STOP ACTA

Czyli miejsce, w którym można poruszać tematy nie dające przyporządkować się do pozostałych działów ale uwaga tutaj również obowiązują przyjęte zasady na forum
Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

STOP ACTA

Post autor: e-lektryk » 24 sty 2012, 19:23

Prawa autorskie tak, tylko w jakim zakresie?
Będąc posiadaczem systemu MS Windows mogę zostać posądzony o kradzież własności intelektualnej w/w firmy jeżeli umieszczę screenshota z moim problemem na jakimś forum komputerowym. Jest to niewątpliwie własność intelektualna firmy Microsoft mimo, że jest to w moim komputerze i za to zapłaciłem.
Nie jest powiedziane do jakiego stopnia będą chronione własności intelektualnie w internecie i tego najbardziej się obawiam. Nie będzie można zamieścić skanu z gazety, żeby dowiedzieć się na forum co inni myślą na interesujący mnie temat, z którym nie umiem sobie poradzić. Niedługo dojdziemy do tego, że zdjęcie moje, w moim mieszkaniu tak na prawdę nie jest moje bo pomalowałem ścianę farbą "lazurowy błękit", a ten kolor jest zastrzeżony dla firmy X i trzeba ją prosić o zgodę na upublicznienie wizerunku ściany.
Pytam się, dokąd ma sięgać walka o własność intelektualną i czy tylko wielkie koncerny muzyczne i filmowe będą chronione czy ktoś jeszcze, bo te akurat mają sprawne mechanizmy działania?!?
Przestałem wierzyć w zapewnienia rządu, na ten temat bo politykom nie można wierzyć, a zwłaszcza "na słowo".
Uważam, że rząd powinien walczyć o prawa obywateli, a nie wielkich koncernów, bo ci pierwsi z wielkimi koncernami nie mają szans wygrać.
Nieraz zostałem nabity w butelkę chociażby kupując "legalne" oprogramowanie. Jednym razem w ogóle nie dostałem pliku, za który zapłaciłem kilkanaście złotych i może dla tego nie dochodziłem swoich praw, bo uznałem, że nie ma to sensu i będzie mnie to zbyt wiele kosztowało (w pewnym momencie ten, któremu zapłaciłem przestał odpowiadać na moje telefony).
Innym razem naciąłem się kupując oprogramowanie, które w swojej specyfikacji miało dość lakoniczny opis, brak polskiej instrukcji (produkt kupiony na terenie Polski) oraz posiadało mały defekt, który uniemożliwiał korzystanie ze wszystkich opcji, za które zapłaciłem. Producent wprowadził łatkę, za którą trzeba było zapłacić dodatkowo 200-300 zł, ale na zakup po tym jak zostałem przez firmę potraktowany już się nie zdobyłem.
Kolejnym razem kupiłem telefon Sony Ericsson, z którym od początku były problemu w sumie 2 miesiące chodziłem bez telefonu, dostałem nowy, z którym dzieje się praktycznie to samo tyle, że skończyła mi się akurat gwarancja i teraz mogę pana majstra w d...ę pocałować.
Dema gier są dla mnie czymś wyjątkowym. Jest to największe oszustwo jakie widziałem bo dema (na komputerze) chodzą zdecydowanie lepiej niż pełne wersje i nie raz się o tym przekonałem. A gdy już kupię grę za kilkaset złotych, która będzie się cięła usłyszę, że winny jest mój sprzęt i mogę zapomnieć o zwrocie gotówki, a kilku tysięcy na wymianę komputera pewnie mieć nie będę.
Serwisy, które zarabiają na rozpowszechnianiu filmów i muzyki są złe, bo zarabiają na czyjejś pracy ci, którzy nie powinni.
Jestem zwolennikiem wolności słowa, a biorąc pod uwagę zakaz publikacji materiałów, które mogą być czyjąś własnością intelektualną, a są ogólnie dostępne w internecie uważam za absurdalne.
Czy będąc blogerem będę mógł umieścić takie zdjęcie jak mi się podoba na mojej stronie czy pójdę za to siedzieć?
Rząd powinien walczyć o prawa społeczeństwa, a nie jakiejś grupy zawodowej, więc jeżeli ktoś chce, aby szanowano jego prawa powinien też szanować prawo kupującego do otrzymania tego za co zapłacił, a tego można się dowiedzieć niestety dopiero po zakupie.

