Ciekawe dla tych co robią zdjęcia

Czyli miejsce, w którym można poruszać tematy nie dające przyporządkować się do pozostałych działów ale uwaga tutaj również obowiązują przyjęte zasady na forum
Zablokowany
olah157
-
Posty: 76
Rejestracja: 22 mar 2012, 19:40
Lokalizacja: Stalowa Wola

Ciekawe dla tych co robią zdjęcia

Post autor: olah157 » 14 paź 2014, 7:25

Witam!

Nie każdy wie co to są osłony obiektywowe, a osłony przeciwsłoneczne i jedne i drugie jednakowo osłaniają obiektyw od bezpośredniego światła wpadającego do obiektywu.

Różnica między tymi osłonami jest duża, bo osłony przeciwsłoneczne są prostsze i mają wady w postaci wprowadzania zniekształceń świetlnych i nawet osłona Hasselblad za 100 dolarów też ma wady i tylko pomniejszone odpowiednim kształtem osłony, a przede wszystkim pomalowaniem specjalną farbą na ultra rozpraszającą światło.

Co to są zniekształcenia świetlne zlej osłony ? obraz jest niespokojny i nieciekawy, aby go oglądać okiem po jego całej powierzchni, a jedynie się odczytuje ze zdjęcia co jest na pierwszym planie są to jakby otoczki-ugięcia światła na konturach rzeczy, które też zakłócają perspektywę widzenia rzeczy bliżej i dalej położonych, nawet niektóre stare filmy mają okropne zniekształcenia świetlne.

Dobra osłona obiektywowa nie daje zniekształceń świetlnych, a nawet pomniejsza takie zniekształcenia samego obiektywu, który z reguły nie ma wielkich zniekształceń świetlnych i wadą obiektywu nie umieszczenia soczewek dokładnie w jednej osi optycznej jest powstanie podobnych zniekształceń.
Inną sprawą jest zwiększenie głębi ostrości i jej kompensacja na rogach formatu obrazu, robi się to prosto i stosuje na soczewce, w dystansie od soczewki do dwóch nakręconych filtrów na obiektywie, dwie specjalne stożkowe maski, maskujące dokładnie na widziany format obrazowy, a robi się to na prostokątnym stożku obrazu w taki sposób, że rogi otworu są najwyżej, a krawędzie maski styczne na stożku obrazu najbliższych sobie boków najbardziej parabolicznie opadają w kierunku obiektywu, czyli są to takie dwie maski stożkowe, ale nie regularnego stożka.

Jak się dokładnie robi te maski: znając wysokości rogów masek nad obiektywem analizuje się tak samo wysoki prostokątny stożek obrazu, zajmujący swoją objętość nad soczewką obiektywu i tak do niego wpuszcza promień i na taką głębokość aby promień przechodził przez górne rogi formatujące na prostokątny obraz, że odpowiednio nisko obcina najdłuższe boki i najbliżej sobie zbliżone i w sposób jak parabola i tak samo z płytszą parabolą obcina boki rogów co są najdalej odległe od siebie.
Jak ktoś zauważy to energia świetlna wpada do takich masek kołowo, ale obraz jest maskowany na prostokątny.
Ciekawe bo te dwie maski osłony na obiektywie nawet nie dają zniekształceń świetlnych, mimo ich małych otworów i dają ciekawą i dużą głębię ostrości i po rogach obrazu, mimo dużego światła otwartej przysłony obiektywu i nawet dają nie za duży kontrast.
Drugą częścią osłony obiektywowej lub tylko taka, jest ogromna jak głowa i na ponad 75mm płaska osłona.
Są tam cztery regularne stożkowe maski osłony w takich odstępach, aby światło między nimi się kontrastowo nie wzmacniało.
Otwór wejściowy dla jakości obrazu jest duży 119mm i wejściowy nad obiektywem 49mm, a odległość pomiędzy maską nad obiektywem, a zewnętrzną jest około 75mm, ten dystans 75mm też jest dla jakości obrazu szczególnie standardowych i portretowych obiektywów.
Na wierzchu są odpowiedniki rzęs i brwi w postaci pierścieni o różnej wysokości, natomiast wewnętrzne krańce masek w rzucie prostokątnym pomalowane odpowiadają tęczówce oka, a ich dalsze długości malowane na biało odpowiadają białkówce oka a sam obiektyw jako źrenica.
Zbieg okoliczności, nawet soczewka oka ludzkiego ma, w odróżnieniu od zwierzęcej, cztery jednokomórkowe powłoki mluticoating, kopółkowo-centralnie odległe mniej więcej o tą samą odległość.

