Czy AVT sklep upada ??
Czy ja wiem, ile tak naprawdę ciekawych KITów jest w ofercie 5-10%, bo reszta to albo nic nadzwyczajnego, albo tak drogie (i niekompletne) rozwiązania że idzie sie do sklepu i kupuje fabryczny odpowiednik za podobne pieniądze.
Ja bym bardziej powiedział że wybór podzespołów i możliwość kupowania po 1szt, jest bardziej siłą AVT niż oferta KItów.
Ja bym bardziej powiedział że wybór podzespołów i możliwość kupowania po 1szt, jest bardziej siłą AVT niż oferta KItów.
po sztuce to można kupować już w większości sklepów w necie, także to również nie jest ich kartą przetargową.kayron pisze:Ja bym bardziej powiedział że wybór podzespołów i możliwość kupowania po 1szt, jest bardziej siłą AVT niż oferta KItów.
zachętą było by raczej obniżenie cen, które wcale nie są takie zachęcające. (ale to moje subiektywne zdanie na ten temat)
Ja kilka dni temu składałem zamówienie. Kilka pozycji nie było, ale na moją prośbę otrzymałem listę brakujących pozycji. Ponieważ nie miałem czasu czekać (Święta), zamieniłem jedną rzecz na inną, a pozostałe brakujące rzeczy "odmówiłem". Paczka po wysłaniu przez kuriera przyszła następnego dnia.
[ Dodano: 2010-12-24, 15:29 ]
A co do cen... Nie wiem, czy mają wysokie ceny na tle konkurencji, ale na pewną mają nawet do 50% niższe ceny, niż w sklepie w moim mieście, tak więc na ceny nie narzekam.
[ Dodano: 2010-12-24, 15:29 ]
A co do cen... Nie wiem, czy mają wysokie ceny na tle konkurencji, ale na pewną mają nawet do 50% niższe ceny, niż w sklepie w moim mieście, tak więc na ceny nie narzekam.
W starej siedzibie na ul. Burleska w sklepie pracował taki starszy Pan. Był bardzo miły i sympatyczny. Bardzo często wtedy robiłem tam zakupy. Nie wiem, kto teraz sprzedaje w nowym sklepie. Jeszcze tam nie byłem, bo wyprowadzili się na koniec świata. Ale jeśli nadal pracuje ten starszy Pan, to nie chce mi się wierzyć, że jest niemiły.MacBi pisze:Ja myślę, że nie upada, ale obsługa jest do kitu. Będac kiedyś w sklepie odniosłem wrażenie, że obsługa myśli, iż robi łaskę obsługując klienta.
Dla mnie winny jest jeden wielki burdel w magazynie, jaki mają . Każda szanująca się firma handlująca elektroniką, ma na swojej stronie możliwość sprawdzenia stanu magazynowego danego elementu, lub złożenia zapytania o jego dostępność. AVT NIE.
Kiedyś pamiętam, jeszcze za dobrych czasów, wysyłali powiadomienie że nie maja tego, a tego. Dzisiaj nawet tego im się nie chce. No bo po co to komu ?
W czwartek złorzyłem zamówienie, ciekawe czy do wtorku popołudniu przyślą dane ?
Kiedyś pamiętam, jeszcze za dobrych czasów, wysyłali powiadomienie że nie maja tego, a tego. Dzisiaj nawet tego im się nie chce. No bo po co to komu ?
W czwartek złorzyłem zamówienie, ciekawe czy do wtorku popołudniu przyślą dane ?
Nie wiem jak jest teraz z TME, ale jak maja podzielić zamówienie na części, bo nie maja akurat w magazynie to u nich to widać.
Na początku nie zwróciłem na to uwagi i przy składaniu zamówienia nie popatrzyłem że stan magazynowy wynosi zero i włozyłem do koszyka. Oczywiście przyszło co było w magazynie, lecz reszte dosłali. Policzyli jednak tez za transport więc dobrze jest sprawdzać zamówienie bo mozna sie na ciąć.
Na początku nie zwróciłem na to uwagi i przy składaniu zamówienia nie popatrzyłem że stan magazynowy wynosi zero i włozyłem do koszyka. Oczywiście przyszło co było w magazynie, lecz reszte dosłali. Policzyli jednak tez za transport więc dobrze jest sprawdzać zamówienie bo mozna sie na ciąć.
A bo na TME trzeba sobie najpierw poczytać jak funkcjonują, aby potem nie biadolić. A po drugie maję opcje sprawdź stan magazynowy. Ja w zeszłym tygodniu złożyłem zamówienie w AVT płatne przelewem, i powinni przysłać wykaz czy maja towar czy nie, do dziś ECHO. jak sam się nie pofatyguję do nich napisać to pewnie dupy nie ruszą, aby przysłać emali. To jest obsługa klienta? W jednym sklepie internetowym jak raz zamawiałem to tego samego dnia o godz 19 wieczorem był telefon od miłej pani że czegoś nie mają, i czy bardzo mi na tym zależy, oraz na kiedy będzie.
Ostatnio zmieniony 28 gru 2010, 19:20 przez kayron, łącznie zmieniany 1 raz.
Moja cierpliwość skończyła się przy "próbie" zamówienia grotów do stacji lutowniczej (badziewie jak badziewie, ale służy dobrze) z AVT. Mieli niby w Swojej "ofercie" groty ścięte, cienki i super cienkie, cena nawet nawet. Dwukrotna próba zamówienia czegoś, dwukrotna porażka. Brak kontaktu, żadnego mejla, nic, ciszo i głucho tam u nich.
Do TME nie mam żadnych zastrzeżeń, wystarczy sprawdzić stany magazynowe, i 100% paczuszki przyjedzie następnego dnia.
Do TME nie mam żadnych zastrzeżeń, wystarczy sprawdzić stany magazynowe, i 100% paczuszki przyjedzie następnego dnia.
W TME czasem jest na przykład 5 rodzajów atmeg, z naszego punktu widzenia niewiele się to różni między sobą, więc zamawia się te które aktualnie są na magazynie. Zwykle sobie tam radziłem z zamówieniem. To co trzeba to zawsze jest, wybór spory, są egzotyczne części, tylko koniec końców w lispolu wychodzi taniej.