HUMOR ELEKTRONICZNY
Mieciu, elektronik chałupnik znalazł gdzieś schemat od swojego Heliosa.
- Wspaniały na "posiedzenie" - pomyślał.
Zamknął się w komnacie i zaczął przeglądać... Nagle podekscytowany zrywa się z tronu, wybiega z wucetu, nawet tyłka nie podcierając i dzierżąc schemat pod pachą pędzi w stronę odbiornika. Nie szuka śrubokrętu, odkręca za pomocą swych przydługich paznokci tylne śruby mocujące obudowę, odrzuca ją na bok i patrzy...
Coś znalazł!
- Gdzie ona jest?!?!? A tu! - W popłochu znalazł lutownicę. Bierze słuchawki od ajpoda jego syna:
- Zrozumie mnie - myśli - nie będzie żałował!
Tnie słuchawki tuż przy wtyczce, zdejmuje izolację, pobiela końcówki drucików i wlutowuje w jedno miejsce...
Włącza telewizor, wkłada słuchawki na uszy i czeka... Czeka...
- Kuuuuuuuuuuu****waaaaaaaaaaaaa! Oszukali mnie!
Ze swojego pokoju wybiega jego syn.
- Tata! Co ci!? Znowu metyl nabyłeś?!
- Nie! Patrz! Okłamali ludzi. Miało być dużo dźwięku a tu cisza! kompleta cisza!
Synek zagląda ojcu przez ramię, widzi swoje słuchawki w agonii i patrzy na schemat, w miejscu gdzie ojciec trzyma palec...
Pod palcem, zgrabnym pismem technicznym widnieje napis:
"Masa sygnału audio"
- Wspaniały na "posiedzenie" - pomyślał.
Zamknął się w komnacie i zaczął przeglądać... Nagle podekscytowany zrywa się z tronu, wybiega z wucetu, nawet tyłka nie podcierając i dzierżąc schemat pod pachą pędzi w stronę odbiornika. Nie szuka śrubokrętu, odkręca za pomocą swych przydługich paznokci tylne śruby mocujące obudowę, odrzuca ją na bok i patrzy...
Coś znalazł!
- Gdzie ona jest?!?!? A tu! - W popłochu znalazł lutownicę. Bierze słuchawki od ajpoda jego syna:
- Zrozumie mnie - myśli - nie będzie żałował!
Tnie słuchawki tuż przy wtyczce, zdejmuje izolację, pobiela końcówki drucików i wlutowuje w jedno miejsce...
Włącza telewizor, wkłada słuchawki na uszy i czeka... Czeka...
- Kuuuuuuuuuuu****waaaaaaaaaaaaa! Oszukali mnie!
Ze swojego pokoju wybiega jego syn.
- Tata! Co ci!? Znowu metyl nabyłeś?!
- Nie! Patrz! Okłamali ludzi. Miało być dużo dźwięku a tu cisza! kompleta cisza!
Synek zagląda ojcu przez ramię, widzi swoje słuchawki w agonii i patrzy na schemat, w miejscu gdzie ojciec trzyma palec...
Pod palcem, zgrabnym pismem technicznym widnieje napis:
"Masa sygnału audio"