Wojtek
Moderator
Posty: 2604
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 24 sty 2012, 19:53

Przestań bredzić. Zapoznaj się z dokumentem ACTA.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2066
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 24 sty 2012, 20:33

I po co to, już wiadomo że sprawa przegrana, premier Tusk wydał odpowiednie dokumenty i upoważnienia.

Awatar użytkownika
tom5555
Użytkownik
Posty: 620
Rejestracja: 23 sty 2008, 1:20
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Post autor: tom5555 » 24 sty 2012, 21:44

Porozumienie jeszcze nie zamyka sprawy, umowa musi być jeszcze ratyfikowana i podpisana przez prezydenta. Chociaż szanse że ACTA nie zostanie wprowadzone w Polsce są (i było od początku) nikłe, bo rząd tego państwa ma swoich obywateli głęboko w D, nie oznacza to że musimy się z tym zgadzać. Żyjemy w państwie demokratycznym i mamy konstytucyjne prawo do otwartego wyrażania naszych poglądów i opinii.

Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Post autor: e-lektryk » 24 sty 2012, 22:34

http://www.alert24.pl/alert24/1,84880,1 ... iedzi.html

Zapoznałem się z tym co jest dostępne i tak na dobrą sprawę trudno wyciągnąć jednoznaczne wnioski, bo jest to nieprecyzyjne i sprzyja nadużyciom. Poza tym kontrola użytkowników przez usługodawców internetowych jest jakimś naruszeniem prywatności, bez względu na to co robią.

Ochrona własności intelektualnej w tym przypadku może oznaczać zamknięcie ust ludziom, którzy mają niepochlebne opinie na temat jakiegoś produktu, co może decydować o tym, że ktoś inny sobie danego produktu nie kupi. Producent (właściciel praw) może uznać to za ich naruszenie (np. w przypadku udostępnienia w sieci informacji, którymi producent nie zamierza się chwalić, a które mogą być istotne przy podejmowaniu decyzji o zakupie bądź rezygnacji z zakupu danego towaru) i z miejsca zablokować taką stronę.

Poza tym skąd mam wiedzieć co jest dozwolona a co nie. Mam się zastanawiać?!? Przestać korzystać z internetu?! Czy może powinienem mieć pewność, że coś jest ogólnie dostępne i mogę to wykorzystać, a coś nie jest i robię to na własne ryzyko?

Skoro słuchanie muzyki (nie mówię o ściąganiu) czy oglądanie filmu może być łamaniem praw autorskich to oglądanie obrazka również, a skąd mam wiedzieć czy dany obrazek jest "legalny"?!? Może powinienem przestać patrzeć, słuchać i mówić. Tak chyba było by najlepiej?

Wprowadza się prawo, które tak na dobrą sprawę nie wiadomo jak ma być przestrzegane. To tak jakby zlikwidować sygnalizację świetlną, wszystkie znaki drogowe (poziome i pionowe), a kodeks drogowy wyrzucić do śmieci i chcieć karać kierowców za nieprzestrzeganie przepisów ruchu drogowego i niestosowanie się do znaków. Jak dla mnie to jakiś absurd.

Rozumiem filmy i muzykę, ale ACTA co coś więcej.

Internet od zawsze był wolny, pozwalał na swobodną wymianę informacji. Ułatwiał wyszukiwanie informacji i podejmowanie decyzji. Teraz chce się to ograniczyć, żeby w końcu odebrać i przejąć to co stworzyli użytkownicy dla osiągnięcia zysków.

Awatar użytkownika
andrzejzis
Użytkownik
Posty: 124
Rejestracja: 17 gru 2011, 9:15

Re: STOP ACTA

Post autor: andrzejzis » 25 sty 2012, 0:06

Nie wchodźmy w skrajności, tym bardziej, że są one wynikiem "szumu", nierzetelności i nieuczciwości pewnej części mediów - jedne bardziej "mącą" inne mniej. Czy dowiedziałeś się konkretnie, jak Tobie zamkną usta? Na pewno wiemy, że chodzi o prawo twórców do godnego życia, które trzeba respektować i szanować.

