Co wolicie z elektroniki: teorię czy praktykę?

Czyli miejsce, w którym można poruszać tematy nie dające przyporządkować się do pozostałych działów ale uwaga tutaj również obowiązują przyjęte zasady na forum

Elektronika: teoria czy praktyyka?

Teoria
3
16%
Praktyka
16
84%
 
Liczba głosów: 19

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Co wolicie z elektroniki: teorię czy praktykę?

Post autor: Luminofor » 19 lip 2008, 22:53

Jestem ciekawy czy wolicie bardziej teoretyczną, czy praktyczną stronę elektroniki.
Ja do praktyki mam "dwie lewe ręce", a w teorii czasami tylko spojrzę na schemat ideowy i juz wiem co to jest albo co to za blok...
Łatwiej łapię teorię, chociaż na szczeblu technikum, nie wiem jak mi pójdzie z transformatami Fouriera na polibudzie...
Lubię rysować schematy odręcznie te same po kilkadziesiąt razy, sprawia mi to frajdę, a więc teoria u mnie przeważa, a u Was?

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 19 lip 2008, 23:49

A sprawdzasz czy to co rysujesz zadziała?

Jasam
Użytkownik
Posty: 422
Rejestracja: 27 mar 2007, 21:09

Post autor: Jasam » 20 lip 2008, 5:52

Właśnie! W elektronice nie da się oddzielić teorii od praktyki więc to pytanie nie bardzo ma sens. To i to jest potrzebne więc prawdziwy elektronik nigdy by nie zadał podobnego pytania. Nie w sposób zdobyć potrzebne (i konieczne!) doświadczenie jadąc jedynie na teorii i budowanych z głowy i wtylko w myśli układów. Wybacz, ale symulatory (zarówno dostępne na pc jak i ten, który zarówno Ty jak i inni elektronicy mają w głowie :mrgreen: ) nie działa idealnie i jedyną możliwością sprawdzenia założeń jest budowa realnego układu w świecie rzeczywistym.

snow
Użytkownik
Posty: 794
Rejestracja: 16 sty 2007, 3:44
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Post autor: snow » 20 lip 2008, 9:08

Luminofor pisze:Lubię rysować schematy odręcznie te same po kilkadziesiąt razy, sprawia mi to frajdę
To może powinieneś zostać rysownikiem a nie elektronikiem? :wink:

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 20 lip 2008, 11:11

joon pisze:A sprawdzasz czy to co rysujesz zadziała?
Nie muszę, bo przerysowuję układy z książek i wiem że będą działać. ;)

[ Dodano: 2008-07-20, 12:12 ]
snow pisze:To może powinieneś zostać rysownikiem a nie elektronikiem? :wink:
Gdyby nie było programów EDA na PC, to czemu nie. :P

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 20 lip 2008, 11:18

Nie muszę, bo przerysowuję układy z książek i wiem że będą działać. ;)
Jesteś pewien? To tak samo jak byś próbował uruchomić jakieś układy z książek z czasów komuny, gdzie znajdowało się wiele perełek które nawet w teorii nie miały szans działać, a mimo to autorzy byli tak pewni że publikowali schematy wyssane z palca. I później nie jeden młody elektronik wręcz płakał że nawet najprostszy projekt nie chce zadziałać.

Zresztą jaki jest sens przerysowywać coś? Ksero zrobi to dużo szybciej :P

Awatar użytkownika
Zenerek
Użytkownik
Posty: 335
Rejestracja: 21 lip 2006, 11:23
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Post autor: Zenerek » 20 lip 2008, 11:21

He he :smile: Gdyby układy z książek działały, to byłaby bajka. One właśnie często gęsto nie ruszają. Są teoretycznymi wymysłami ludzi, którzy lutownicy w ręku nie trzymali. Oczywiście nie można uogólniać, są książki dobre. Ale układom z książek ufać nie można. Tak jak kodom źródłowym programów, które często zawierają celowe błędy.





Heh joon, wyprzedziłeś mnie :wink:

ZenekBębenek
-
Posty: 32
Rejestracja: 07 paź 2007, 17:49
Lokalizacja: A z Tąd

Post autor: ZenekBębenek » 20 lip 2008, 12:51

Najlepsza droga to przez praktykę do teorii :!: lepszej nie ma ! Niektórych zagadnień teoretycznych nie da się w pełni powtarzam W PEŁNI pojąć nie mając doświadczeń praktycznych !

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 20 lip 2008, 13:34

joon pisze:Zresztą jaki jest sens przerysowywać coś? Ksero zrobi to dużo szybciej :P
Po pierwsze ponieważ to lubię i sprawia mi to przyjemność.
Po drugie, że przerysowując jakiś układ automatycznie się uczę.

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 20 lip 2008, 14:53

A czego?

spark
Użytkownik
Posty: 412
Rejestracja: 25 lis 2004, 15:50
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: spark » 20 lip 2008, 15:09

Rysowania :D

Ogólnie temat jest jakiś dziwny i założony niepotrzebnie... spytaj się Katolika czy woli teorię czy praktykę swojego wyznania... Pytanie bez sensu. Jeśli coś nie wychodzi ci w praktyce a myślisz że w teorii coś umiesz - to znaczy że się mylisz, mało umiesz...

W teorii jest wiele uproszczeń, z góry założonych idealnych warunków i schematów pracy wykluczając pozostałe inne warunki zewnętrzne, teoria tylko teoretycznie zgadza się z praktyką... a wszyscy praktycy, wiedzą jak to praktycznie jest...

:roll:

Jasam
Użytkownik
Posty: 422
Rejestracja: 27 mar 2007, 21:09

Post autor: Jasam » 20 lip 2008, 16:04

Jak już wspomniałem to pytanie z tematu nie ma sensu. Nie da się oddzielić praktyki od tyeoretyki ponieważ one współistnieją zależąc od siebie wzajemnie, a także się uzupełniają. Próba nauki elektroniki z samyuch książek jest stratą czasu. Najlepiej właśnie sprawdzać wszystkie ksiązkowe założenia od razu w praktyce- w ten sposób osiągnie się potrzebną wiedzę i konieczne doświadczenie. Innej drogi po prostu nie ma.

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 20 lip 2008, 19:52

Widać, że większość jest za praktyką - popieram bo najlepiej sprawdzić układ w "realu" niż w Crocodile Clips lub Circuit Maker itd.
Teoria też potrzebna, ale na fizyce lub do zaprojektowania schematu, reszta to praktyka.
PS : W teorii wszystko działa, w praktyce nie zawsze :wink:

Jasam
Użytkownik
Posty: 422
Rejestracja: 27 mar 2007, 21:09

Post autor: Jasam » 20 lip 2008, 20:13

Nie! Większość nie jest za praktyką tylko za racjonalnym łączeniem praktyki z teoretyką.

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 20 lip 2008, 20:18

Jasam pisze:Nie! Większość nie jest za praktyką tylko za racjonalnym łączeniem praktyki z teoretyką.
No wiadomo, że samą praktyką nic nie zdziałasz.

ODPOWIEDZ