Oddaj swój głos na Emilię Polbratek.

Czyli miejsce, w którym można poruszać tematy nie dające przyporządkować się do pozostałych działów ale uwaga tutaj również obowiązują przyjęte zasady na forum
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1337
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Oddaj swój głos na Emilię Polbratek.

Post autor: KrzysiekK » 28 lis 2012, 17:14

Pochodząca z Polski Emilia Polbratek ujęła Norwegów swoim przywiązaniem do nieuleczalnie chorej siostry. Niedawno największy norweski dziennik nominował ją do tytułu "Nazwisko Roku". Polonia w Norwegii trzyma za nią kciuki i oddaje na nią głosy. Ty też możesz oddać swój głos tutaj .

Oto historia Emilii Polbratek.

Latem bieżącego roku trzynastoletnia Emilia wzięła udział w konkursie norweskiego dziennika "Aftenposten". Wysłała do redakcji krótki list, na temat "Moja praca na lato". Takiego listu, nikt się nie spodziewał. Wkrótce życie Emilii Polbratek i jej rodziny zmieniło się diametralnie. Do drzwi ich domu zapukały wszystkie ważne norweskie media oraz nowi przyjaciele.

Emilia Polbratek została nominowana do tytułu "Nazwisko Roku” - corocznie przyznawanego przez najbardziej poczytny w Norwegii dziennik "VG". Zwycięzca tuż przed Świętami Bożego Narodzenia jest zapraszany na uroczystą galę, na której otrzymuje między innymi pamiątkową statuetkę oraz premię pieniężną, którą zwyczajowo przekazuje na cele dobroczynne. Ostatni raz tytuł i statuetkę osoba nie pochodząca z Norwegii odebrała w roku 2000.

List Emilii Pobratek wyjątkowo poruszył Norwegów i mieszkających w Norwegii Polaków. Emilia napisała po norwesku:

"Mam fantastyczną 5-letnią siostrę, która od stycznia jest chora na raka. Wieści były gorsze i gorsze i po długim czasie lekarze powiedzieli, że niestety Natalii nie da się uratować i być może ma przed sobą jeszcze tylko to lato. A więc to będzie moje lato. Wykorzystam je najlepiej jak mogę, żeby to było najlepsze, fantastyczne lato dla mojej małej siostry. Rodzice są smutni, dlatego ja chcę rozsiać jak najwięcej radości w tym trudnym okresie. Salon zabaw, wycieczki, plaża. Jestem z Natalią cały czas i robimy to, co ona chce. Chce mieć na sobie motylkowe skrzydełka, gdy idzie do sklepu? Ok, tak robimy! Zasługuje na to. Tak chcę wykorzystać lato. Może pomyślisz, że to przygnębiające? Zajmować się kimś przed jego śmiercią... Nie, kiedy się jest razem z naszym małym Słonkiem. To najlepsza praca letnia na świecie, bez wynagrodzenia (bez pieniędzy), ale ze szczęściem, radością i śmiechem. Wszystko inne będzie miało swój koniec, ale to będzie moje najlepsze lato w moim życiu, tego jestem pewna".

Emilia zapomniała o liście, kiedy pewnego ranka zobaczyła na Facebooku, że jej znajomi przekazują sobie link do artykułu z jej nazwiskiem. Spośród tysięcy prac dziennikarze "Aftenposten" wybrali jej krótki opis i wydrukowali na pierwszej stronie gazety. W ciągu kolejnych dni do Emilii i jej rodziny odezwały się tysiące ludzi. Jedni pozdrawiali i życzyli małej Natalii zdrowia, inni pytali, jak można pomóc, jeszcze inni oferowali dzieciom takie lub inne atrakcje do wykorzystania.

Po upływie kilku miesięcy, życie rodziny powróciło do normy. - Piszę na blogu niewiele, bo i niewiele się dzieje - relacjonuje Emilia. - Ja chodzę do szkoły, a Natalia do przedszkola, staramy się żyć w miarę normalnie. Tak, guz powiększa się powoli, ale nieubłaganie, jednak my żyjemy zwyczajnie - pisze.

W internetowym głosowaniu "VG" Emilia Polbratek zajmuje aktualnie czwarte miejsce, liczba głosów zmienia się z godziny na godzinę. "Nazwiskiem Roku" zostanie z dużym prawdopodobieństwem legendarny norweski piłkarz i skuteczny trener Ole Gunnar Solskjaer. Mieszkający w Norwegii Polacy namawiają jednak na forach internetowych, by głosować na Emilię - dziewczynę, której list i historia nawet największym twardzielom wycisnęły łzy z oczu. "Każdy chciałby mieć taką siostrę!" - mówią.

Link do oryginalnego artykułu.

Link do blogu Natalii Polbratek.

ODPOWIEDZ