Myślę, że będzie wolność słowa w służbie rozwoju ludzkości.

Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Re: STOP ACTA

Post autor: e-lektryk » 25 sty 2012, 2:18

andrzejzis pisze:Nie wchodźmy w skrajności, tym bardziej, że są one wynikiem "szumu", nierzetelności i nieuczciwości pewnej części mediów - jedne bardziej "mącą" inne mniej. Czy dowiedziałeś się konkretnie, jak Tobie zamkną usta? Na pewno wiemy, że chodzi o prawo twórców do godnego życia, które trzeba respektować i szanować.

Myślę, że będzie wolność słowa w służbie rozwoju ludzkości.
Nie. I to mnie właśnie najbardziej niepokoi. Poza tym piszesz jak z telewizora i to też mi się nie podoba. Ja z kolei uważam, że nic się w tej kwestii znacząco nie zmieni. Piraty w najlepszym przypadku wrócą na bazar. To jest zbyt dochodowy interes, żeby z tego rezygnować. Dopóki nie zmieni się podejście twórców to nic z tego nie będzie. Jedyne co grozi to naruszanie prywatności użytkowników Internetu i ograniczenie wolności wypowiadania się poprzez ograniczenie dostępu do własności intelektualnej, której chociażby przykładem jest książka lub schemat jakiegoś układu, chyba, że zaczniemy traktować własność intelektualną wybiórczo, a to też jest niesprawiedliwe. To samo tyczy się modyfikacji urządzeń i oprogramowania dla własnych celów. Jeżeli za coś zapłaciłem to jest to moje i mogę to nawet porąbać siekierą jak najdzie mnie na to ochota. W rzeczywistości jest tak, że to jest nadal własność koncernu, który to wyprodukował, a ja mimo, że za to zapłaciłem mogę jedynie tego używać, a zmieniać cokolwiek to już nie, bo ma to uchronić np. przed odpalaniem pirackich gier na konsolach (chodzi o japońskiego potentata sprzętu elektronicznego, a ACTA to głównie pomysł Japonii i USA). Nie gram w gry na konsolach i problem mnie nie dotyczy, ale może będę chciał zmodyfikować inne urządzenie i tego już zrobić nie mogę, a przynajmniej nie mogę się tym chwalić w internecie. To jest kolejny absurd. Jakim kosztem rządy będą chronić prawa twórców, a może jest to pretekst do ograniczenia wolności i swobód obywatelskich? Niedługo okaże się, że nie będzie można niczego naprawiać pod groźbą więzienia, bo dojdzie do tego, że sprzęt naprawiany, będzie uważany za podrabiany, bo przecież nie będzie już w pełni oryginalny. Dla czego? Bo fabryka musi produkować. ACTA to również leki, nasiona, a nawet części samochodowe. Zamiast kupić tańszy zamiennik będziesz musiał kupić oryginał, a wtedy koncerny będą ustalały ceny według swojego widzimisię, bo nie będzie już dla nich żadnej konkurencji. Zamienniki jak wiadomo są lepszej i gorszej jakości, ale jest to przynajmniej jakaś alternatywa.

"23 stycznia 2012 Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych oficjalnie zarekomendował niepodpisywanie traktatu uznając ACTA za niebezpieczne dla praw i wolności określonych w Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej. Uzasadnia to m.in. tym, że porozumienie ACTA daje nowe możliwości wymiany informacji między organami ścigania z różnych krajów oraz podsumowując: Można więc domniemywać, że mimo braku formalnych obowiązków wobec władz publicznych, policja zostanie de facto zobowiązana do działania na podstawie konwencji ACTA. Ponadto Inspektor zwrócił uwagę, iż niektóre z krajów, którym mogą być w ten sposób przekazane dane osobowe nie zapewniają wystarczającej ochrony tych danych."

źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Anti-Count ... _Agreement

alaris
Użytkownik
Posty: 531
Rejestracja: 21 lut 2006, 14:56
Lokalizacja: Gorzow/Poznan

Post autor: alaris » 25 sty 2012, 12:32

andrzejzis pisze:Nie wchodźmy w skrajności

Kod: Zaznacz cały

1.	Każda Strona umożliwia posiadaczom praw dochodzenie i egzekwowanie WSZELKICH praw własności intelektualnej w drodze cywilnego postępowania sądowego, jak określono w postanowieniach niniejszej sekcji
Wszelkie to właśnie skrajność, zapisana w ACTA. Czarno na białym.
Wojtek pisze:Przestań bredzić. Zapoznaj się z dokumentem ACTA.
Przeczytałem, a Ty? Ze zrozumieniem? I nie rzuciło Ci się w oczy:
5. Każda Strona przewiduje możliwość nakazania przez jej organy sądowe, w stosownych przypadkach, na zakończenie cywilnych postępowań sądowych dotyczących naruszenia przynajmniej prawa autorskiego lub praw pokrewnych, lub znaków towarowych, aby strona przegrywająca wypłaciła stronie wygrywającej kwotę kosztów lub opłat sądowych oraz stosownych honorariów pełnomocnika procesowego, lub wszelkich innych wydatków przewidzianych w prawie danej Strony.
Powodzenia, jak Ci przyjdzie opłacić pracę amerykańskich prawników.

Kod: Zaznacz cały

3.	Strona może przewidzieć stosowanie środków zaradczych opisanych w niniejszym artykule na koszt sprawcy naruszenia.
Za przyjazd policji, która zarekwiruje Ci komputer zapłacisz z własnej kieszeni. Doliczą do tego pewnie jeszcze kilka innych rzeczy, bo czemu nie? (patrz: fotoradary)

Kod: Zaznacz cały

2.	Każda Strona przyznaje swoim organom sądowym prawo zastosowania środków tymczasowych bez wysłuchania drugiej strony, w stosownych przypadkach, w szczególności, gdy jakakolwiek zwłoka może spowodować dla posiadacza praw szkodę nie do naprawienia lub gdy istnieje możliwe do wykazania niebezpieczeństwo, że dowody zostaną zniszczone. W przypadku postępowania prowadzonego bez wysłuchania drugiej strony, każda Strona przyznaje swoim organom sądowym prawo do podejmowania natychmiastowego działania w odpowiedzi na wniosek o zastosowanie środków tymczasowych i do podejmowania decyzji bez zbytniej zwłoki.
Zabiorą Ci komputer bez wyroku sądowego, obciążą Cię kosztami postępowania, a Ty udowadniaj żeś niewinny. Domniemanie niewinności niniejszym przestało obowiązywać.

Wojtek
Moderator
Posty: 2604
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 25 sty 2012, 12:58

alaris pisze:Przeczytałem, a Ty? Ze zrozumieniem?
:mrgreen: jeszcze nie narzekam na brak zrozumienia i interpretacji tego co czytam. I wiesz jakoś się nie obawiam. Ciekawe dlaczego?

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2066
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 25 sty 2012, 15:30

Kod:
1. Każda Strona umożliwia posiadaczom praw dochodzenie i egzekwowanie WSZELKICH praw własności intelektualnej w drodze cywilnego postępowania sądowego, jak określono w postanowieniach niniejszej sekcji

Wszelkie to właśnie skrajność, zapisana w ACTA. Czarno na białym.
Piszesz tak jakby i dzisiejsze prawo na to nie pozwalało ? Jeżli opublikuję na Elportalu jakiś projekt, a ty później wykorzystasz jego cześć i przypisze sobie jakieś prawa do tego, to nawet dzisiaj i beż żadnego ACTA mogę ci wytoczyć proces cywilny, za naruszenie mojej własności intelektualnej, bo to ja opracowałem np. jakiś algorytm przetwarzania danych, który ty bez mojej zgody użyłeś. Pomijam już ewentualne czerpanie z tego korzyści.
ACTA nie jest raczej niczym nowym, tylko zbiera do kupy to co już od dawna istnieje, aby nadać temu jakieś międzynarodowe standardy.