Badając światło w osłonach doszedłem do wniosku, że te zniekształcenia świetlne biorą się z faktu bombardowania obrazowych promieni świetlnych odbitym światłem od powierzchni osłony, a szczególnie od jej masek, lokalnie wzmacniając swoją siłę odbicia światła padającego z daleka jako rozproszonego, a odbijając się od powierzchni wzmocnionego w określonym kierunku i to odbite światło jeśli prostopadle bombarduje promienie świetlne obrazowe, to powstają duże zniekształcenia-ugięcia promieni świetlnych obrazowych, czyli takie zniekształcenia świetlne i na dodatek jeszcze większe, jeśli maski nie skierują odbitego światła od razu na zewnątrz osłony.

Moim kolejnym wnioskiem i zjawiskiem fizycznym jest kolor czarny, który chłonie światło, ale nie znaczy że nie promieniuje specjalnym promieniowaniem, które tak samo wpływa na zniekształcenia świetlne osłony i to jest mną udowodnione, że oświetlony czarny kolor nie jest niczym, jedynie stosowanie matu farby i nie ważne jakiego koloru tylko zmniejsza efekt zniekształceń świetlnych, rozpraszając odbite światło i nie czyniąc go aż tak mocno kontrastowym, a czarny kolor osłony wpływa na kontrast i czyszcząc kolory na bardziej kontrastowe i dla dobrych i mocno maskowanych osłon powstaje pstrokaty w kolory obraz, bo do komory obrazowej aparatu nie wchodzi dużo bocznego światła, które jakoś nie usunięte i jako wymieszane powoduje zmianę temperatury barwowej wszystkich kolorów i ich mniejsze nasycenie.
No to teraz fizycy może wiedzą lub myślą co to jest za promieniowanie oświetlonego czarnego koloru, które pod pewnym względem ma tą samą moc co kolorowe oświetlone powierzchnie, takie hi hi hi dla fizyków.
Ostatnio zmieniony 17 paź 2014, 7:31 przez olah157, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika
haterkmp
Użytkownik
Posty: 652
Rejestracja: 08 sie 2008, 11:47
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: haterkmp » 14 paź 2014, 9:14

teraz mi nadepnąłeś na odcisk... zniekształcenia o których piszesz to aberracje chromatyczne i zostały opisane już bardzo dawno temu bo gdzieś w XVII wieku a pierwszy raz zaczęto ją korygować w Anglii w XVIII wieku przez niejakiego Johna Dollonda, który to wymyślił coś takiego jak achromat. Aberracje chromatyczne są wprowadzane tylko i wyłącznie przez układ optyczny (czyli np. soczewka) nie zaś przez elementy takie jak osłona przeciwsłoneczna. Światło o różnej długości fali różnie ugina się podczas przechodzenie przez soczewkę. Dochodzi do rzszczepienia światła i w rezultacie mamy piękne kolorowe obwódki na granicy kontrastowych obszarów. Przypadek, który opisujesz to utrata kontrastu przez obiektyw, spowodowana głównie niekontrolowanym odbiciem światła od chińskiego plastyku z którego jest wykonana osłona.

olah157
-
Posty: 76
Rejestracja: 22 mar 2012, 19:40
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post autor: olah157 » 15 paź 2014, 16:35

'haterkmp', dobrze jest że podjąłeś dyskusję, bo to nie są zniekształcenia w soczewkach, jeśli obserwacje prowadzi się okiem i w stosowaniu różnych osłon widać ich różnicę wprowadzanych zniekształceń, które to zniekształcenia jednakowo widzi obiektyw i też jest to widoczne na zdjęciach -po prostu niema co oglądać, bo taki obraz jest niespokojny i nieciekawy, bez dobrej perspektywy, innymi słowy taki śmietnik.

