Działające silniki magnetyczne ?

Czyli miejsce, w którym można poruszać tematy nie dające przyporządkować się do pozostałych działów ale uwaga tutaj również obowiązują przyjęte zasady na forum
tomaszwir
-
Posty: 12
Rejestracja: 26 maja 2012, 15:33
Lokalizacja: Chełm

Działające silniki magnetyczne ?

Post autor: tomaszwir » 26 maja 2012, 16:00

Witam!

Ostatnio zainteresowałem się tym tematem i jestem trochę pozytywnie zaskoczony:
http://www.youtube.com/watch?v=lBB8puMt ... re=related Perendev motor

http://www.youtube.com/watch?v=P6KdN9_BDU4 V-Gate motor
http://www.youtube.com/watch?v=n2yHsVqA5Po V-Gate

Staram się zrozumieć jak one działają, najpierw działanie V-Gate
Obrazek
Jednoimienne pola się odpychają a różnoimienne przyciągają, im bliżej środka magnesu tym słabsze jest pole, dlatego te dwie linie magnetyczne są pod kątem. Umieszczając magnes na liniach uzyskuje się ruch ponieważ pole wytworzone przez linie działa na coraz to bliższej odległości od środka magnesu i dlatego ruch uzyskuje się w kierunku zwężenia linii. Inaczej mówiąc, obieram sobie dwa punkty A i B, ta żółta linia pokazuje przypadek kiedy magnes jest już na linii pola, no i teraz dlaczego magnes się porusza ? Pole wytworzone przez linie działa na magnes w punkcie A, ale z drugiej strony w punkcie B, i magnes wykonuje ruch dlatego ponieważ pole w punkcie B leży dalej od środka magnesu i jest silniejsze a jednoimienne pola się odpychają, więc siła odpychająca z punktu B jest silniejsza od siły z punktu A i dlatego magnes się przesuwa. Zgadza się ?

Natomiast zasady Perendev'a nie rozumiem
Obrazek
Chodzi chyba o to samo tylko że uzyskanie słabszego i silniejszego pola (punkt A i B) uzyskuje się poprzez ustawienie magnesów o coraz to mniejszym kącie.... Może ktoś wie ? Te rozwiązanie wydaje się lepsze ponieważ działa bez ruchomego "tłoka" tak jak w przypadku V-Gate.
I tak w ogóle to co wy myślicie na tematy tych działających silników, z podkreśleniem na działających.

000andrzej
Użytkownik
Posty: 424
Rejestracja: 01 lip 2005, 19:36
Lokalizacja: Kraków

Post autor: 000andrzej » 26 maja 2012, 20:27

Jeśli Ci chodzi o silniki magnetyczne określane jako Perpetum mobile to nie widziałem działających, natomiast silniki magnetyczne, gdzie do zasilania wykorzystywane są impulsy -nic nowego, podobne są zastosowane w twardych dyskach itp urządzeniach. Kwestia rozwiązania napędu.
Przypominam, że jest wyznaczona duża nagroda dla odkrywcy PM, jak dotąd wszystkie oszustwa były demaskowane.

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 26 maja 2012, 21:15

Pm jeśli jest możliwe to na pewno nie będzie na magnesach trwałych , bo by wytworzyć taki zwykły magnes potrzeba dość dużego nakładu 'energii'. Ciężko określić ile tej energii potrzeba, też trudno jest wyliczyć bilans ujemny :razz:
Kilka lat kopałem w tych 'wynalazkach' i znalazłem dwa godne sprawdzenia "układy" . Nie podam szczegółów. Wiadomo jakie są poglądy w tych czarach :mrgreen: , jak się kiedyś uda to będę o tyle bogaty o ile mnie nie okradną, jak nie to będzie cenna lekcja :razz:

tomaszwir
-
Posty: 12
Rejestracja: 26 maja 2012, 15:33
Lokalizacja: Chełm

Post autor: tomaszwir » 26 maja 2012, 22:29

Ale tak nie patrząc z punktu widzenia pm, to działa bez wkładania siły zewnętrznej, działa dopóki magnesy się nie rozładują, i bardzo ciekawi mnie jak długo to mogło by działać po podłączeniu prądnicy do wału.
A wracając to czy mógł by mi ktoś powiedzieć czy dobrze rozumiem działanie tego ?

Może znacie jakieś inne pomysły niż te dwa co przedstawiłem, pomijając te co wykorzystują efekt telekinetyczny, co jak co ale mam w planach zajęcie się owym zjawiskiem.