Ale no dobra niech te ACTA, narusza nasze prawa i wolności konstytucyjne.
To co chcecie zrobić ?
Rząd przyjął już swoje stanowisko { nie możemy poddawać się naciskom przyjmującym formę ataku " terrorystycznego". }, bo notabene ataki hakerskie można tak zinterpretować. Zresztą no sorki, rząd ani premier nie mogli postąpić inaczej, by wyszło by że można manipulować metodami terrorystycznymi rządem.
No proszę, przedstawcie swoją taktykę działania. Co blokujemy jutro, PKP, Bankomaty PKO, czy komórkę premiara Tuska ?
I teraz zadajcie sobie pytanie kto na tym bardziej ucierpi ?
Choć muszę przyznać rząd premiera Tuska kładzie sobie prawdziwe pole minowe pod nogami, tuż przed Euro 2012, no ale to problem służb które się tym i owym zajmują, jeżeli faktycznie wybuchnie wojna państwo <> internet, ale przynajmniej w TV będzie coś ciekawszego niż nasza drużyna piłkarska w przerwach meczy, jeżeli łączność nie padnie.

alaris
Użytkownik
Posty: 531
Rejestracja: 21 lut 2006, 14:56
Lokalizacja: Gorzow/Poznan

Post autor: alaris » 25 sty 2012, 19:25

kayron pisze:nawet dzisiaj i beż żadnego ACTA mogę ci wytoczyć proces cywilny, za naruszenie mojej własności intelektualnej
Jasne, że możesz, ale w SĄDZIE i musisz to UDOWODNIĆ. Po podpisaniu ACTA wystarczy domniemanie, że łamię prawo autorskie, aby wyciągnąć konsekwencje.
kayron pisze:To co chcecie zrobić ?
Pokazać, że przepychanie szkodliwych ustaw za plecami, kolesiostwo i wieczne nic nie robienie nie jest dobrze widziane i nie ma zgody na coś takiego? Proponuję, abyś zrzekł się swobód i praw obywatelskich i jeszcze połowę zarobionej kasy oddawał państwu. Zaoszczędzisz im pracy, a skoro godzisz się na wszystko, to co za różnica czy teraz czy chwilę później? Bierny opór prowadzi do zuchwalstwa polityków.
kayron pisze:I teraz zadajcie sobie pytanie kto na tym bardziej ucierpi ?
Albo użytkownicy Internetu albo użytkownicy Internety i politycy. Sorry, wolę to drugie.

A powiedz jak zapatrujesz się na wojnę między Apple i Samsungiem? Na chwilę obecną rozstrzyga to sąd co wydaje się być w miarę normalne. W myśl ACTA Apple przygotuje wniosek, zablokuje sprzedaż, zajmie fabryki i Samsung może się potem bronić ile chce.
Wojtek pisze:jeszcze nie narzekam na brak zrozumienia i interpretacji tego co czytam
Dobra, rozpędziłem się :oops:

alaris
Użytkownik
Posty: 531
Rejestracja: 21 lut 2006, 14:56
Lokalizacja: Gorzow/Poznan

Post autor: alaris » 25 sty 2012, 19:27

Nie mam nic przeciwko ochronie praw autorskich, ale nie w taki sposób. Może od razu zastrzelić? Przecież skoro ktoś raz ukradł, zrobi to znowu, a tak problem się rozwiąże jeszcze skuteczniej?

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1795
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 25 sty 2012, 19:44

Panowie i ewentualne panie, my tu sobie tylko dyskutujemy, ale zobaczcie co się dzieje na ulicach? Czy to mało jeszcze? Sami politycy (niektórzy), wójtowie i inne osoby wypowiadają się niezbyt pochlebnie o tej ustawie.


A politycy usprawiedliwiają się mówiąc że nie podpisanie ACTA to przyzwolenie rządu na piractwo w Polsce, więc i tak zrobią co zechcą a jak zwykle "cierpieć" będą ci na dole czyli my. Wyjdzie to nam tak samo "na dobre" jak wejście do unii.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2066
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 25 sty 2012, 19:53