Podałem precyzję tych osłon i dwa ich rodzaje -aby stwierdzić że na inne obiektywy nie wiele się różnią i nawet w ogóle i dla standardu cyfrowego aparatu, o innej ogniskowej bo ważny jest jedynie ten sam kont widzenia obiektywu.
Widać jest jak ich malować i jak wycinać z plastikowego papieru do kserokopiarki.
Jak myślicie, że Holiłud stosuje lub stosował lepsze osłony obiektywowe? -taki jest świat i to nie doktor Judym ale cenzura i tyle jest plastikowego śmiecia, a takiej boskiej precyzji ludziom zabronili, ja znam swoje osłony mną zaprojektowane od 1984roku, kiedy po prostu się tymi rzeczami zająłem.

Podałem też moje wyprowadzone mną wzory w zależności jaki potrzeba rozmiar zdjęcia dla danego ich dystansu oglądania i przy tym jak długą ogniskową obiektywu był obraz fotografowany.

Co się stanie jak toś dla swojego zdjęcia zastosuje złą perspektywę?, czyli nie zastosuje wyliczenia odwzorowania jednokładności? po prostu jeśli na zdjęciu jest długa droga i zdjęcie jest zrobione wzdłuż tej drogi i widać jest bliskie pobocze i w oddali daleki obiekt to robiąc zdjęcie obiektywem L=100mm i powiększając go dwa razy więcej jak dla ogniskowej standardu (50mm) to uzyska się najwspanialszy obraz o wielkości 30cm, ale całkiem nie realny, bo daleki obiekt jest za duży i jakby dwa razy bliżej jak z pozycji fotografującego, czyli takie zdjęcie kłamie informację rzeczywistości, ale to samo zdjęcie oglądane z odległości dwa razy większej znowu ma prawidłową perspektywę.

Tak z ciekawości, obiektywy o ogniskowej 100mm i 150mm są ciekawe, ale jak nimi da się coś sfotografować, natomiast patrząc na powiększenie dla aparatu 6x6cm to obiektyw sowiecki Kaljenar 150mm/f2.8 da też najciekawsze zdjęcia i nie większe i nie mniejsze jak dla tej samej ogniskowej 150mm małego obrazka, zatem nie za duże i pamiątkowe zdjęcia dla aparatu średnioformatowego to jest jedynie ten jeden obiektyw, ale małe widoczki na ścianę z większego dystansu też dadzą małe zdjęcia, mimo znacznie większego ich powiększenia.

Z fotografią i audio elektroniką jest podobnie; przychodzi lub dzwoni starsza osoba i mówi: jest za dobra informacja i jak wszyscy to będą wiedzieć jak się to robi to fotografią na chleb nie zarobię lub jak wszyscy to będą wiedzieć, to my nic znaczymy, mimo że lata zajmujemy się elektroniką i lepiej aby to wszystko ludziom usunąć, takie jest życie i taki jest kapitalizm.

Mimo wszystko jaki wygodny ten kapitalizm: siedzisz pan sobie w domu i pan myśli z danego dystansu zrobić odpowiednio długi obraz rzeczywisty i jaki wziąć obiektyw, jeśli chcę zrobić zdjęcie odpowiednio długie i oglądane z odpowiedniej odległości i to wszystko w domu się liczy, a nie na miejscu patrzy przez obiektywy co z jakiego dystansu i jak wielkiego zmieści się w kadrze zdjęcia.
No to teraz już wszyscy wiedzą jaką długą ogniskową zrobić nocne zdjęcie Księżyca i mały widoczek gotowy i jak żywy i złoty kolor na zdjęciu gotowy!
Załączniki
foto1a 180mm.GIF
(5.93 KiB) Pobrany 7088 razy
foto1b 180mm.GIF
(5.28 KiB) Pobrany 7096 razy
foto 1c 180.GIF
(17.58 KiB) Pobrany 7091 razy
foto 2a 80mm.GIF
(4.77 KiB) Pobrany 7092 razy
foto 2b 80mm.GIF
(4.93 KiB) Pobrany 7093 razy
foto 2c 80mm.GIF
(15.18 KiB) Pobrany 7091 razy
foto wym zdjęć.GIF
(17.32 KiB) Pobrany 7093 razy

