Połączenie mieszane elementów problem

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
todevor
-
Posty: 26
Rejestracja: 11 paź 2006, 14:27

Połączenie mieszane elementów problem

Post autor: todevor » 11 paź 2006, 14:57

Witam, mam problem z zadaniami o polaczeniach mieszanych elementow. W ogole nie rozumiem jak majac np podane opory rezystorow i prad na galezi obliczyc wszystkie prady i napecie glowne. Moze nie kompletnie do wytlumaczylem wiec podam zadanie:
schemat
Dane jest R1= 2 Ω, R2 = 4Ω, R3 = 3Ω, I3 = 2 A , a do obliczenia I, I12 i U . Czy mogłby ktoś mi pomoc i wytlumaczyc jak majac te dane obliczyc to zadanie jedyne co potrafie zrobic to obliczyc spadek napiecia na R3 :( i jeszcze jak tos moze powiedziec gdzie mam brak w materiale ze nie moge obliczyc. Z góry Dziekuje

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 11 paź 2006, 17:19

1. Rezystancje rezystorów połączonych szeregowo się dodaje, a więc r1 i r2 należy w tym zadaniu potraktować jako jeden rezystor o rezystancji 6Ω (2Ω+4Ω), wynik bedzie ten sam, a dwa szeregowe reztstory zastosowano tu dla utrudnienia.
2. Jeśli prąd i3 wynosi 2A, a rezystor ten ma rezystancję 3Ω, to prąd rezystorów które mają rezystancję 2 razy większą 6Ω, będzie 2 razy mniejszy, czyli I12=1A
3. Prąd I bedzie suma pradów I3 i I12, więc wyniesie 3A.
4. Napięcie wyliczymy ze wzoru: U=I*R

I3=2A
I12=1A
I=I3+I12=2A+1A=3A
U=I*R=3A*2Ω=6V

P.S. Z czego było to zadanie?

todevor
-
Posty: 26
Rejestracja: 11 paź 2006, 14:27

Post autor: todevor » 11 paź 2006, 20:17

Elektrotechnika. Wybralem sie na profil automatyka przemyslowa wiedzac co i jak ale dowalili mi 13h elektrotechnik w tygodniu i czasami asz nie nadarzam z materialem, a co do zadania to jezeli napiecie glowne U = 6V to czy mozilwe jest ze na U3 panuje to samo napiecie? U3 = R3 * J3, U3 = 3*2 = 6V wlasnie dochodzilem do tego samego momentu i myslalem ze jest zle bo ze na tej galezi wychodzi mi to samo napiecie co na napieciu glownym.

Awatar użytkownika
marcing
Użytkownik
Posty: 868
Rejestracja: 14 lut 2006, 14:13
Lokalizacja: z pociągu...
Kontakt:

Post autor: marcing » 11 paź 2006, 21:00

Napięcie będzie takie samo, bo z prawa Ohma to wynika. Nie da się obniżyć napięcia w jednej gałęzi bez zmniejszania prądu w drugiej...

todevor
-
Posty: 26
Rejestracja: 11 paź 2006, 14:27

Post autor: todevor » 11 paź 2006, 21:10

Czyli napiecie U rozgalezia sie w tym wypadku na 2 takie same napiecia na galeziach?

Awatar użytkownika
marcing
Użytkownik
Posty: 868
Rejestracja: 14 lut 2006, 14:13
Lokalizacja: z pociągu...
Kontakt:

Post autor: marcing » 11 paź 2006, 21:17

Niezupełnie... Skoro masz dwie połączone gałęzie - zarówno na wejściu, jak i wyjściu - to spadek napięcia musi być równy. Właściwie - suma spadków napięć w każdej z gałęzi...
Ostatnio zmieniony 11 paź 2006, 21:18 przez marcing, łącznie zmieniany 1 raz.

todevor
-
Posty: 26
Rejestracja: 11 paź 2006, 14:27

Post autor: todevor » 11 paź 2006, 21:18

Czyli jedym slowiem napiecie niezaleznie od polaczenia jest takie samo?

Awatar użytkownika
marcing
Użytkownik
Posty: 868
Rejestracja: 14 lut 2006, 14:13
Lokalizacja: z pociągu...
Kontakt:

Post autor: marcing » 11 paź 2006, 21:22

W pewnym sensie jest zależne - jeżeli połączyłbyś w jednej gałęzi R1 i R3, a w drugiej umieściłbyś sam R2 - zmieniłby się rozkład prądów, oraz zmieniłyby się Tobie spadki napięć na tych rezystorach...

W zasadzie - suma spadków wszystkich napięć musi być równa napięciu zasilania (to dla gałęzi).
Suma spadków napięć dla wszystkich gałęzi musi być sobie równa.

todevor
-
Posty: 26
Rejestracja: 11 paź 2006, 14:27

Post autor: todevor » 11 paź 2006, 21:31

czyli tak czy inaczej musimy przyjac ze napiecie na drugiej galezi jest takie samo, bo innej rady nie widze :/

Awatar użytkownika
marcing
Użytkownik
Posty: 868
Rejestracja: 14 lut 2006, 14:13
Lokalizacja: z pociągu...
Kontakt:

Post autor: marcing » 11 paź 2006, 21:34

Ano - musi być takie samo... Mówi o tym druga z reguł...

todevor
-
Posty: 26
Rejestracja: 11 paź 2006, 14:27

Post autor: todevor » 11 paź 2006, 21:40

dobra od teraz bede pamietac ze jak bede miec rezystory polaczone rownolegle to napiecie na galeziach jest takie samo. Sorrki ze Cie tak mecze i innych uzytkownikow forum, ale bardzo mi pomogliscie Dzieki Wielkie :wink:

Awatar użytkownika
marcing
Użytkownik
Posty: 868
Rejestracja: 14 lut 2006, 14:13
Lokalizacja: z pociągu...
Kontakt:

Post autor: marcing » 11 paź 2006, 21:47

todevor pisze:Sorrki ze Cie tak mecze i innych uzytkownikow forum
Po to jest to forum - by uczyć, pomagać, rozwiewać wątpliwości :)
Jeśli będziesz miał pytania - nie bój się i zapytaj...
todevor pisze:rezystory polaczone rownolegle to napiecie na galeziach jest takie samo.
Dokładnie - pamiętaj tylko, że takie równoległe połączenie daje Tobie tak jakby nowy rezystor. Patrz - wzór na równoległe połączenie rezystorów...
Jeżeli oba rezystory mają taką samą rezystancję, wtedy ich równoległe połączenie da opór równy połowie ich rezystancji (ale zakręciłem :( ). R1||R2 (gdzie R1=R2) = R1/2

todevor
-
Posty: 26
Rejestracja: 11 paź 2006, 14:27

Post autor: todevor » 11 paź 2006, 21:50

om reszte juz rozumiem i potrafie obliczyc ale nie bylem wlasnie pewny z tym napieciem i nie widzialem co sie z nim dzieje jak wpada do wezla

ODPOWIEDZ