stabilizator pomocy!

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
wojto
-
Posty: 16
Rejestracja: 05 wrz 2006, 9:11

stabilizator pomocy!

Post autor: wojto » 20 wrz 2006, 10:53

witam ! kupiłem stabilizator 12V i chciałem zamontować go w samochodzie żeby diodki się nie niszczyły ale nie wiem jak to podłączyć. ma on 3 nóżki i nie wiem którą do czego włączyć :(. z góry dziekuje za pomoc

Awatar użytkownika
marcing
Użytkownik
Posty: 868
Rejestracja: 14 lut 2006, 14:13
Lokalizacja: z pociągu...
Kontakt:

Post autor: marcing » 20 wrz 2006, 12:08

Po pierwsze - jaki to stabilizator?
Po drugie - stabilizator 12V w samochodzie działa trochę na granicy warunków pracy - wymagane są co najmniej 2V zapasu. A to spełnione jest tylko podczas jazdy przy sprawnej instalacji.
Po trzecie - sam stabilizator nie wystarczy. Potrzebny jest jeszcze rezystor ograniczający prąd...
I właściwie - zamiast stabilizatora sam rezystor wystarczy. Oczywiście odpowiednio dobrany...

GAVRON
Użytkownik
Posty: 552
Rejestracja: 26 maja 2006, 8:44
Lokalizacja: Łaziska Górne

Post autor: GAVRON » 20 wrz 2006, 12:11

Podaj symbol układu scalonego który kupiłeś i :shock: o jakie diodki ci chodzi :?:

PS. Sory marcing, ale jak zwykle mam opóźniony zapłon :razz: .

wojto
-
Posty: 16
Rejestracja: 05 wrz 2006, 9:11

Post autor: wojto » 20 wrz 2006, 12:26

dziekuję za zainteresowanie tematem :) stabilizator to ( napisze wszystko bo nie wiem co jest ważne) L7812CV CC1F6 V6 MAR 527. wyczytałem gdzieś na forum że najlepiej stabilizator założyć więc taki kupiłem . diodki to niebieskie 12v i niebieskie zwykłe połączone po 3 i opornik.

Awatar użytkownika
marcing
Użytkownik
Posty: 868
Rejestracja: 14 lut 2006, 14:13
Lokalizacja: z pociągu...
Kontakt:

Post autor: marcing » 20 wrz 2006, 12:32

Niebieskie połączone po trzy... Hmmm, może być, ale z samym opornikiem, i bez stabilizatora... Zamiast stabilizatora dałbym zwykłą diodę prostowniczą - tak w razie przepięć...
Te niebieskie 12V to od razu z oprawką i rezystorem? Jeśli tak, to i one nie potrzebują stabilizatora...

A jeżeli koniecznie ma być stabilizator - to albo 9V (LM7809) lub LM317 ustawiony na 10V... Ale wtedy diody niebieskie powinny być po dwie (za wyjątkiem tych 12V)...

Awatar użytkownika
urqell
-
Posty: 20
Rejestracja: 28 sie 2006, 12:21
Kontakt:

Post autor: urqell » 20 wrz 2006, 12:36

wojto pisze:dziekuję za zainteresowanie tematem :) stabilizator to ( napisze wszystko bo nie wiem co jest ważne) L7812CV CC1F6 V6 MAR 527. wyczytałem gdzieś na forum że najlepiej stabilizator założyć więc taki kupiłem . diodki to niebieskie 12v i niebieskie zwykłe połączone po 3 i opornik.
Niebieskie 12V podłączasz bezpośrednio pod instalację (mają wbudowany rezystor)
A "zwykłe" niebieskie szeregowo z rezystorem np. 680 ohm, tak żeby prąd nie przekroczył 20mA.

Przykładowo:

I=U/R

I=12V/680ohm

I=17mA

Nie widzę sensu stosowania stabilizatora.

P.S
Tym razem ja mam spóźniony zapłon.
Ostatnio zmieniony 20 wrz 2006, 12:38 przez urqell, łącznie zmieniany 1 raz.

GAVRON
Użytkownik
Posty: 552
Rejestracja: 26 maja 2006, 8:44
Lokalizacja: Łaziska Górne

Post autor: GAVRON » 20 wrz 2006, 12:38

Czyli klasyczny LM7812, końcówki wyprowadzeń i aplikacje znajdziesz na
http://alfa.iele.polsl.gliwice.pl/eleno ... lm7812.pdf
A resztę to już przedmówcy napisali :smile: .

wojto
-
Posty: 16
Rejestracja: 05 wrz 2006, 9:11

Post autor: wojto » 20 wrz 2006, 12:43

wielkie dzięki! :) za szybką odpowiedz. te niebieskie 12 wyglądają jak zwykłe tyle ze na 12V są. okazało się że niepotrzebnie jechałem 30 km po ten stabilizator :(

Awatar użytkownika
marcing
Użytkownik
Posty: 868
Rejestracja: 14 lut 2006, 14:13
Lokalizacja: z pociągu...
Kontakt:

Post autor: marcing » 20 wrz 2006, 12:48

wojto pisze:okazało się że niepotrzebnie jechałem 30 km po ten stabilizator
Nie martw się, przyda się do czegoś innego ;)

urqell - przyjąłbym prąd 10mA - będzie bezpieczniej, w razie skoków napięcia w instalacji... A jasność powinna być wystarczająca...
W każdym bądź razie - rezystor w granicach 680R do 1k2...

Gavron - widzisz, a ja zapomniałem dać link :)
Chciałem wybić Koledze wojto ten stabilizator z głowy (wojto - nie obraź się ;) )

Pozdrawiam!

wojto
-
Posty: 16
Rejestracja: 05 wrz 2006, 9:11

Post autor: wojto » 20 wrz 2006, 13:00

nie mam o co się obrażać :) ja zainteresowałem się elektroniką niedawno i nie wiem jeszcze wielu rzeczy które dla was są banalne :( bardzo dziękuje za wyjaśnienia i polecam się na przyszłość ( czyt. będę was nękał swoimi problemami ;) )

ODPOWIEDZ