Awatar użytkownika
haterkmp
Użytkownik
Posty: 652
Rejestracja: 08 sie 2008, 11:47
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: haterkmp » 15 paź 2014, 22:11

wciąż mówisz o zupełnie czymś innym... na aberrację chromatyczną nie ma wpływu osłona, ogniskowa ani kapitalizm. to wciąż tylko i wyłącznie cecha soczewki i falowa natura światła. co do plastikowości się zgodzę - chińszczyzna dorzucana do plastykowych obiektywów wywołuje niekontrolowane odbicia światła ale ma to wpływ tylko i wyłącznie na możliwość przenoszenia kontrastu i, co za tym idzie, również kolorów. co do twoich wyliczeń... takie rzeczy interesują tylko internetowych trolli, którzy nigdy nie zrobili dobrego zdjęcia tylko liczą, liczą, liczą i... wydają kolejne tysiące na niby lepsze obiektywy, aparaty. a w fotografii nie liczy się sprzęt tylko dobre oko. każdy fotograf jest tak dobry jak jego ostatnie zdjęcie. może pokażesz swoje fotografie skoro tak dobrze znasz warsztat?

olah157
-
Posty: 76
Rejestracja: 22 mar 2012, 19:40
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post autor: olah157 » 17 paź 2014, 5:10

Owszem, oko malarza od razu wie jak malować perspektywę, ale skąd ktoś w laboratorium wie jaka była perspektywa dla robionego kimś obrazu?

Niestety wyliczenia są dokładne i od razu dla fotoreportera jest wiadomo jaki wziąć sprzęt, bo sobie może wyliczyć, ale wiadomo potem nabiera rutyny i nic musi liczyć.

Oj te oko ładnych zdjęć, pisałem już że najpiękniejsze obrazy dla oka są z nieprawdziwą perspektywą i dokładnie dla ogniskowej L=100mm i dla takiego powiększenia obrazu jak dla obiektywu standardowego, czy jest to powiększenie na format A4 kserokopii. lub kadrując z tego powiększenia tylko fragment obrazu i skąd bym to wiedział nie mając jakiś wzorów, oczywiście jak jest najlepiej i nieprawdziwie.
Odkąd ludzie precyzji to jest jakieś trolowanie w fotografii -ja myślę że każdy ma co lubi.
Ja nie atakuję wolności artystów, jest wielu fotografów co nic upiększają i robią zdjęcia jak jest i z prawdziwą perspektywą -kto jak uważa.

Niestety, proszę nie ogłupiać ludzi na forum w sprawie osłon obiektywowych, że to nie wpływa na zniekształcenia świetlne i na głębię ostrości jak napisałem, bo to nawet dziecko widzi jak taką dobrą osłonę sobie przyłoży do koka i na zdjęciach obraz jest całkiem inny i o wiele lepszy, ale nie każde dobre obiektywy się do tego nadają, bo są za bardzo kontrastowe i obraz wtedy jest jedynie do bardzo wielkich powiększeń, ale nie metodą skanowania, bo skanowanie nie zmiękcza kontrastu.
Miękkie i niekontrastowe obiektywy to YASHICA, PANCOLAR, SONAR180mm, BIOMETAR80mm i tak dalej.
Ja sobie badam osłony i projektuję i widzę jak miażdżąco wpływają na jakość obiektywu, a ktoś co tego nie robi pisze sobie co chce i jak chce -sam sobie to zrób, to zobaczysz co to są niemiecka-YASHICA i niemieckie DDR obiektywy a kontrastowe obiektywy COTAX i NIKON i FUJICA -są ale do czego innego, aby nie używać specjalnych osłon obiektywowych i coś na zdjęciu było widać, pomimo zatłuszczonych szkieł i do poważnych zdjęć się w ogóle nie nadają, ale wszystko do czegoś dobrze służy, tylko trzeba wiedzieć co się chce.

olah157
-
Posty: 76
Rejestracja: 22 mar 2012, 19:40
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post autor: olah157 » 17 paź 2014, 7:37

'haterkmp' może skonńczył jakąś szkołę fotograficzną, w co wątpię (ja sam też nie mam takiego wykształcenia), lub tylko lubi fotografię i tylko taką jaką sam czuje.

