śmieszne rzeczy - migacz LED

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
haterkmp
Użytkownik
Posty: 652
Rejestracja: 08 sie 2008, 11:47
Lokalizacja: Wałbrzych

śmieszne rzeczy - migacz LED

Post autor: haterkmp » 27 kwie 2009, 7:13

witam
teraz chyba rozśmiesze wszystkich szanownych forumowiczów ale mam taki problem:
kombinuję jak zrobić prosty układ (dwa tranzystory albo kawałek układu scalonego) coby sterował diodą LED superjasną w taki sposób - płynne rozjaśnianie - chwilka - płynne ściemnianie - i od początku. żadnych dodatkowych impulsów itd. układ ma być autonomiczny - tylko zasilanie i ma działać w taki sposób. próbowąłem z przerzutnikami, migającymi ledami, przekaźnikiem, dwoma rezystorami w szeregu a pomiędzy nimi kondensator a przed tym przerzutnik.
jakieś pomysły? tylko nie mówcie o jakimś małym kontrolerze i PWM... proszę

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 27 kwie 2009, 10:37

A multiwibrator na 2 tranzystorach z dobieraniem eksperymentalnie elementów?

Awatar użytkownika
haterkmp
Użytkownik
Posty: 652
Rejestracja: 08 sie 2008, 11:47
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: haterkmp » 27 kwie 2009, 10:54

tak tak to już było i dalej kombinuje z "wyjściem" bo dioda się zapala i gaśnie z prędkością światła :) czyli dorzucam rezystor - kondensator do masy - rezystor - dioda czyli robię sobie stałą czasową RC ale następuję takie niemiłe "urywanie" - jak napięcie z kondensatora spadnie poniżej napięcia progowego diody to dioda gaśnie "nagle" a ja chcę żeby się ściemniała łagodnie do pojawienia się następnego stanu wysokiego na wyjściu multiwibratora. kombinuję teraz z czasami przełączania (hehe w pracy :)) żeby kolejny impuls pojawiał się przed urwaniem poprzedniego... ale efekty marne

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 27 kwie 2009, 14:02

Jak znajdę trochę czasu to poeksperymentuje z tym :)
ale myślę, że może uda się osiągnąć taki efekt z równoległym kondensatorem około 47uF [być może więcej] oczywiście z diodą :mrgreen:

Awatar użytkownika
haterkmp
Użytkownik
Posty: 652
Rejestracja: 08 sie 2008, 11:47
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: haterkmp » 28 kwie 2009, 5:04

hyhy... wczoraj po spaleniu (sic!) kilku tranzystorów podczas eksperymentów z podwyższonym napięciem i kondensatorami na wysokie napięcie z rezystorem na stałą RC postanowiłem że kupie sobie attiny12 i chyba tak załatwie problem... no i bawiłem się na płytce testowej z attiny 2313 i podczas programowania przez simple skończył mi się zasilacz do płytki... attiny zablokowany! no raczej o 20 nie kupię nowego kontrolera więc powrót do przeszłości. myślę też nad małą żarówką czerwoną na jakieś 18V i zasilanie ją mniejszym napięciem przez jakiś obwód RC - zanim włokno się rozgrzeje to będzie właśnie efekt taki jaki ma być. tylko skąd wciąć czerwoną żarówkę żeby miała średnicę 5mm?

[ Dodano: 2009-04-28, 13:35 ]
znalazłem coś takiego. chyba będzie to lepsze rozwiązanie niż mały AVR...
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/799 ... 2b9df.html

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 30 kwie 2009, 14:50

Dla układu LED+C stała czasowa będzie mała, bo prąd przez nią płynący będzie duży; dla dłuższych opóźnień potrzeba dużej pojemności.

Do prostego układu multiwibratora możesz dołączyć element RC, a do niego wzmacniacz wykonany na tranzystorze o dużym wzmocnieniu (układzie darlingtona) z rezystorem ograniczającym prąd diody i odpowiednim rezystorem ograniczającym prąd bazy.

Podobny układ był już opisywany w EdW jako stopień wyjściowy iluminofonii LED.
Konkurencją dla twojego układu może być układ ,,Elektroniczna tęcza'', który znalazłem w książce ,,Wyprawy w świat ELEKTRONIKI'' (prawdopodobnie kopia ,,Oślej łączki'') autorstwa Piotra Góreckiego, Wyprawa A2/Ćwiczenie 10.

ODPOWIEDZ