skrócie bramka B reaguje na zbocze opadające a bramka C na zbocze rosnące.
Aha no i już widzę pewien problem.
Ten układ ma załączać tyrystory ? I to pewnie podłączone jeszcze do 230V, tak ??
Niech w spoczynku fotorezystor (albo fototranzystor) będzie oświetlony.
A to oznacza poziom wysoki na wejściu bramki A i stan niski na wyjściu bramki A.
Teraz zmiana oświetlania(światło wyłączone) spowoduje podanie stanu niskiego na wejście bramki A co zaowocuje stanem wysokim na wyjściu A.
Zbocze narastające zostanie przepuszczone przez C2 (C2 zaczyna się ładować).
Więc do czasu naładowania C2 na wejściu bramki C mamy stan wysoki, a to do stan wysoki na wyjściu bramki D. Ten krótki impuls (zależny od C2 i R1) zostanie zliczony przez licznik. I licznik załączy stan wysoki na wyjściu Q1.
I teraz pojawienie się znowu światła zaowocuje zboczem opadającym na wyjściu bramki A. Więc zacznie ładować się C1 i na wyjściu bramki B pojawi się dodatni impuls o czasie trwania zależnym od C1 i R2. Impuls ten zostanie zliczony przez licznik i licznik załączy wyjście Q2 a wyłączy Q1.
Stan wysoki na Q2 przez diodę D3 zablokuje możliwość zliczania kolejnych impulsów. Aż do ponownego załączenia zasilania albo wciśnięcia przycisku S1.
A tak w skrócie bramka B reaguje na zbocze opadające a bramka C na zbocze rosnące.
Aha no i już widzę pewien problem.
Ten układ ma załączać tyrystory ? I to pewnie podłączone jeszcze do 230V, tak ??
Po wyładowaniu kondensatora.
[ Dodano: 2010-08-19, 15:20 ]
Witam
Po zlutowaniu układu na podstawie schematu kolegi Jony130 okazało się, że układ nie działa. Wstawiam zdjęcia zlutowanego układu (przepraszam za niską jakość zdjęć, ale dysponuję bardzo słabym aparatem cyfrowym).
Sprawdzałem układ woltomierzem i na diodach nie ma napięcia (wiem, że powinny być z rezystorami).
Proszę o pomoc.
[ Dodano: 2010-08-19, 15:20 ]
Witam
Po zlutowaniu układu na podstawie schematu kolegi Jony130 okazało się, że układ nie działa. Wstawiam zdjęcia zlutowanego układu (przepraszam za niską jakość zdjęć, ale dysponuję bardzo słabym aparatem cyfrowym).
Sprawdzałem układ woltomierzem i na diodach nie ma napięcia (wiem, że powinny być z rezystorami).
Proszę o pomoc.