Gdyby nawet ktoś skończył studia fotograficzne, to tam nic dobrego dowie się o osłonach obiektywowych, bo nie mogą być inne jak ja pokazałem.
Zatem podając ich budowę i wystarczająco opisując dlaczego taka osłona jest taka jaka jest to znaczy, że inna być nie może.

W szkołach i to najdroższych nie wszystko uczą, bo to na ludziach jest cenzura i czasem sami prostych rzeczy nie wiedzą.
Natomiast jakikolwiek profesor nic ludziom więcej poda jak jest, bo inaczej nie byłby profesorem.

Mimo wszystko gdyby nie tacy ludzie jak 'haterkmp' temat by się nie rozwijał i ludzie mniej by wiedzieli, lub wcale bo dobre tematy są wyrzucane, a nieudaczne nie.

W fotografii jest ważny czysty obiektyw, bo do innych technik są specjalne zabrudzone filtry. Czysty obiektyw to duża ostrość widzenia obiektywu, ja w USA w 1984roku potrafiłem rozkręcać obiektywy i tak je czyścić i odtłuszczać, że wzrokiem nie było widać powłoki soczewki i z takim efektem jakby w ogóle soczewek w obiektywie nie było.
Jak czyścić obiektywy?: małe twarde kulki z waty trzymane pensetą i zwilżona na nich wata jakimś płynem np. denaturatem, ale czystym jak do laboratorium, bo ten w sklepie ma smród i jakieś brudne łoje.
Czyszczenie soczewek rozkręconego obiektywu jest proste: soczewki poleruje się opuszkami palców, używając do tego jakiegoś łagodnego szamponu i robi się to do tej pory, aż woda równo zwilża powierzchnię soczewki, czyli soczewki są wypolerowane i ściągnięte zaoksydowane powierzchnie soczewek.
Takie wypłukane w ciepłej wodzie soczewki trzyma się w pensecie i polewa-psika podgrzanym denaturatem, a potem krótko to samo polewa podgrzaną wodą destylowaną i kładzie na podstawkę plastikową pod kloszem, ale proste.
Myślę że denaturat będzie delikatny do MC powłok przeciw odblaskowych i czysty do laboratorium zapewni jakość czyszczenia.

Awatar użytkownika
haterkmp
Użytkownik
Posty: 652
Rejestracja: 08 sie 2008, 11:47
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: haterkmp » 17 paź 2014, 8:55

widzę, że do ciebie już nie dociera... szkoda moich nerwów. lampowe wzmacniacze do gitary też robiłeś?

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1816
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 17 paź 2014, 15:13

Wodolejstwo!.!.! + pisanie postu pod postem+ olah to jest bot.

Bo np. ja w tysiąc-pięćset, dwa dziewięćset też potrafiłem otworzyć buzię i powiedzieć że jest tylko 10 ludzi na świecie co rozumie system binarny. Ha!

olah157
-
Posty: 76
Rejestracja: 22 mar 2012, 19:40
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post autor: olah157 » 17 paź 2014, 19:37

Ha ha ha nie dam się sprowokować i co z tego jak taka sama informacja jest na wielu forach, to nie sekret że podaję profesję i to co wszyscy w swoich biznesach skrywają.
Nie jeden raz pisałem że jestem jednym z największych wandali i gdybyście zrobili taką osłonę, jako tylko jej większy element, to radzę wam ją wewnątrz pomalować na ultra matowo biało, to wtedy możecie robić taką rzeczą miłe zdjęcia dla swoich dzieci lub kręcić im takie miłe filmy.