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 26 maja 2012, 22:51

Ktoś kiedyś pomyślał żeby zrobić auto elektryczne. i wyszło. a później pomyślał żeby do silników dodać prądnice żeby ładowało aku. też wyszło.


Znajdź haczyk. Prawo zachowania energi.

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 26 maja 2012, 23:44

Pierwsze ograniczenie to ciepło , wszyscy robią albo 'wolno biegi ' albo śmieszne mało-watowe obciążenia. Przy prawdziwym obciążeniu miał byś dość spore straty w cieple.
Tu w sumie niema co tłumaczyć, musisz szukać, bo teoria to tylko kawałek papieru i tak często w 100% nie sprawdza się w praktyce. Jak chcesz to ogarnąć to tak jak byś zapomniał o fizyce, ale równocześnie nie łamał ich praw :razz: i pierwsze co to nie myśl sobie że ktoś tu czeka z gotowym schematem, byś sobie zbudował "kombajn do złota". Możesz jeszcze kopać w youtube i przecierać oczy.

tomaszwir
-
Posty: 12
Rejestracja: 26 maja 2012, 15:33
Lokalizacja: Chełm

Post autor: tomaszwir » 27 maja 2012, 12:29

No ale dlaczego wy pisząc posty to macie na myśli NIEWYCZERPALNE źródła energii ? Mi chodzi tutaj o zwykłe koncepcje silników które pokazałem, chciał bym aby ktoś mi powiedział czy dobrze rozumiem jak to działa. Wiem że istnieje coś takiego jak zasada zachowania energii, i te silniki w nieskończoność nie będą działać

000andrzej
Użytkownik
Posty: 424
Rejestracja: 01 lip 2005, 19:36
Lokalizacja: Kraków

Post autor: 000andrzej » 27 maja 2012, 13:07

Tego typu silniki dobrze skonstruowane (zminimalizowane straty) działają na pograniczu równowagi. Wystarczy minimalny wkład zewnętrznej energii, aby się kręciły dość długo. Układy z magnesami nie polegają na tym, że układ działa do momentu rozmagnesowania. Energia zgromadzona w magnesie jest dość mała i zużycie jej nie pozwoliło by nawet na zlikwidowanie sił oporu. Te wszystkie urządzenia są tak zbudowane, aby oglądający nie wyczuł w czym tkwi trik. Przecież Dawid Copperfield też przenikał przez Chiński Mur, a jednak jest to nie możliwe.
Budowane silniki magnetyczne impulsowe - pokazywane są mierniki wskazujące, że silnik więcej oddaje niż pobiera, w rzeczywistości problem tkwi w złym mierzeniu tych parametrów (w większości).

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 27 maja 2012, 13:57

tomaszwir, nikt Ci nie powie czy to będzie działać tak długo jak się tego 'modelu' samemu nie zbuduje. Moim zdaniem bez sensu jest pytać na forum, bo to tylko gdybania - skąd będziesz wiedział że to coś już działa - 'bo się kręci' ? Wtedy dochodzisz do punktu wyliczenia sprawności. Są wtedy dwie opcje wyliczasz 'nadsprawność' bo nie uwzględniłeś jakiegoś czynnika, albo coś co już wymyślono tylko o trochej innej budowie.
Przy już zaawansowanym stopniu 'skomplikowania' naszej maszynerii dochodzi czynnik ekonomi, zmienia się perspektywa patrzenia na nasz 'wynalazek' i przychodzi rozczarowanie, bo w teorii miało być różowo.

Włącz szukajkę na elektrodzie, czy nawet i tu na forum a trochę inaczej na to spojrzysz. Niemniej z całego serca życzę Ci byś wymyślił coś co będzie długo służyć, tylko dla własnej osoby, a patent podaruj prawnukom. Obecnie przy komercjalizacji został byś zmieszany z błotem i spalony za czary :twisted: :mrgreen: :twisted:
Jeśli nie wiesz o czym mówię, to poszukaj [ może i wymyślonej] historii Searl'a.

