10 wymiar

Czyli miejsce, w którym można poruszać tematy nie dające przyporządkować się do pozostałych działów ale uwaga tutaj również obowiązują przyjęte zasady na forum
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1375
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

10 wymiar

Post autor: Luminofor » 27 cze 2009, 23:02

http://www.youtube.com/watch?v=6580BRPL6KA

Co o tym myślicie?
O czym mówi teoria strun i czy to w ogóle jest udowodnione naukowo?

_adam_
-
Posty: 73
Rejestracja: 16 maja 2009, 0:14
Lokalizacja: ------

Post autor: _adam_ » 28 cze 2009, 0:08


Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2040
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 28 cze 2009, 9:38

Jak dotąd to tylko teoria i czas pokaże co z tego wyniknie :mrgreen: Jak dla mnie to średnio potrzebuje kolejnych wymiarów bo to w czym jestem mi w zupełności wystarcza. A prezentowane filmiki na youtubie czy też innych stronach to zabawki dla ludzi, którzy wolą udawać naukowców tym sposobem zamiast zająć się czymś sensownym ^^ To jest łatwiejsze, bo wydaje ci się, że wszystko rozumiesz. ;) nie tak jak w elektronice... Tu nawet jak zrozumiesz to ci nie wyjdzie bo się pomylisz :roll:

novice
Użytkownik
Posty: 184
Rejestracja: 27 cze 2006, 21:52
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: novice » 28 cze 2009, 13:59

A prezentowane filmiki na youtubie czy też innych stronach to zabawki dla ludzi, którzy wolą udawać naukowców tym sposobem zamiast zająć się czymś sensownym ^^
Mowisz jak moja matka, która swego czasu zniechęciła mnie do robienia stron internetowych, nie uwazając tego za coś sensownego ( w owym czasie była to nowość, zabawka dla dzieciaków ). Gdyby człowiek w epoce kamienia łupanego nie zastanawiał się nad konstrukcją świata nie doszlibysmy dalej poza tą epokę. W końcu, tyle kamienia do łupania, a ten filozofuje! Ciekawość i testowanie nowych hipotez odnośnie funkcjonowania rzeczywistości jest integralną częscią człowieka i powodem sukcesu jaki odniósł. Cała elektronika powstała na niejednej abstrakcyjne teorii. Za tezy odnośnie liczb urojonych, czyli fundament wspołczesnej elektroniki chcieli gościa zamknąc w psychiatryku zarzucając, że uprawia pseudonaukę która nikomu sie do niczego nie przyda. Tak, że to, że komus coś sie nie mieści w głowie nie jest powodem, żeby z miejsca to odrzucać. Zwłaszcza, że już napewno w przypadku teorii superstrun, tylko WYDAJE cie się, że wszystko rozumiesz.

A tak poza tym, to moja matka wielokrotnie powtarzała "przestać dłubać w tej elektronice i zajmij sie czymś sensownym".

Podsumowując. Fakt, że teoria supeestrun większości ludzi nie mieści sie w pale ( z resztą większości nie jest potrzebna do życia ) nie jest powodem do tego, żeby uznać ją za wymysł znudzonych zyciem naukowców, którzy nie mają co robić w zyciu. Im więcej ludzi będzie się tym zajmować tym szybciej będzie mozna dojść do praktycznych wniosków.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2040
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 28 cze 2009, 17:09

Tak, ale taką teorie przedstawia się ludziom którzy nie mają pojęcia o podstawach fizyki. To tak jakby wykładać o budowie płatku krzemowego w procesorze osobom które nie mają pojęcia o prądzie ani nie rozumieją działania elementów z płyty głównej pod tym procesorem ^^

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2078
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 28 cze 2009, 20:44

Dla mnie strata czasu, teoretyczne gdybanie co by było gdyby...

Awatar użytkownika
olo16
Użytkownik
Posty: 396
Rejestracja: 12 paź 2007, 16:37
Lokalizacja: w-wa

Post autor: olo16 » 29 cze 2009, 15:29

Bardzo ciekawa rzacz.

ROM
Użytkownik
Posty: 257
Rejestracja: 15 cze 2005, 0:11
Lokalizacja: Poznań

Post autor: ROM » 30 cze 2009, 21:51

Dla mnie strata czasu, teoretyczne gdybanie co by było gdyby...
Co by było gdyby... nie Werne, Ciołkowski, Tesla ....

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2078
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 01 lip 2009, 0:47

Werne, Ciołkowski, Tesla, złe porównanie ;P Na przykładzie pana Werne którego do dziś (mam całą twórczość w papierze lub pdf to muszę stwierdzić że pisało czymś coś już było, niestety ROM, taka prawda, też jestem zafascynowany tym Człowiekiem i jego Twórczością ale nic nowego nie odkrył ;P
Mogłeś podać Lema ;P


Kiedyś jak byłem dzieckiem (no dobra, nadal nim jestem ;p) myślałem że sf i nauka to jedno i to samo.. później stwierdziłem że jedno od drugiego czerpie pomysły, teraz jak słyszę(czytam) niektóre pomysły to staję się jak dziecko....