Naprawdę nie błaźnijcie się że to co jest jedynie bosko najlepsze to są tylko słowa.
Rzeczywiście świadczy to o ludziach jak coś ich cenzuruje i ogłupia i wy świadomie i nie świadomie do tego nie macie poco służyć -skoro ktoś to robi na siłę to znaczy że sam wie co to jest warte i drugich swoim takim pisaniem pociąga.
Dlaczego nie usuwacie głupich tematów, a czepiacie się do profesjonalnych tematów, czy tylko do tego służy forum i szczególnie to: elektronika dla wszystkich?

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1816
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 17 paź 2014, 21:04

Puste słowa, bicie piany, dmuchanie balonów..itp. itd. it...

Chcesz być wiarygodny, a nic nie czynisz by być wiarygodnym. Każdy pisać może trochę lepiej lub do bani. Masz tyle super pomysłów ale jakoś nie masz odwagi ich wypróbować. Możesz być geniuszem w głowie ale fizycznie jesteś leniwy jak nie powiem co.

Wiesz tu na forum byli twojego pokroju i dali sobie na wstrzymanie, a ty?? ty piszesz z nudy farmazony, co z tego że może i coś tam prawdy mają jak zasłaniasz się że ludzie ci nie pozwalają budować, tworzyć itd.
Młodzi po 12,13,14 lat jakoś znajdują sposoby by coś fizycznie stworzyć ty się zasłaniasz państwem,prawem, żydami i komuchom. Brawo o by tak dalej!!!

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2078
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 17 paź 2014, 21:09

timo66 pisze:Wodolejstwo!.!.! + pisanie postu pod postem+ olah to jest bot.
to nie bot niestety....
olah157 pisze:Naprawdę nie błaźnijcie się że to co jest jedynie bosko najlepsze to są tylko słowa.


Mam do Ciebie nieco ponad 110km, może kiedyś podjadę w weekend żebyś pokazał mi swoje dzieła? przy okazji odwiedzę praktyka który co najgorsze na dwa zdania opisu wkleja na blogu parę zdjęć ;)

olah157
-
Posty: 76
Rejestracja: 22 mar 2012, 19:40
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post autor: olah157 » 18 paź 2014, 8:57

widzę, że do ciebie już nie dociera... szkoda moich nerwów. lampowe wzmacniacze do gitary też robiłeś?
Tak naprawdę to lampowe wzmacniacze do gitary nic wspólnego mają z audio, a są jedynie tylko jednym z efektów specjalnych, ale i w tym temacie mam pole do popisu i jeszcze jakie!.

Otóż przedwzmacniacz na VMOSFET ma takie własności, że cudowne i programowane tym preampem przestery są robione na wzmacniaczach najwyższej jakości, a nie na specjalnych do tego i ta jedna przystawka ma o wiele szersze możliwości -ale należy ją umieć wykonać, moją precyzyjną techniką aplikacji montażu i zasilania -hi hi hi!, niedowiarki.

Jakkkie to są możliwości?
-oddzielnie i niezależnie amplitudą harmonicznych dodaje się je do sygnału sterującego i do takiego stopnia że można zrobić tylko przestery samych harmonicznych, lub przestery samego sygnału sterującego i jak się chce też z harmonicznymi i o takiej amplitudzie jak się chce.
Zatem piękno przesterów na najlepszym i takim możliwym VMOSFET -cie SK9155 jest możliwe tylko w tym moim jednym przedwzmacniaczu, który już w tej wersji może służyć do profesjonalnych wzmacniaczy magnetofonowych zapisu i i odczytu z głowicy magnetofonowej, a jak się jeszcze do tego doda mój szerokopasmowy audio filtr AFE? ho ho ho!

Oto sztuka: tylko pokręcać poziomem sygnału i jednym trymerem C=13pF+ i w pasmie 5MHz są cuda barwy i jakości dźwięku.
Ja nic muszę robić z tych moich rzeczy, bo dawno się tym kiedyś bawiłem.

