poziom "uczelni"...

Czyli miejsce, w którym można poruszać tematy nie dające przyporządkować się do pozostałych działów ale uwaga tutaj również obowiązują przyjęte zasady na forum
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
haterkmp
Użytkownik
Posty: 652
Rejestracja: 08 sie 2008, 11:47
Lokalizacja: Wałbrzych

poziom "uczelni"...

Post autor: haterkmp » 23 mar 2009, 13:53

jest niedziela, robię zegar na VFD (tak tak dalej ten zegar). dzwonek do drzwi i wpada "sąsiad" - druga klasa jakiegoś tam technikum czy gimnazjum elektronicznego - i prosi o pomoc. ok myśle - nawlekaj "młody". w ręku trzyma jakiś kit z AVT nie ważne jaki coś tam z mikrokontrolerem i mnie pyta: gdzie w zworze jest anoda i katoda...? :shock: dłuższa chwila ciszy... jak mam wytłumaczyć że zwora to kawałek drutu i nie jest polaryzowana? powiedzcie czy takiego to tylko za twarz i o ści....... no masakra jaki poziom. zapytałem czy jego koledzy z klasy też mają takie problemy i odpowiedział że to na jakieś zaliczenie... masakra jakaś :shock:

Kuna
Użytkownik
Posty: 130
Rejestracja: 26 lip 2008, 11:03
Lokalizacja: w-wa

Post autor: Kuna » 23 mar 2009, 17:44

Normalnie to można mówić o poziomie jednej konkretnej uczelni. Jak wszystkim steruje państwo, efekt jest taki jak we wszystkich państwowych zakładach, restauracjach etc.

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1816
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 23 mar 2009, 18:51

Buhaha :lol: ale się uśmiałem , mogłeś mu powiedzieć że to jest taki czujnik promieniowania kosmicznego i musi być ustawiany na północ od Merkurego , a potem się spytać czy wie co to jest drut :mrgreen: :twisted:


ps: tak jak poziom 99% brukowców, Dzienników ,czy tygodników :neutral:

Awatar użytkownika
gwozdex
Użytkownik
Posty: 879
Rejestracja: 24 lut 2006, 10:04
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Kontakt:

Post autor: gwozdex » 23 mar 2009, 21:05

Jak jeszcze chodziłem do technikum to pamiętam pytanie kolegi odnosnie rezystora. Pytał czy ma znaczenie jak go wlutować. Odparłem mu ze śmiertelnie powazną miną ze dla ułatwienia zycia nam początkującym elektronikom producenci kitów tak projektują PCB ze rezystory zawsze sa wlutowywane paskiem oznaczającym tolerancje w strone nazwy kitu. I wiecie co? Dłuuuugo był zły kiedy się przekonał ze to jednak nie jest prawda :grin:

snow
Użytkownik
Posty: 794
Rejestracja: 16 sty 2007, 3:44
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Post autor: snow » 23 mar 2009, 22:32

Raczej powinieneś się przerazić stanem wiedzy sąsiada a nie poziomem szkół. Jak ktoś nie czuje potrzeby nauczenia się to może kończyć i najlepsze szkoły i nadal nie będzie nic umiał. Widać poczuł potrzebę zdobycia wiedzy na zaliczenie a na co dzień jest mu ona zbędna ;)

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1375
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 23 mar 2009, 23:55

To ja znam lepszy motyw.
Kolega z ławki w IV klasie technikum elektronicznego mi się pyta: "ej... co to jest ten prostokącik na schemacie?" (rezystor). :)

Awatar użytkownika
haterkmp
Użytkownik
Posty: 652
Rejestracja: 08 sie 2008, 11:47
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: haterkmp » 24 mar 2009, 7:04

snow pisze:Raczej powinieneś się przerazić stanem wiedzy sąsiada a nie poziomem szkół.
ale no proszę Cię... wiem że myślenia nikt nie nauczy ale to już się powinno wyssać z mlekiem matki...

Jak znacie podobne przypadki to piszcie :)
timo66 pisze:że to jest taki czujnik promieniowania kosmicznego i musi być ustawiany na północ od Merkurego
buhahaha :mrgreen:

adi-niunio
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 04 mar 2004, 9:21
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Post autor: adi-niunio » 24 mar 2009, 9:43

mój kolega za czasów technikum w sklepie poprosił o R13 i C25.

Awatar użytkownika
haterkmp
Użytkownik
Posty: 652
Rejestracja: 08 sie 2008, 11:47
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: haterkmp » 25 mar 2009, 9:46

a może jak już mamy ten temat to opiszecie SWOJE wpadki? kto pierwszy?

ODPOWIEDZ