Jeżeli kogoś uraziłem to przepraszam, jestem praktykantem a nie teoretykiem, codziennie w pracy myślę tylko o tym żeby instalacja wykonana przeze mnie była wykonana wg. norm i MYŚLENIA, żeby nie zagrażała życiu i zdrowiu użytkowników, reszta to hobby, można nad tym pomyśleć ale nie zawsze jest czas i możliwość :/, dlatego takie czysto teoretyczne wywody w mojej hierarchii są troszkę nisko ;P
Fakt, sprawa ciekawa ale czy rzeczywista?



Duże litery są celowo umieszczone w tym poście.

Awatar użytkownika
olo16
Użytkownik
Posty: 396
Rejestracja: 12 paź 2007, 16:37
Lokalizacja: w-wa

Post autor: olo16 » 01 lip 2009, 12:50

Jest to tylko teoria, ale naukowa, a nie jakieś oszołomstwo. Jest to teoria całkowicie poprawna pod względem logicznym, ale inaczej nie można jej osądzać, chyba że ktoś podróżuje astralnie i widział wszechświaty alternatywne (co z kolei nie jest nawet do końca logiczne). Więc dopki nie będziemy mieli dostępu do tych wyższych wymiarów (jeśli w ogóle), to czy one istnieją, i to co jest w innych wszwechświatch jest dla nas wielką niewiadomą.

mathieiov
Moderator
Posty: 833
Rejestracja: 31 lip 2005, 9:04
Lokalizacja: --

Post autor: mathieiov » 02 lip 2009, 20:45

Żyjemy w czterowymiarowej czasoprzestrzeni dlatego nie możemy pojąć "wyższych" wymiarów, tak jak "płaszczaki" (tak one się nazywały? :razz: ) nie mogą pojąć przestrzeni trójwymiarowej :wink:

ROM
Użytkownik
Posty: 257
Rejestracja: 15 cze 2005, 0:11
Lokalizacja: Poznań

Post autor: ROM » 02 lip 2009, 21:12

co z kolei nie jest nawet do końca logiczne
No cóż nigdy nie wiadomo do końca co przyniesie jutro, ale czy oglądanie obrazów na odległość było logiczne 200 lub nawt 100 lat temu ?.Nawet dzisiaj dla wielu ludzi zakrawa to na czarną magię :) .
Mówiąc o tym chciałbym tylko unaocznić fakt, że nie należy oceniać świata (o wszechświecie już nie wspomnę), przez pryzmat aktualnie wyznawanych dogmatów naukowych (a także religijnych), których w historii było bez liku i które po latach padały bo nie wytrzymywały naporu nowych odkryć i tak zapewne będzie z naszą dzisiejszą wiedzą i postrzeganiem świata...

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2040
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 02 lip 2009, 21:18

A ja właśnie powiedziałbym, zę należy świat postrzegać przez ten pryzmat. Przyniesie nam to wiecej korzyści niż strat. Za jakiś czas może się okazać, że bylismy w błędzie, ale co z tego, kiedy za jakiś czas nie będziemy żyli? A tak zmarnujemy życie na wierzenie w jakieś pseudonaukowe głupoty, które tylko w ułamku okażą się prawdą...

gudi
-
Posty: 1
Rejestracja: 07 maja 2007, 19:48

Post autor: gudi » 02 lip 2009, 21:23

Ja bym wtrącił, że tu nie tylko o wiarę chodzi. Z naukowego punktu widzenia nie jest ważne, czy rzeczywistość jest dokładnie taka jak w teorii, ale czy teoria umożliwia przewidywanie rzeczywistości. Teoria strun jest trudna do zrozumienia, ale na przykład mechanika kwantowa, która też nie jest do końca "racjonalna" dobrze opisuje rzeczywistość. Być może za kilka(naście) lat będziemy mieli optyczne procesory i komputery kwantowe o gigantycznych mocach, a co nam przyniesie teoria strun (o ile jest prawdziwa) nie wiadomo.... Ale warto się nią zajmować.

mathieiov
Moderator
Posty: 833
Rejestracja: 31 lip 2005, 9:04
Lokalizacja: --

Post autor: mathieiov » 02 lip 2009, 21:28

:arrow: Kulpina, lepiej przyjąć jakiś zestaw poglądów i rżnąć głupa że tak jest, mimo, że rzeczywistość co chwilę okazuje się inna? Przepraszam, ale tak zrozumiałem wymowę Twojego postu. W końcu kiedyś obowiązującym dogmatem był geocentryzm...

ODPOWIEDZ