Owszem zrobiłem jedną rzecz, jakie się nie robi, czyli wstępny zasilacz podłogowy jako część urządzenia do robienia złota w łuku elektrycznym, ale drugą część zasilacza do złota nie dali mi zrobić, co dla mnie jest niczym takim do zrobienia, ale na tej samej zasadzie jak dla pijaka to nic takiego nie pic i często to mówi, ale jednak pije, bo władza jemu hasłem każe i to zawsze jest mocniejsze od niego samego, ale i w tych sprawach: z pustego i Salomon nie naleje, czyli niema przy sobie pieniędzy to nie pije i musi się silić z programem, jak i tak nie może butelki opróżnić.
Otóż ten zasilacz ma stabilizację 60mV na obciążenie amperami i tyle samo przydźwięku z sieci, bo jest zasilany tylko napięciem po prostowniku, czyli bez kondensatora elektrolitycznego, ale jak się sprawdzi jego sprawność to jest nie na minusie, ale na plusie, to znaczy że zmienne napięcie skuteczne uzwojenia transformatora jest niższe o 1.7V jak amperami obciążone na wyjściu zasilacza i przy tym ma te dobre parametry 60mV.
Zatem sami widzicie, że należę z jednych największych audio wandali i nie jeden biznes chciałby aby moje rzeczy usunięto z forum.

Ale w powtórkach w czasie zrobiłem taki zasilacz i dałem do przechowania mojemu bratu ciotecznemu, bo trochę było już za zimno, aby w ogródku się tym bawić, ale popisał się tym moim zasilaczem i spalił sobie swój murowany dom i tak że bliźniaki na styk papy się nie spaliły, a jego spalił do gołej ziemi -to było w czasie jak już ludzie byli odpaleni, ale normalnie w nowym czasie dzwonił do mnie i powiedział że tylko jego dom się tak spalił a inne nie i tak chciał zrobić.
Załączniki
p pwr 27V4A.GIF
(19.85 KiB) Pobrany 6916 razy
gitara.GIF
(3.27 KiB) Pobrany 6925 razy

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1816
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 18 paź 2014, 9:39

I post powyżej to dla mnie bot :P Czyli ominięcie wszystkich zapytań, zaczepek, w zamian rzucenie się na pożywkę -> patrz cytat post wyżej :mrgreen:


Bot nie powie kiedy się urodził.
Co widzisz za oknem ?
Jaki jest twój ideal ?
itd.

Ale wie jak przeliczyć optykę by prawdopodobnie zrobić technicznie idealne zdjęcie.
Jak dodać obrazek schematu, ale zdjęcia już nie.
można by tak było długo wypisywać :twisted:

olah157
-
Posty: 76
Rejestracja: 22 mar 2012, 19:40
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post autor: olah157 » 19 paź 2014, 6:31

Ale pieprzycie, pracowałem z moim bratem jako pomocnik fotografa i od samego początku filtrowałem kolorowe zdjęcia i sam je aparatem robiłem. A były to wtedy ceny za weselne zdjęcia, często trzy kolorowe filmy z jednego wesela i wypłata od jednego klienta 12000zł, czyli 3 miesiące pracy, kiedy zarabiali 4000zł na miesiąc.

Hi hi hi, kiedyś w USA jednego dnia zrobiłem slajdy z prototypem mojej nie dużej osłony i obiektywem YASHICA, mną rozkręconym i przemytym i wiele z nich pokazali w TV, bo były ostre i od razu kadrowane.
Nawet pokazali gdzie siedzą muchy na gałęziach w cieniu pod dużym drzewem kolorowym od jesieni.

Nie śpiewają w RokenRolu jak jeden z TV co się nazywał 'Brus' lub jakoś podobnie, pomoże mi i będzie mnie protegował.

Nawet mam trudności z wykonaniem zdjęć, bo Wojciechowski wszystko zabójca oszust i złodziej okrada mnie i mojego brata(w sumie na około 40000dolarów), jako żyd rodziny Kaczyńskiego, i do tego sam sobie wpisał że jest moim bratem, ale jest tylko nie kuzynem i nie inny to jest wieczny wilkołak w dolinie chińskiej -WIECZNY! nawet kiedyś zabity moją genetyką, będącą w cesarzu Chin i jako osoba Fulin, po jego zabiciu Fulinem zrobił mnie i załatwił sobie aby zrobić od nowa Fulina i go zabić zanim powie do niego jedno sowo i tak się stało.