wit
-
Posty: 12
Rejestracja: 28 maja 2012, 9:57
Lokalizacja: kraków

Post autor: wit » 28 maja 2012, 10:31

Witajcie,
widzę, że ktoś też myśli o budowie silnika magnetycznego... Już od pewnego czasu się tym zajmuję i : Rozrasowany mam schemat, zbieram elementy do budowy... Chcę zrobić domowy generator oparty na silniku magnetycznym. W internecie jest dużo na temat perendev ale sporo moim zdaniem błędów. Troszkę przemyślałem temat i powinien działać. Nie wiem jaką będzie miał moc bo tego obliczyć nie bardzo się da, sory... nie bardzo mi się udaje :-))) Nie słuchajcie wypowiedzi, że to nie będzie działać albo, że ja w to nie wierzę! :-) Wiara jest potrzebna ale nie w fizyce :-) Faktem jest też, że odkrywane nowe prawa fizyki nie zaprzeczają starym lecz są ich uzupełnieniem. Tak też jest z polem magnetycznym, grawitacyjnym itp. jak czytam mądrali co podstawówkę skończyli, że coś jest niemożliwe bo słyszeli o prawie zachowania energii to ręce opadają i nie mam ochoty tłumaczyć... Silnik magnetyczny to nie pm w dotychczasowym jego rozumieniu. Definicja pm powinna już zostać rozwinięta, gdyż nauka poszła do przodu i wiemy znacznie więcej o zjawiskach nie znanych wcześniej i energiach których istnienia nie znano. Ale wracając do tematu tutejszego to jak ktoś już buduje silnik magnetyczny to chętnie się wymienię doświadczeniami. Faktem jest, że w tych niedziałających silnikach nie zasosowali ekranów pola magnetycznego i oddziaływania pól przeciwnych im się zrównoważyły. Nie chodzi o pełne ekranowanie ale o modelowanie pola magnetycznego. Można to zrobić choćby stalowymi tulejami. Największy mam problem z doborem co i z czego zrobić bo nie mam już zaplecza technicznego do wykonania samemu wszystkiego :-)

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 28 maja 2012, 11:53

Zapraszam do lektury :razz:
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic384883.html

takich tematów są tysiące w sieci, szczerze powiedziawszy znudziło mi się już je czytać.

wit
-
Posty: 12
Rejestracja: 28 maja 2012, 9:57
Lokalizacja: kraków

Post autor: wit » 28 maja 2012, 16:29

Dzięki :-)))))) Poczytałem i nie komentuję znawców z elektroda :-))))))
Mnie już dawno znudziło się czytanie postów dlatego sam się wziąłem do sprawdzenia moim zdaniem dobrych koncepcji. Niestety większość postów piszą domorośli "naukowcy" gawędziarze. Naukowiec, czyli wie tyle ile go nauczyli a po zakończeniu edukacji zdolność pojmowania gwałtownie zanikła i nie ma go kto dalej uczyć :-)))))) Nie zajmujmy się nauczaniem nikogo bo świata nie zbawimy na siłę. Ja mam zasadę taką: Nawet rzeczy trudne można zrobić szybko, dopiero niemożliwe wymagają czasu.... Kto chce coś zrobić to zrobi...
Wracając do silnika magnetycznego to całkiem dobry schemat mają na chomikuj.pl. Po głębszej analizie ja zmieniłem trochę wymiary i sposób ekranowania...
Ja chciałbym, jak mi się uda, przed zimą go skończyć ale zobaczymy w praniu. Jak zrobię to podzielę się wynikami praktycznymi. Nawet jak nie będzie działał to powiem :-)))) Jak wszystkie nowe koncepcje wszak i ta podlegać będzie ewolucji aż będzie działać :-)))) Zdaję sobie sprawę, że nie każdy weźmie się za budowanie takiej konstrukcji bo nie jest to takie tanie (głównie magnesy). No i zawsze jest ryzyko budując soś trochę w ciemno, że parę tysiączków pójdzie w siną dal :-))). Ja też wolałbym robić na podstawie cudzych doświadczeń ale:
Jak ktoś coś praktycznego zrobi to często chciałby od razu opatentować i zastrzec wszystko co się da...
Silniki magnetyczne tak naprawdę to są już produkowane i tak prawdę mówiąc ameryki nie odkrywamy. My tylko chcemy sami sobie zrobić coś co przez następne 10 lat na pewno nie będzie dostępne na rynku... Jestem zdania, że takie mamy czasy, że jak sobie sami czegoś nie zrobimy to nie będziemy mieli. A warto nawiasem zauważyć, że wynaleziono już dawno choćby napędy grawitacyjne itp.
Jak zrobię silnik magnetyczny to wezmę się za swoje autko. Ale nie na napęd grawitacyjny :-)))) tym bym nawet nie miał gdzie wyjechać :-)))) Na razie na hho ale te rozwiązania, które się stosuje już są tylko połowicznym rozwiązaniem. Pomyślę, zmodernizuję, zastosuję... :-)

