Żarówki LED i ich żywotność.

Czyli miejsce, w którym można poruszać tematy nie dające przyporządkować się do pozostałych działów ale uwaga tutaj również obowiązują przyjęte zasady na forum
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2090
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Żarówki LED i ich żywotność.

Post autor: kayron » 28 paź 2020, 16:46

Nie wiedziałem tak naprawdę do jakiego działu to wrzucić to dałem tutaj.
Około rok temu wymieniłem w domu większość żarówek tradycyjnych (97% bo 2-3 jeszcze gdzieś są) i parę świetlówek kompaktowych na LEDowe. Ostatnimi czasy jednak w konkretnych punktach, zaczęły padać? Co prawda nie były to jakieś drogie żarówki LED, średnio jedna kosztowała 5,50zł, ale te same w innych miejscach mają się dobrze. Rekord to 16 dni świecenia ? :lol:
Osobiście za skracanie życia podejrzewam pojawienie się u dwóch sąsiadów fotowoltaiki na posesjach, która na jednej fazie skutecznie mi podnosi napięcie nawet do >250V. Wcześniej, raczej żarówki LED mi nie padały, częściej niż zwykle. Pierwsze które kupiłem w życiu świeca do dziś, czy ponad 5 lat.
Wczoraj do eksperymentu postanowiłem szarpnąć się po kieszeni i dla próby kupiłem jedną markową LEDę z OSRAM za 22zł. Opisałem na trzonku i zobaczę ile pożyje? Producent daje 3 lata gwarancji.
Ale wracając niejako do problemu, o który z tego co słyszę dotyka wiele osób, mam pytanie do kolegów.

Jakiej marki/modele żarówek kupujecie, polecacie, macie sprawdzone?

Czy zabezpieczacie jakoś żarówki np. warystor na kostce w lampie? Jeżeli tak to jak/i?

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1290
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Re: Żarówki LED i ich żywotność.

Post autor: KrzysiekK » 04 lis 2020, 21:34

Ponad dwa lata temu też zacząłem wymieniać świetlówki kompaktowe. W pewnym sklepie kupiłem żarówki E14 (mały gwint) pewnego producenta. Kupiłem żarówki do jednego pokoju - 6 szt. W ciągu okresu gwarancyjnego dwa lata, wszystkie uległy uszkodzeniu średnio pięć razy. Nie wiem czy był to tak kiepski produkt, czy wadliwa seria. Kolega w tym samym sklepie kupował te same żarówki i ta sama opinia. Żarówki te padają jak przysłowiowe muchy. Niektóre z kupionych przeze mnie żarówek ulegały uszkodzeniu po dosłownie kilku dniach. Co ciekawe kupiłem żarówki tej samej firmy, ale inny model i jak do tej pory wymieniłem tylko jedną żarówkę.

Mam jeszcze trochę tradycyjnych żarówek żarowych, które świecą u mnie w kotłowni, garażu, itp. od około 14 lat. Co prawda niektóre z nich wymieniałem, ale żarówkom ledowym i świetlówkom kompaktowym daleko to trwałości tych zwykłych żarówek. Po prostu ekologia XXI wieku.

Moim zdaniem żarówki LED (świetlówki kompaktowe też) zabija temperatura w jakiej pracuje elektronika tych żarówek oraz parametry podzespołów elektronicznych, które pracują na granicy swoich możliwości. Widoczne to było właśnie w przypadku kupionych żarówek E14 - z małym gwintem. Mała obudowa powoduje większe nagrzewanie żarówek i ich elektroniki, co powoduje szybsze ich zużycie.

ODPOWIEDZ