Matematyka fizyka itd...

Czyli miejsce, w którym można poruszać tematy nie dające przyporządkować się do pozostałych działów ale uwaga tutaj również obowiązują przyjęte zasady na forum
Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2152
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 06 maja 2008, 8:28

misha89 pisze:Po trzech latach w LO spokojnie mogę powiedzieć że żadne liceum nie przygotuje do matury nawet na poziomie podstawowym! Jak chce się zdać dobrze mature to trzeba chodzić na korepetycje.
Chyba trochę przesadzasz. Ja chodziłem tylko do LO bez żadnych korków, oceny z matmy miałem średnio 3 i maturę zdałem na 100% i 76% (podst. i rozsz.), więc nie zgodzę się z Tobą...

Awatar użytkownika
gaweł
Użytkownik
Posty: 653
Rejestracja: 05 kwie 2004, 8:38
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: gaweł » 06 maja 2008, 10:05

misha89 pisze:Ja znak całki pierwszy raz zobaczyłem jak sor od matmy powiedział że odwrotnością różniczkowania jest całkowanie.
Znaczy, że:
Całka f(x)=1/f'(x) ?
:mrgreen:
Ja wiem, co chciałes napisać i sądzę, że dobrze rozumiesz pojęcie całki, tylko tak ci wyszło, taka gra słów. A poniewaz młodzi czytaja, to może tak:
całkowanie jest operacją o charakterze odwrotnym do różniczkowania.

spark
Użytkownik
Posty: 409
Rejestracja: 25 lis 2004, 15:50
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: spark » 06 maja 2008, 11:17

:arrow: gaweł, no wiesz, ta młodzieńcza precyzja wypowiedzi ;)
Ale zauważyłem że wiele osób z mojego środowiska ma z tym problem.
Mimo iż rozumieją system obliczeń i co/skąd się wzięło to nie potrafią tego
wytłumaczyć własnymi słowami.
gaweł pisze:całkowanie jest operacją o charakterze odwrotnym do różniczkowania
można jeszcze tę prostą zależność zobrazować tak:

różniczka (pochodna) z sinx to cosx
całka z cosx to sinx...

Awatar użytkownika
gaweł
Użytkownik
Posty: 653
Rejestracja: 05 kwie 2004, 8:38
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: gaweł » 06 maja 2008, 11:36

Spark89 pisze::arrow: gaweł, no wiesz, ta młodzieńcza precyzja wypowiedzi ;)
Ale zauważyłem że wiele osób z mojego środowiska ma z tym problem.
Mimo iż rozumieją system obliczeń i co/skąd się wzięło to nie potrafią tego
wytłumaczyć własnymi słowami.
To tak jak z programowaniem interfejsu RS232. Mnie nigdy nie udało się zaprogramować układu MAX232 :mrgreen: .

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2040
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 06 maja 2008, 12:55

Tu raczej nie chodzi o to, że specjalnie sie nie kształci narodu, tylko naród nie chce się kształcić :mrgreen: Jestem w gimnazjum i widze co się dzieje...

A ide do LO nie do profilowanego ;P
I dzięki za odpowiedzi wszystkim :)

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2152
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 06 maja 2008, 15:49

Kulpina pisze:Tu raczej nie chodzi o to, że specjalnie sie nie kształci narodu, tylko naród nie chce się kształcić :mrgreen: Jestem w gimnazjum i widze co się dzieje...
To chyba nic dziwnego że dzieciaki nie chcą się uczyć, zawsze tak było a poziom wiedzy mimo to kiedyś był wyższy. Nikt nikomu nie karze robić cięć w wymaganiach maturalnych, jak tak się zastanowić to na prawdę nie mam pojęcia czemu z roku na rok obniżają poziom...

Awatar użytkownika
Gutek
Użytkownik
Posty: 323
Rejestracja: 27 sty 2006, 13:05
Lokalizacja: Wadowice
Kontakt:

Post autor: Gutek » 07 maja 2008, 11:52

A młodzi Niemcy czy Anglicy to dobpiero sie nie chcą uczyć większość kończy eduakcje na poziomie naszego gimnazjum .A potem kuszą naszych inżynierów super ofertami bo wykształcenie inżyniera to ogromny koszt a lekarza to już nie mówię .

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1375
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 09 maja 2008, 18:03

gwozdex pisze:Może i nie ma w liceum całek, natomiast nie chce mi się wierzyć, że jeśli ktoś zdecydowałby się zdawać maturę z matematyki to na fakultecie nie byłyby opisane całki..
Na fakultecie nie ma, ba - na kółku matematycznym tez nie.

grysek67 pisze:Ty idziesz do liceum jak skończysz gimnazjum?? Bo jak pójdzesz do technikum elektrycznego czy informatycznego to tam Cię tego nauczą - chyba
Nic podobnego, ten cytat można włożyć między bajki - wiem bo skończyłem technikum elektroniczne.

A granic ciągów, granic funkcji i pochodnych nauczysz się dobrze z takiej starej żółtej książeczki "Metamatyka. Repetytorium" autorzy: Dobrowolska, Dyczka, Jakuszenkow; Łódź 1998

ODPOWIEDZ