000andrzej
Użytkownik
Posty: 424
Rejestracja: 01 lip 2005, 19:36
Lokalizacja: Kraków

Post autor: 000andrzej » 28 maja 2012, 20:05

Czyżbyś wynalazł jakieś nowe źródło energii, którego naukowcy jeszcze nie odkryli?

wit
-
Posty: 12
Rejestracja: 28 maja 2012, 9:57
Lokalizacja: kraków

Post autor: wit » 29 maja 2012, 16:27

Odkryto już tak wiele, że nie ma potrzeby szukania nowych źródeł bo te są wystarczające. Choć jeszcze parę zostało do odkrycia. Nie myślę tu tylko o rodzajach źródeł energii lecz też o sposobach ich wykorzystania. Wprowadzenie do powszechnego zastosowania to już zupełnie coś innego. Barier jest wiele np. polityczne, ekonomiczne itd... Pewnie po następnej wojnie światowej coś się pokaże... Wystarczy być w miarę na bieżąco, a wszystko jest publikowane i można jak komuś się chce i się tym interesuje... To ża nie mamy prądu za darmo i w ilościach nam potrzebnych, nie jeździmy z prędkościami dowolymi i za darmo itd. przy obecnym poziomie wiedzy i technologii nie jest normalne. Każdy postęp pociąga za sobą jakąś rewolucję.
My tutaj mówimy o wprowadzaniu postępu na poziomie własnego podwórka. Nie zajmujemy się rewolucjami...
Znane są już przecież teorje: wirowego pola magnetycznego, telepotracja materii, cimnej materii, płaszczyzny stożkowej czasoprzestrzeni, opracowano kryształy energetyczne, przkładnie telekinetyczne itd... Przecież nie jest to tak znowu wielka tajemnica... No chyba, nie tylko do gry i facebooka używasz kompa? Z Twoich wypowiedzi to tak jak byś został na etapie liceum z fizyki, matematyki, a pierścień to dla Ciebie była obrączka na palec a nie pojęcie matematyczne...
No sory... :-) nie przygaduje już... czasem po prostu już nie mam siły ani ochoty na nauczanie... Czemu tak wiele odkryć i teorii nie jest rozwijanych i wykorzystywanych? BO NIE MA TAKIEGO ZLECENIA! A projekt zbyt wyprzedzający zapotrzebowanie idzie na półkę... Tak samo jest z większością prac naukowych.
Ja projektowałem odśrodkowe sprzęgła samoczynne 30 lat temu na pracę inżynierską i poszedł na półkę, a doc. wtedy powiedział " Do Japonii z tym nie pojedziemy ale dam 4..." :-)
No i ja rysowałem wtedy na kalce A0 tuszem, a teraz mam CADa... To co kiedyś zajmowało miesiąc liczenia i zeszyt 100k A4 w przeliczeniach ręcznych teraz na laptopie zrobisz w dzień... Może już jestem "starej daty" choć wcale nie taki stary, ale nie bardzo rozumiem czasem tych Waszych postów... To brak wiedzy, chęci, czy tylko tak dla hecy czasem piszecie? Macie dostęp do wiedzy, sprzęt, oprogramowanie umożliwiające samodzielną weryfikację hipotez i spokojnie możecie prowadzić tu dyskusje na njwyższym poziomie zarówno technicznym jak i filozoficznym...
"Nauki przyrodnicze" już dawno weszły poziomem abstracji w swery rezerwowane do tej pory przez filozofów, a jeszce trochę i naukowcy zacznę postrzegać empirycznie duchową stronę materii... :-)))))))
Oj sam nie wierzę że takie bzdety zaczynam wypisywać na forum :-)
Pozdrawiam "myślących inaczej" :-)

ROM
Użytkownik
Posty: 257
Rejestracja: 15 cze 2005, 0:11
Lokalizacja: Poznań

Post autor: ROM » 29 maja 2012, 20:07

Oj sam nie wierzę że takie bzdety zaczynam wypisywać na forum
No nie takie to bzdety, skoro naukowcy zaczynają wreszczie dostrzegać ducha w materii.

ODPOWIEDZ