Ciekawe bo około 1760 roku był u Fulina nieślubny syn króla Hiszpanii Czerwony Orzeł z Hiszpanii, bo miał moją genetykę i dlatego rodzinnie mieli też drewniany kielich Jezusa Chrystusa, czyli Świętego Grala.

A to wszystko ma taki związek z moimi zdjęciami, że nawet nie zrobię sobie dobrych zdjęć nowych rzeczy co mi kradł, ze wszystkim do tego zapiskami i dokumentami, za każdym razem zabijając mi głowę, abym tych rzeczy nie pamiętał.

Nawet kolejny aparat popsuł mi kiedy zrobiłem zdjęcie reprodukcji obrazu jakiegoś znanego nawet malarza, bo żydy moją dziecięcą genetyką malowały obrazy i akurat ten co mam też mną malowali i nawet zanegowałem podpis malarza, bo grubo na czarno się podpisał na jednym z najładniejszych krajobrazów i sam przeniosłem jego oddzielny podpis na kartce, wydrapując go do płótna, aby był jak siano i nie psuł widoku i ten obraz jest znany, bo to jest górski krajobraz, po, lewej dwie V brzozy a po środku zdrapana i nie dokończona wijąca się droga i po lewej snopki owsa na polu.
Ta nie wykończona droga to moja robota, bo niby sam miałem to pomalować, jak nic taki wiedziałem o malowaniu i zaraz to zdrapałem i taki to jest mną nie dokończony obraz.
Ciekawe, bo jak Vincent van Gogh dokładnie namalowałem wrony lub coś takiego i ten co to zobaczył kazał mi je usunąć, bo malując ten obraz z dużego kolorowego zdjęcia nie wolno jest malować zwierząt tam gdzie się znajdowały i potem nabazgrałem te ptaki w innym miejscu -ale wiem że i malowałem najdokładniejszą wersję tego obrazu, a ta co jest to miała być dla drugorzędnego malarza.
Nawet programami trochę malowałem z Vincentem van Gogh i znałem jego syna i to jego malowałem i Vincent w jeden moment poprawił obraz, mówiąc że twarz nie może być za ładna i tułowie też.
Prawdopodobnie mogłem malować każdym jednym stylem malarza i to bez różnicy i chyba Rubens był precyzyjnej techniki - w ogóle nie znam się na historii malarstwa i w ogóle.

Owszem zrobiłem wstępny podłogowy zasilacz jako jedna z części do zasilacza do złota i obraz popieprzonym aparatem NIKON COOLPIX L24 jaki jest to jest.
W ogóle nie ustawia ostrości, a sam daje na nie ostrość.
Na podglądzie świeci jak głupi, a potem nagle za ciemno -od razu uszkodzili, kiedy robilem reprodukcje mojego podpisu malarza na płótnie.
Załączniki
348px-Emperor_Shunzhi.jpg
DSCN0465.JPG
Ostatnio zmieniony 19 paź 2014, 18:50 przez olah157, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1816
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 19 paź 2014, 9:52

Nie chce być niegrzeczny, ale też nie mogę się powstrzymać. Prawisz kazania na temat obliczeń idealnych zdjęć, a na dowód dajesz poruszane nieostre zdjęcie?? Całą winę do tego zwalasz na leciwy sprzęt!? To telefon robi takie zdjęcia, a i lepsze. Włącz flash i ustaw ostrość a dostaniesz ładne zdjęcie.



Ps: zostaw te polityczne wycieczki dla siebie. Kompletnie nic nie wnoszą do tematu, a pokazują tylko jakim jesteś zgorzkniałym ignorantem. Dawno byś już to przebolał i patrzył w przód, a nie za siebie.
Załączniki
Zrzut ekranu z 2014-10-19.png
ustawienia

Zablokowany