Witam,
mam do wykonania urządzenie, którego zadaniem jest sygnalizowanie spadku napięcia: monitorować ma napięcie około -54V i podnosić alarm gdy obniży się ono do granic -48V. Zasialnie takiego układu byłoby pobierane z tegoż napięcia. Na wyjściu mają dac dwa stany logiczne. Na pierwszy pomysł mam komparator scalony ale po przejrzeniu danych katalogowych kilku scalaków widzę, że są to układy niskiego napięcia zasilania w granicach do 30V. Poza tym jak rozwiązać problem z ujemnym napięciem monitorowanym?
Jak najlepiej zrealizować napięcie odniesienia? Jeśli ktoś ma fajany pomysł na taki projekt, proszę o jakiekolwiek sugestie. Możliwe zlecenie wykonania serii kilku takich układów.
Pozdrawiam.
Sygnalizator spadku napięcia
Są dostępne wzmacniacze na wyższe napięcie np. →OPA551←. Co do zasilania to wystarczy na V+ podajesz 5V, na V- -55V i sprawa załatwiona.
Innym sposób to dzielnik napięcia 1:10 i niepotrzebny wzmacniacz na takie napięcie. Z tym ze układ pracujący z ujemnym napięciem powinien mieć ujemne napięcie o 2-3V niższe od najmniejszego mierzonego napięcia.
Innym sposób to dzielnik napięcia 1:10 i niepotrzebny wzmacniacz na takie napięcie. Z tym ze układ pracujący z ujemnym napięciem powinien mieć ujemne napięcie o 2-3V niższe od najmniejszego mierzonego napięcia.