Pokazać, że przepychanie szkodliwych ustaw za plecami, kolesiostwo i wieczne nic nie robienie nie jest dobrze widziane i nie ma zgody na coś takiego? Proponuję, abyś zrzekł się swobód i praw obywatelskich i jeszcze połowę zarobionej kasy oddawał państwu. Zaoszczędzisz im pracy, a skoro godzisz się na wszystko, to co za różnica czy teraz czy chwilę później? Bierny opór prowadzi do zuchwalstwa polityków.
OK. zgoda, tylko że polityka jest jak gra RPG, żeby coś w niej osiągnąć trzeba znać jej zasady i umieć grać. Blokowane stron, rządowych można spokojnie podpiąć pod atak cybernetyczny na państwo, czy jak kto woli akt terroryzmu internetowego. W takim przypadku grupa X, w tym konkretnym przypadku Animusie stawia rząd pod ścianą nie pozostawiając mu innego wyboru, jak przeciwstawienie się jawnemu atakowi na władzę i państwo. Pamiętajmy że to legalnie wybrany rząd przez nas samych.
Gdyby ów twórcy całej akcji mieli trochę rozumu w głowie, i/lub znali się trochę na taktyce prowadzenia negocjacji i wojen, a nie RTSy, to by wymyślili o wiele prostszy, zgodny z prawem, a dużo bardziej taktycznie skuteczny plan, na zasadzie poczty pantoflowej.
Ja pisze do ciebie emali o treści, np. oficjalny protest przeciwko przystąpienia Polski do ACTA, ty kopiujesz jego oficjalny fragment na dole wstawiasz swój podpis, i wysyłasz, panu premierowi jako list emali, jednocześnie, rozsyłając tego samego emali do swoich przyjaciół z prośbą aby zrobili to samo.
W ten sposób komputer kancelarii premiera został by zalany tysiącami, legalnych protestów społecznych, na które musieli by zareagować i odpowiedzieć. Tymczasem hakerski atak na strony rządowe dał, tylko im prawne atuty, aby w całej sprawie wykręcić się sianem, i zrobić swoje.
Wojen politycznych i społecznych nie wygrywa się szpanem, tylko sprytną manipulacją argumentami tak aby przeciwnik miał interes w przyznaniu mam racji.
A powiedz jak zapatrujesz się na wojnę między Apple i Samsungiem? Na chwilę obecną rozstrzyga to sąd co wydaje się być w miarę normalne. W myśl ACTA Apple przygotuje wniosek, zablokuje sprzedaż, zajmie fabryki i Samsung może się potem bronić ile chce.
Tak a prawnicy SAMSUNGA w tym czasie będą siedzieć na kanapie i zachwycać się nowym 250" TV AMOLED, zamiast planować jak tu znaleźć haczyk na APPLE, mając w ręku dokładnie ten sam akt prawny.
Koledzy nie popadajmy w paranoję rodem z filmów kiepskich SF.

aktus
Użytkownik
Posty: 379
Rejestracja: 06 sie 2007, 20:44
Lokalizacja: Tychy

Post autor: aktus » 27 sty 2012, 15:57

kayron pisze:
A powiedz jak zapatrujesz się na wojnę między Apple i Samsungiem? Na chwilę obecną rozstrzyga to sąd co wydaje się być w miarę normalne. W myśl ACTA Apple przygotuje wniosek, zablokuje sprzedaż, zajmie fabryki i Samsung może się potem bronić ile chce.
Tak a prawnicy SAMSUNGA w tym czasie będą siedzieć na kanapie i zachwycać się nowym 250" TV AMOLED, zamiast planować jak tu znaleźć haczyk na APPLE, mając w ręku dokładnie ten sam akt prawny.
Koledzy nie popadajmy w paranoję rodem z filmów kiepskich SF.
Apple ma MacBook Air. Wystarczy lekko naostrzyć krawędzie. Samsung 250" plazmy. Zobaczymy kto wygra - zręczność i precyzja czy też brutalna siła argumentu ;)
Walka gigantów to nie jest to samo co ściągnięcie filmu, który można kupić w sklepie za 50-70 zł. Tutaj w grę wchodzą miliony dolarów. Apple przegoni Samsunga z Europy czy USA to następny monitor LCD kupicie w Japonii ( LG i Samsung są koreańskie i są w zasadzie monopolistami jeżeli chodzi o produkcję matryc ). Zobaczycie ile zdrożeją wtedy pamięci i za ile będą sprzedawane produkty Apple. Ogólnie rzecz ujmując - wojna na blokowanie fabryk nikomu nie wyjdzie na dobre. Zamiast blokad i retorsji handlowych wolał bym już, żeby działali zgodnie z zasadą "kochaj zysk bliźniego swego jak swój własny".

ODPOWIEDZ