Zasilacz impulsowy a normalny

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
oneat
Użytkownik
Posty: 122
Rejestracja: 01 sie 2009, 13:37
Lokalizacja: <Brak danych>

Zasilacz impulsowy a normalny

Post autor: oneat » 25 gru 2009, 19:59

Powiedzcie mi "Praktycznie" czym się różnią ?
Bo ostatnio miałem problem z wiertarką na impulsowym a na normalnym normalnie śmiga...

Marian B
Użytkownik
Posty: 130
Rejestracja: 03 lip 2008, 23:04
Lokalizacja: Szczecinek

Post autor: Marian B » 25 gru 2009, 20:23

Przede wszystkim, "normalny" zasilacz, to duży i ciężki transformaror (w domyśle, drogi), dużo drogiej miedzi na uzwojenia. Gdy nie zależy na kosztach w produkcji jednostkowej, zawsze lepszy będzie klasyczny zasilacz z dużym transformatorem. Jego zalety są nie do podważenia.
Gdy potrzebny zasilacz, przenośny, lekki i wygodny w użyciu, przy niezbyt dużym poborze prądu, to tylko zasilacz impulsowy, pomimo tego, że jest dużo bardziej skomplikowany.
Zasilacze impulsowe powstały przede wszystkim z chęci zaoszczędzenia deficytowych materiałów (miedż) w masowej produkcji.

adi-niunio
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 04 mar 2004, 9:21
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Post autor: adi-niunio » 26 gru 2009, 12:14

pozatym sprawność przetwarzania energii po większej częstotliwosći jest większa, mniejsze wymiary, inny matreriał na rdzeń,

Impulsowe mają lepsze mozliwosći wykonania dodatkowych ukąłdó sterowania, z jakimić czujnikami pomiarowymi.

Są też w impulosowych różne mozliwości ch-ki wyjściowej dla przeciążenia:
- czkawka (hiccup)
- ograniczenie prądu Iout do stałej wartości kosztem spadku Uout
- spadek prau wyjsciowego do 20% znamionowej wartosci,
- automatyczne wyłaczenie



dla małych mocy (kilka, kilkanaście W) dla pojedynczych zastosowan mozna robić liniowe, później sie juz to nie opłaca.

choć są też dostęne na rynku zasailacze np 5W impulsowe kosztują gdzieś ponad 50zł. montuje się tak jak ukłąd scalony na płytkę drukowaną.


Jeżeli nie dziłała ci wiertarka na impulsowym (nieiwem, co to było, zakłocenia, wahania momentu, dźwięki, czy jeszce coś innego) to wcale nie jest powiedziane, że na innym impusowym też będą takie problemu.

Generalnie w przemyśle 98% to impulsowe, z liniowe top tam Murr jeszce ma coś w ofercie dla duzych mocy.

Jest duża tendencja redukcji wymiarów. Przykłądowo zasilacz 480W można zamknać w skrzynce 85.5*125.2*128.5mm (W*H*D)

zaba
Użytkownik
Posty: 384
Rejestracja: 27 gru 2009, 19:15
Lokalizacja: Zakliczyn nad dunajcem

Post autor: zaba » 28 gru 2009, 1:41

Tak się tylko dorzucę z małym pytankiem, a co, z jakością??
Na przykład w układach audio?? Czy nie ma większego znaczenia rodzaj zasilacza, bo przyznam, że planuje duży projekt potrzebujący nawet około 400W prądu i zastanawiam się nad zasilaczem

adi-niunio
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 04 mar 2004, 9:21
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Post autor: adi-niunio » 28 gru 2009, 18:15

Różnie to bywa.

Wiem zę moge nie być tu obiektywnym. Ale nie mozna powiedizeć że zasialcze impulsowe nie nadawają się na sprzęt audio. Bo są stosowane, zarówno jako zewnętrzne, jak i zeintergrowane w obudowy.

Tak samo są wykorzystywane w przesyle obrazu wizji, w łączności bezprzewodowej. Są zasilacze dobre do jakiegoś zastosowania, a są i słabsze. Czasem wystarczy zmienić częstotliwosć przetwarzania, a czasem to nie pomoże.

ODPOWIEDZ